09.03.2017
ZIPLAYER, CZYLI JAK W CIĄGU SEKUNDY ZOSTAĆ BEZ SPODNI

Już od paru miesięcy dochodziły mnie plotki, że marka Artengo ma zamiar niebawem wypuścić na rynek innowację, która zrewolucjonizuje rynek odzieży tenisowej. Miały to być spodnie, które można zdjąć przy pomocy jednego energicznego ruchu, bez konieczności ściągania ich przez buty.

Trzeba przyznać – pomysł bardzo dobry, szczególnie dla osób, które regularnie grywają na mączce. Z pewnością każda z nich doświadczyła w sezonie zimowym, wczesnowiosennym czy też późnojesiennym, jak upierdliwe może być zdejmowanie po rozgrzewce spodni dresowych. Wybór zawsze sprowadza się do decyzji ściągnięcia butów lub ściągania spodni przez buty, tym samym brudząc je podeszwami. Czy ta innowacja jest rzeczywiście taka rewelacyjna? Odpowiem za chwilę. 🙂

Opis produktu

Artengo Ziplayer to praktycznie te same dresy co spodnie Artengo Soft. Różnicą w tym przypadku jest to, że Softy mają suwak od stopy do połowy łydki (co miało pomóc przy ściąganiu spodni przez buty), a Ziplayery mają suwak przez całą długość spodni.
Jeśli chodzi o ciepło, to Ziplayery są jak najbardziej dostosowane do swojej roli. Trzymają ciepło i chronią przed tym, żeby zimno nie utrudniało nam rozruchu. 🙂 Można w nich również spokojnie chodzić na co dzień. Natomiast nie polecam ich do tego używać, gdy temperatura spadnie poniżej 3-5 stopni Celsjusza, a tym bardziej w wietrzne dni.
Kieszenie są duże i bez problemu są w stanie pomieścić 3 piłki, dzięki czemu nie musimy się obawiać, że w trakcie gry coś nam nagle wyskoczy pod nogi.

Jak to działa?

Inżynierowie z Artengo opracowali ciekawy sposób na funkcjonowanie tego systemu. Suwaki na wysokości połowy uda są delikatnie rozsunięte, dzięki czemu gdy szarpiemy energicznie za spodnie, cały suwak rozpina się. Aby zapobiec samoczynnemu otwarciu się zamka, dodane zostały specjalne łatki na guzik, które chronią przed dalszym rozsuwaniem się suwaka. Oprócz tego izolują rozpięte miejsca przed zimnem z zewnątrz.
Po zdjęciu spodni należy przesunąć suwaki ponownie do górnej części, po czym najzwyczajniej zapiąć zamek aż do nogawki. Nic prostszego! 🙂

Tutaj znajduje się film dokładnie ukazujący sposób zapinania spodni.

Moja opinia

Posiadam wiele różnych spodni dresowych w swojej szafie. Trzeba przyznać, że każda jest inna i w każdej czuję się inaczej (nie lepiej, nie gorzej, po prostu inaczej). Artengo Ziplayer z pewnością nie odstają od konkurencyjnych spodni pod kątem wygody czy też termiki. Grałem w nich już parokrotnie całe mecze i nie odczuwałem żadnego dyskomfortu spowodowanego długimi suwakami. Sama funkcjonalność nowego systemu zdejmowania spodni na pewno daje im dużą przewagę nad każdą inną parą spodni użytkowanych tylko do rozgrzewki.
Zakładanie ich po grze jest równie proste, a co najważniejsze – również robi się to bez kontaktu spodni z nawierzchnią kortu, dzięki czemu nadal pozostają czyste!

Zupełnie szczerze polecam te spodnie wszystkim (nie tylko tenisistom), którzy trenują na halach czy balonach, które są dogrzewane tylko do kilkunastu stopni. Dzięki nim można przejść po rozgrzewce od razu do sedna naszego treningu bez zbędnych przerw na siadanie i walkę ze spodniami. 🙂

 

ZIPLAYER, CZYLI JAK W CIĄGU SEKUNDY ZOSTAĆ BEZ SPODNI
5 (100%) 5

Autor: Adam Grabiński | E-mail: adam.grabinski@decathlon.com
pasek
Zapisz się do newslettera

Wpisy na blogu ukazują się nieregularnie więc jeśli nie chcesz przegapić żadnego, zostaw Twój adres e-mail, artykuły będą lądować w Twojej skrzynce.

znaczek
pasek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *