A może by tak urozmaicenie jazdy konnej? - Wszystko dla sportu
top
26 listopada 2017
3

W ostatnich dniach wakacji podczas mojej wizyty w stajni odbywały się zajęcia w ramach półkolonii. Miałam więec okazjęe spędzić trochę czasu z dziećmi i zobaczyć, jak wyglądają zajęcia. Miałam szczęście, ponieważ akurat tego dnia odbywały się zajęcia z łucznictwa konnego. Nigdy wcześniej nie miałam okazji przyglądać się z bliska, jak wygląda nauka od podstaw, więc skorzystałam z okazji, aby dowiedzieć się czegoś nowego.

ŁUCZNICTWO KONNE: ŁATWE CZY TRUDNE ZADANIE?

Strzelanie z łuku to z pozoru bardzo łatwa czynność:, wyciągamy strzałę, zakładamy na cięciwę i łluk, nie patrząc przy tym na to, co robimy, i strzelamy do celu. W rzeczywistości  strzelanie z łuku wymaga ogromnej koncentracji: jeździec siedzi na galopującym koniu, trzyma w rękach broń i wykonuje strzał w kierunku tarczy. Konia należy kierować dosiadem, balansem ciała oraz nogami, ponieważ w ręku jest łuk. Najlepiej więc posiadać konia dobrze przygotowanego do tego typu jazdy, wyczulonego na pomoce, odważnego, który będzie oswojony z odgłosem trafienia strzały do w tarczę czy momentu wystrzelenia jej. Wtedy podczas najazdu możemy skupić się przede wszystkim na wykonywanym strzale.

W łucznictwie konnym do tej pory najchętniej używane są łuki refleksyjne podobne do tych, które były używane stosowane w polskiej kawalerii. Są one krótkie i poręczne, po zdjęciu cięciwy wyginają się w drugą stronę. Kiedyś były wykonywane przez rzemieślników z drewna, rogu i ścięgien zwierzęcych, w tej chwili używa się do ich wytwarzania nowoczesnych syntetycznych materiałów kompozytowych.

Trening strzelanie z łuku. koń:Napoleon, jeździec:Julia

PRZYGOTOWANIE

Przygotowanie do strzelania z łuku na koniu odbywa się na ziemi. Jeździec ma okazję zapoznać się z budową łuku, mechanizmem jego działania, oraz w praktyce wykonać kilkanaście strzałów, mając stabilny grunt pod nogami.  Następnie, zanim będzie można wsiąść na konia i wykonać pierwszy najazd i strzał, należy zbudować tzw. Tor jazdy. Stawiamy więc kilka słupków i wytyczamy „tunel”, w który będą wjeżdżać konie, oraz ustawiamy tarczę,e do której będzie można oddawać strzały. Wtedy dopiero zaczyna się dopiero najlepsza zabawa:, wszyscy wsiadają na konie, każdy dostaje łuk i strzały. Najazdy wykonujemy w dowolnym chodzie. Na początku będzie to stęp, aby i jeździec, i koń mieli możliwość zapoznania się z torem jazdy, a także przyzwyczajenia się do łuku i oddawanych strzałów. Później oczywiście odbywają się najazdy w kłusie oraz – dla w przypadku tych bardziej zaawansowanych – w galopie. Podczas zajęć jest bardzo dużo zabawy, zdrowej rywalizacji i zapału , ponieważ takie strzelanie z łuku jest świetnym urozmaiceniem nauki jazdy konnej.  A na koniec zajęć wszyscy szukamy zagubionych strzał ukrytych w trawie.

Fot.Jeździec: Krzysztof, koń:Legato

Jako obserwator miałam okazję zapoznać się z czymś całkiem nowym, mimo że jeżdżę już kilkanaście lat.  Bardzo pozytywne było nastawienie młodych osób do tego rodzaju aktywności oraz chęć spróbowania czegoś całkiem zupełnie im nieznanego. Wszyscy świetnie się bawili i jednocześnie zdobywali nowe umiejętności.

Fot. Napoleon i Weronika, podczas nauki strzelania z łuku

Polecam każdemu z Was : dorosłym i dzieciom , abyście raz na jakiś czas spróbowali czegoś nowego – może się okazać się, że stanie się to Waszą kolejna pasją.

Marta

 


Udostępnij:
Oceń artykuł:
5 (100%) 2 votes