13.02.2017
Derkować, czy nie derkować?

Obecnie rynek atakuje nas mnogością derek – wiele kolorów, wzorów, derki siatkowe, stajenne, padokowe, cienkie, grube… Jak to ogarnąć? Czy Twój koń potrzebuje derek? Jeśli tak, to jakich?

Od początków swojego istnienia konie żyły w skrajnie różnych warunkach. Oczywiście, derek wtedy nie było. Więc jak myślisz, jak sobie radziły konie bez derek?

  • Na okres zimowy konie zapuszczają długą i grubą sierść z gęstym podszerstkiem, który izoluje przed zimnem oraz tworzy barierę, dzięki której końska skóra jest sucha.

  • Dodatkowo końska sierść pokryta jest woskową substancją, powodującą nieprzemakalność.

  • Dzięki działaniom mięśni prostownika włosa konie mogą regulować grubość sierści i ilość przenikającego przez nią powietrza – jest to system nastroszenia, czyli podnoszenie i obniżanie włosów.

  • Tarzanie (kolejna warstwa izolacyjna) czy zachowania stadne, takie jak stanie blisko siebie z opuszczonymi głowami i uszami nastawionymi z wiatrem, również pozwala na utrzymanie ciepła.

Po co więc derkować konie? Oczywiście – są przypadki, kiedy derki są nam potrzebne. Obecnie konie żyją w kompletnie innych warunkach niż kiedyś. Przykładem jest regularny trening, zwłaszcza gdy do dyspozycji mamy halę. W takiej sytuacji koń posiadający grubą sierść bardzo szybko się poci i męczy, a po treningu jest cały mokry. W takim wypadku potrzebujemy derek polarowych w ilości często większej niż jedna, żeby dobrze osuszyć konia. Oczywiście przy bardzo mokrym koniu trzeba po chwili zmienić mokrą derkę na suchą (mokry polar będzie wychładzał!), a gdy koń wyschnie, to zdejmujemy z niego derkę.

Co jeśli nie mamy tyle czasu, a jeździmy często? Możliwości są dwie – derkowanie konia od pierwszych chłodnych dni, zanim zacznie się „ofutrzać”, albo golenie, gdy przegapiliśmy ten moment i mamy już konia-mamuta. Takie konie bezwzględnie potrzebują mieć derkę dostosowaną do panującej temperatury. Na padok koń potrzebuje derki przeciwdeszczowej, która nie przemoknie w przypadku niespodziewanego deszczu czy śniegu. W takich też derkach konie mogą stać w stajni, aczkolwiek jeśli stajnia jest bardzo ciepła, zaleca się cieńszą derkę stajenną.

Jak poradzić sobie z gramaturą wypełnienia? Każdy koń jest inny, skąd więc mamy wiedzieć, kiedy derka jest za cienka, a kiedy za gruba?

  • Oznaką tego, że koń marznie, jest to, że się trzęsie, ma zimne uszy i nastroszone futerko – wtedy trzeba założyć grubszą derkę.

  • W drugą stronę, oznaką zbyt ciepłej derki jest oczywiście pocenie się konia pod derką.

Jak przygotować się do treningu z ogolonym koniem? Starajmy się po wyczyszczeniu zakładać derkę polarową, unikajmy przeciągów, a także stępujmy konia w derce polarowej przed i po treningu. Pozwoli to na dobre rozgrzanie konia przed oraz uniknięcie przewiania po treningu.

Czasami derki potrzebują konie starsze, chore oraz w gorszej bądź złej kondycji, czyli takie, które nie powinny tracić energii na procesy termoregulacyjne. Warto więc wspomóc staruszków i chorowitków derką, która oczywiście też będzie dostosowana do ich potrzeb.

Paulina

Derkować, czy nie derkować?
4.3 (85.88%) 17

Autor: Paulina Szpańska | E-mail: paulina.szpanska@decathlon.com
pasek
Zapisz się do newslettera

Wpisy na blogu ukazują się nieregularnie więc jeśli nie chcesz przegapić żadnego, zostaw Twój adres e-mail, artykuły będą lądować w Twojej skrzynce.

znaczek
pasek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *