19.07.2017
7 mitycznych szlaków turystycznych

Co przychodzi Ci do głowy, gdy słyszysz o „mitycznych szlakach”? Nasi koledzy pracujący w siedzibie jednej z naszych turystycznych marek (Quechua) wyprawili się w 3 różne strony świata, aby poznać najlepsze szlaki turystyczne. Zobacz ich ulubione trasy! Może któraś z nich zainspiruje Cię, by wyruszyć na wędrówkę w zupełnie inny rejon niż zwykle 🙂

CARRETERA AUSTRAL 

Zwana również drogą numer 7, została stworzona i zainaugurowana w 1986 przez Augusto Pinocheta. Do 1089 roku, nazywana była dlatego „Carretera General Augusto Pinochet”. Jest przedłużeniem sławnej drogi Panamerykańskiej i wije się między Kordylierami Andów i Oceanem Spokojnym. Droga ta została zbudowana, by połączyć ze światem odizolowaną prowincję Aisén, która do tej pory była bardzo trudno dostępna z uwagi na swe położenie geograficzne i trudny klimat. Wcześniej, aby dojechać do tego odległego miejsca w Chile, trzeba było przeprawiać się przez fiordy, niedostępne lasy, bagna i urwiska. Po dwudziestu latach pracy i wysadzeniu ponad 500 000 kg materiałów wybuchowych, stworzono dostęp do tego terytorium, ułatwiając jednocześnie dostarczenie tam wody, energii elektrycznej, ale także edukacji i służby zdrowia dla populacji Aisèn.

Ten mityczny szlak uszczęśliwił wielu kolarzy i miłośników trekkingu.  Mimo, że mówimy o drodze, to tak naprawdę jest to tylko wąska dróżka. Większość tej trasy nie posiada nawierzchni asfaltowej, miejscami jest lepiej lub gorzej utwardzona, dlatego wędrowcy nie są tam niepokojeni pojazdami silnikowymi. Ten malowniczy szlak przyciąga wielu miłośników natury. Parki i rezerwaty przyrody, fiordy z turkusową wodą, góry i lodowce, jeziora z przeprawami promowymi, lasy allerce i patagońskie cyprysy – to wszystko składa się na niezwykłą magię tej drogi Południa. Nie wspominając już o urokliwych wioskach i miasteczkach, w których możemy zaopatrzyć się w żywność i najpotrzebniejsze rzeczy. Najbardziej zmotywowani i zapaleni wędrowcy mogą nawet iść dalej, przejść przez Andy i dotrzeć do Argentyny.

Lucie Miloche, inżynier produktu w dziedzinie ochrony termicznej w Quechua, przebyła, z plecakiem i namiotem, część Carretera Austral w grudniu 2011 roku: „Wyruszyliśmy z Puerto Montt i dotarliśmy drogą nr 7 do Río Ibáñez, aby dotrzeć następnie do Argentyny przez jezioro Buenos Aires. Osobom wyprawiającym się do Patagonii drogą lądową mogę bardzo polecić szlak Carretera Austral. Jest ciekawszy, niż droga nr 40, czyli równoległa trasa po stronie argentyńskiej. Na tym szlaku możemy podziwiać piękne i zróżnicowane krajobrazy (wiszące lodowce, wulkany, lasy, jeziora …). Warto odwiedzić też liczne parki znajdujące się przy szlaku, a szczególnie Park Pumalin, w którym nie spotkałam żadnego człowieka lub niezwykły rezerwat przyrody Cerro Castillo. Naprawdę warto poświęcić na ich zwiedzanie kilka dni. Inną atrakcją, jaką polecam, będzie zdecydowanie odpoczynek w jednym z wielu gorących źródeł.”

9 WIELKICH SZLAKÓW (GREAT WALKS)

W Oceanii jest wiele pięknych szlaków, ale 9 z nich polecamy szczególnie: Wielkie Szlaki. Nie można pominąć tych szlaków, bo dzięki nim odkryjesz tajemniczą przyrodę Nowej Zelandii: jej cudowne pejzaże, faunę i florę. Ale pamiętajmy, że przebywanie na łonie natury łączy się z gotowością na wszelkie warunki klimatyczne. Tutaj można spotkać śnieg nawet latem, zatem wyprawa wymaga dobrego przygotowania. Większość Wielkich Szlaków jest otwarta przez cały rok, ale zimą nikt nie wyrusza na wędrówkę bez raków, czekana oraz łopatki saperskiej, sondy i detektora lawinowego. Dla bezpieczeństwa turystów, szlaki te są oznakowane i znajduje się na nich wiele schronisk i pól kempingowych.

1/ JEZIORO WAIKAREMOANA – 46 km: Dla wszystkich, którzy chcieliby wejść do świata baśni i legend. Wędrując po Wielkim Szlaku Jeziora Waikaremoana zanurzysz się w dziewicze lasy nowozelandzkie, na ziemi ludu Patupaiarehe o magicznych mocach. Według mitologii maoryskiej, są to „ludzie-widma”, magiczne stwory podobne do elfów.

2/ TONGARINO NORTHERN CIRCUIT – 43,1 km: Dla fanów Władcy Pierścieni. W środku formacji geologicznych i czynnego wulkanu, czeka Cię wyprawa wokół Mount Ngauruhoe, która jest niczym innym jak Górą Przeznaczenia w Królestwie Mordora! Trasa ta jest uznawana za dość trudną z uwagi na szybko zmieniające się warunki klimatyczne i skalne podłoże.

3/ WHANGANUI JOURNEY – 145 km: Tylko dla amatorów kajakarstwa! Tu się nie maszeruje, ale wiosłuje! Jest to spływ tratwą po krętej rzece Whanganui, znanej ze swojej dzikiej piękności. Po drodze możesz zatrzymać się na „bridge to nowhere”, wielkim moście na rzece. I jak wskazuje jego nazwa, donikąd on nie prowadzi!

4/ ABEL TASMAN COAST TRACK – 54,4 km: To szlak dla tych, którzy wolą równiny. Prowadzi wzdłuż Abel Tasman National Park, stąd jego małe różnice wysokości. Zanim wyruszysz nad Zatokę Tasmana, aby podziwiać jej przezroczyste wody, sprawdź kalendarz przypływów i odpływów, aby nie zostać niemile zaskoczonym.

5/ HEAPHY TRACK – 78,4 km: Dla miłośników przyrody i rowerów. Jest to najdłuższy szlak turystyczny, dostępny dla rowerzystów od maja do września.  Również na Szlaku Heaphy’ego spotkać można bogatą faunę endemiczną kraju. Nie zdziw się, jeśli zobaczysz tam… mięsożerne ślimaki olbrzymy.

6/ KEPLER TRACK – 60 km: Dla tych, którzy kochają panoramiczne widoki. Szlak, który oferuje wszystkie przyjemności narodowego parku Fiordland: wyrzeźbione przez lodowiec doliny oraz łańcuchy górskie poprzecinane rzekami i wodospadami.  Doznasz totalnego zauroczenia, szczególnie gdy znajdziesz się na przełęczy Luxmore, na 1400 m wysokości.

7/ MILFORD TRACK – 53,5 km: Coś dla dobrze zorganizowanych! Jeden z najsłynniejszych szlaków świata z uwagi na przyprawiające o zawrót głowy góry, zapierające dech w piersi widoki i krystalicznie czyste jeziora. Nie będziesz się czuł(a) tu samotnie… Podobno rezerwacji noclegu lepiej dokonać rok wcześniej, tylu jest chętnych…

8/ ROUTEBURN TRACK – 32 km: Dla tych, którzy chcą poznać nowozelandzkie Alpy. Czeka Was tam prawdziwa, alpejska przygoda. W programie: ogromne, zalesione doliny, górskie jeziora i wodospady. Zaletą dla niektórych osób będą tu  umiarkowane różnice wysokości przy górskim krajobrazie.

9/ RAKIURA TRACK – 32 km: Dla tych, którzy marzą, aby zobaczyć ptaki kiwi. W sercu niezwykłych krajobrazów, bujnych lasów i złotych piasków, na tej południowej wyspie są jeszcze widoczne ślady Maorysów. Można tam też zobaczyć kiwi, małego ptaka, który jest symbolem Nowej Zelandii.

GR20

Po zwiedzeniu tej wyspy na południu Francji, zrozumiesz, dlaczego Korsyka jest nazywana wyspą piękna. A czy jest lepszy sposób na poznanie Korsyki, niż wędrówka przez główne masywy górskie słynnym szlakiem GR20, biegnącym z Północy na Południe? Pierwsza trasa powstała w 1972 roku, tuż po utworzeniu Regionalnego Parku Korsyki. Celem była wtedy walka z wyludnianiem się głębi lądu i podniesienie wartości turystycznej dawnego szlaku pędzenia owiec oraz letnich pastwisk korsykańskich pasterzy.

Następnie, przy szlaku GR20 powstały niezwykle popularne dziś schroniska turystyczne, uczęszczane zwłaszcza w lipcu i sierpniu. Ale uwaga, nie każdy może się podjąć wyzwania, jakim jest GR20.Oszałamiające widoki na morze, krzewiaste połacie, granie górskie i kolorowe krajobrazy są nie dla każdego! Ten szlak jest powszechnie uznawany za jeden z najtrudniejszych w Europie. Jest nawet wyzwaniem dla doświadczonego wędrowca. Trasę dzieli się zwykle na 15 etapów, co równa się 15 dniom marszu (ok. 7 godzin wędrówki dziennie). Każdy dzień kończy się noclegiem w schronisku, gdzie serwowane są ciepłe napoje i posiłki. Można też wybrać biwak pod namiotem.  Oczywiście, trzeba się wcześniej dowiedzieć, w których miejscach dozwolone jest rozstawianie namiotu. Jeśli zaś chodzi o samą wędrówkę, to mamy dwie możliwości.

Można wyruszyć z Północy, a więc z Calenzana. Jest to najtrudniejszy odcinek wyprawy. Trasa gwałtownie się wznosi i opada, ale zaletą jest to, że na początku jesteśmy jeszcze wypoczęci. Jeśli natomiast wolisz stopniowo zwiększać trudność marszu, możesz zacząć wędrówkę od gór Południa, które są łagodniejsze i mniej wymagające. Niezależnie od wyboru, masz do pokonania około 13 000 metrów łącznej różnicy poziomów,po niestabilnym, skalistym terenie i wąskich ścieżkach.  Choć to mityczny szlak, jest jednocześnie bardzo trudny.

Jeśli nie czujesz się na siłach pokonać całej trasy i wolisz w pewnym momencie podziwiać zachody słońca niż wędrować, możesz przebyć tylko część szlaku GR20, co i tak będzie niezapomnianym doświadczeniem. A jeśli uśmiechnie się do Ciebie szczęście, spotkasz na swojej drodze emblematyczne zwierzęta gór Korsyki: muflona i orłosępa.

A Ty? Czy znasz któryś z tych mitycznych szlaków? A może znasz inne wspaniałe trasy, którymi się podzielisz ze mną i czytelnikami? 🙂

Daria

 

7 mitycznych szlaków turystycznych
5 (100%) 1

Autor: admin | E-mail: daria.kaminska@decathlon.com
pasek
Zapisz się do newslettera

Wpisy na blogu ukazują się nieregularnie więc jeśli nie chcesz przegapić żadnego, zostaw Twój adres e-mail, artykuły będą lądować w Twojej skrzynce.

znaczek
pasek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *