pasek
Zapisz się do newslettera

Wpisy na blogu ukazują się nieregularnie więc jeśli nie chcesz przegapić żadnego, zostaw Twój adres e-mail, artykuły będą lądować w Twojej skrzynce.

znaczek

Wybierz więcej niż jedną dyscyplinę:

pasek
15.01.2017
48h z OXELO Town 7XL

Od ponad dwóch lat śmigam po mieście na Town7 EF. Skusił mnie przede wszystkim system umożliwiający jej błyskawiczne złożenie. Dopiero po jakimś czasie dotarło do mnie, że to nie wszystko. Ważne jest nie tylko szybkie składanie oraz bezproblemowy transport w komunikacji miejskiej, ale też sam komfort jazdy. Postanowiłem zamontować amortyzator z modelu 9EF. Dalej jednak czułem niedosyt. Modelem, który zmienił mój sposób patrzenia na wygodną (i cichą!) jazdę po mieście, był Town 7XL.

 

Według producenta Town 7 XL jest przeznaczona dla użytkownika o wzroście od 145 do 185 cm i wadze do 100 kg. Co oznacza, że mogą na niej jeździć nie tylko dzieci, ale też dorośli. Blat oraz kierownica zostały wykonane ze stopu aluminium, dzięki czemu całość waży tylko 5,5 kg. Hulajnogę można szybko złożyć, co przydaje się podczas jazdy komunikacją miejską lub do przechowywania hulajnogi w domu.

KIEROWNICA

System regulacji wysokości kierownicy umożliwia dopasowanie jej do wzrostu użytkownika. Regulacja przebiega skokowo, system jest blokowany za pomocą „grzybków” (jak w starych stelażach namiotowych) oraz zacisku (tzw. szybkozłączka, wykorzystywana m.in. do mocowania kół w rowerach). Zakres regulacji wysokości kierownicy to 94-108 cm.

GRIPY (rączki)

Są wykonane z chropowatej gumy, przez co nie zużywają się tak szybko jak gripy z pianki. Guma zapewnia też lepszy chwyt – dłoń, nawet wilgotna, nie będzie się po niej ślizgała. Rączki są trzymane za pomocą specjalnego docisku, który niweluje luzy – podczas jazdy uchwyty nie ruszają się.

AMORTYZACJA

Hulajnoga Town 7 XL jako jedyna z rodziny Oxelo posiada amortyzator na przednie i tylne koło. Czy amortyzator w sprzęcie takim jak hulajnoga jest potrzebny? Amortyzator przydaje się zwłaszcza na pełnym wybojów chodniku ze starych i popękanych płyt chodnikowych czy wszechobecnej kostce brukowej. Dzięki niemu nie będziesz odczuwał tak bardzo wszystkich nierówności chodnika (zwłaszcza) w nadgarstkach.

KOŁA

Mają średnicę 200 mm i są wykonane z uretanu (połączenie gumy i kauczuku). Mieszanka, z której są odlane koła, zapewnia dobrą toczność i przyczepność do nawierzchni. Duże koło lepiej radzi sobie na nierównościach – mniej wpada w przestrzeń między kostką brukową. Wraz ze wzrostem średnicy zwiększa się jego obwód. Oznacza to, że im większe jest koło, tym podczas wykonywania jednego pełnego obrotu przejedzie większą odległość.
Profil koła jest wąski, przez co powierzchnia styku koła do nawierzchni jest niewielka – występują małe opory toczenia – kółko jest zdecydowanie szybsze. Jest też zdecydowanie bardziej zwrotne od kół o profilu płaskim.

ŁOŻYSKA

W kołach tkwią standardowe łożyska 608 (takie jak są wykorzystywane do rolek, deskorolek). Fabrycznie montowane są łożyska ABEC5, zapewniają one płynne i ciche toczenie się koła. Można je bez problemu wymienić na ABEC7, wtedy opory toczenia będą jeszcze mniejsze. Przełoży się to bezpośrednio na większą prędkość 🙂

BLAT

W całości wykonany ze stopu aluminium, w celu zmniejszenia masy hulajnogi. Dwie komory w blacie zapewniają wysoką wytrzymałość konstrukcji (do 100 kg).

TEST W TERENIE

Test hulajnogi został wykonany bez żadnych wcześniejszych przygotowań. Pewnego dnia kończyłem pracę wieczorem, a musiałem podjechać jeszcze w kilka miejsc. Z lenistwa uznałem, że zamiast chodzić podjadę tam na hulajnodze. Problem polegał na tym, że moja hulajka została w domu. Pozostały mi jeszcze modele testowe w pracy. Korzystając z okazji, postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym – jazdę na firmowej hulajnodze w celach (niekoniecznie) służbowych i test.

Pierwsze wrażenie nie zachwycało. Jechało się ciężej niż na 7EF, która amortyzacji nie posiada. Plusem dodatnim wyposażenia czegokolwiek w amortyzatory jest zwiększony komfort jazdy po nierównościach. Plusem ujemnym jest to, że ten sam amortyzator kradł energię, którą wkładałem w jazdę. Po równym chodniku jechało się jak w kisielu. W jazdę trzeba było włożyć więcej energii, kółka wolniej się toczyły. Szybciej można było za to się zmęczyć. Moje nastawienie zmieniło się diametralnie, kiedy z równego fragmentu chodnika wjechałem na stare płyty chodnikowe. Czekałem na pierwszy wstrząs spowodowany najechaniem kółka na wybój… Żaden wstrząs jednak nie nastąpił. Słyszałem za to, jak kółko skacze po nierównościach. Byłem zaskoczony, jak taki mały śmieszny amortyzatorek radzi sobie w warunkach polowych.

Z bajkowego świata, w którym jazda na hulajnodze nie powoduje wypadania plomb z zębów, wyrwał mnie przystanek autobusowy. Nadszedł czas na zejście z hulajki i jej złożenie. Składanie czystej hulajnogi w sklepie jest o wiele przyjemniejsze od składania utrzaskanej w błocie hulajki na przystanku, na którym wieje. Złożenie jej nie było ciężkie czy też trudne. Sam posiadam Town 7EF, system składania jest tam zupełnie inny (bezwysiłkowy), i składanie hulajnogi 7XL zawsze będzie dla mnie mniej wygodne. Kwestia przyzwyczajenia. Ze złożoną już hulajnogą wszedłem do autobusu. Postanowiłem nie kłaść hulajki na podłodze – przy dynamicznej jeździe kierowców nocnych linii musiałbym co chwilę ją podnosić. Trzymając ją za kierownicę, oparłem ją na przednim kole, tak jak mam to w zwyczaju robić z 7EF. Problem polegał na tym, że 7EF ma na przodzie coś na kształt nosa, rogu… Jak zwał tak zwał – element hulajnogi, na którym cały sprzęt opiera się, kiedy go postawimy. W 7XL hulajnoga opiera się na kole, które nie jest w żaden sposób blokowane. Dla użytkownika oznacza to, że hulajnoga jeździ do przodu i do tyłu. Blat z kolei kręci się dookoła kierownicy, rozchlapując wokół wszystko to, co przed chwilą trzymało się na hulajnodze.

PODSUMOWANIE

Główną zaletą tej hulajnogi, co przy okazji wyróżnia ją spośród reszty hulajnóg Oxelo, jest amortyzacja. Przydaje się głównie podczas jazdy na kostce brukowej i płytach chodnikowych, zwiększając komfort jazdy, zmniejszając jednocześnie hałas. W serwisach Decathlon są dostępne (głównie na zamówienie) części zamienne na wypadek, gdyby jedna z nich się uszkodziła lub zużyła.

Co do jazdy nie mam zastrzeżeń – wygodnie i cicho. Moja Town 7EF rozleniwiła mnie na tyle, że system składania Town 7XL jest dla mnie za mało wygodny. Hulajka jest zdecydowanie przeznaczona do dłuższych dystansów z uwagi na duże koła i amortyzację. System składania nie zachęca do ciągłego składania i rozkładania. Sam transport hulajnogi w komunikacji miejskiej również nie przypadł mi do gustu – pod tym względem lepsza jest 7EF.

Jeśli będziesz chciał poruszać się z hulajnogą komunikacją miejską, pomyśl o torbie na hulajkę – nie ubrudzisz siebie i wszystkich dookoła.

Mikołaj

48h z OXELO Town 7XL
5 (100%) 2

Autor: Mikołaj Tylenda | E-mail: mikolaj.tylenda@decathlon.com
pasek
Zapisz się do newslettera

Wpisy na blogu ukazują się nieregularnie więc jeśli nie chcesz przegapić żadnego, zostaw Twój adres e-mail, artykuły będą lądować w Twojej skrzynce.

znaczek

Wybierz więcej niż jedną dyscyplinę:

pasek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *