Malezja- podróż do Kuala Lumpur, miasta w sercu tropiku  - Wszystko dla sportu
top
14 sierpnia 2018

Podróż w Malezji rozpoczęłyśmy od Johor Bahru – jednego  z największych miast Malezji oraz ważnego ośrodka przemysłu. Miasto szybki rozwój zawdzięcza bliskości z Singapurem i jego olbrzymim kapitałem finansowym. W samym mieście oprócz ogromnej ilości kotów, nie ma nic ciekawego. Po 2 dniowym pobycie w Singapurze i przejściu granicy wsiadłyśmy od razu w autokar, jadący do stolicy- Kuala Lumpur.

 

 

3…2…1 przygoda czas start!

 

     Miałyśmy do przejechania prawie cały kraj wzdłuż, co zajęło nam jakieś 6 godzin.  Pierwsze co nas zdziwiło to diametralna zmiana pogody.  W Malezji w kwietniu był okres pory deszczowej i napotykałyśmy się często na tropikalne deszcze, których opad był nagły i intensywny, ale stosunkowo krótki. Jadąc autokarem, nie mijałyśmy za dużo miast czy miasteczek. Miało się wrażenie, że  jest się w środku dżungli, którą ktoś od czasu do czasu postanawia podlać.

 

turystyka
Fot 1. Materiał własny | Widok na Malezję z samolotu

Pierwsze godziny w Kuala Lumpur

 

      Po dotarciu do Kuala Lumpur, okazało się, że jesteśmy 12 km od naszego hostelu, który przecież był w centrum, ale dworzec autobusowy niestety już nie.  BTS (Bandar Tasik Selatan) jest dworcem, który integruje ze sobą pociągi, metro, autokary i pewnie inne rożne firmy i środki transportu, w których ciężko się połapać. Każda linia to inny kolor,  inne bramki, które aby przejść trzeba okazać inny żeton. Dzięki google maps wiedziałyśmy z której linii i z którego środku transportu musimy skorzystać aby wydostać się z tego labiryntu. Po przetransportowaniu się do centrum Kuala Lumpur został nam 20 minutowy spacer do hostelu, jednak po kilku próbach wydostania się z ogromnego Centrum Handlowego zrezygnowałyśmy z niego na rzecz przejechania jednego przystanka metrem.  O 21 udało nam się w końcu zameldować w hostelu i odpocząć bo bardzo męczącym dniu.

Zwiedzanie Kuala Lumpur

 

#Petronas Towers

 

     Bliźniacze wieże o wysokości 452 m, które do 2004 roku były najwyższym budynkiem na świecie, a obecnie są symbolem Kuala Lumpur i najchętniej odwiedzanym przez turystów miejscem. Wieże połączone są ze sobą mostem o długości niespełna 60 m, z którego roztacza się punkt widokowy. Poza tym, że budynek stworzono (1998) aby prześcignąć dotychczasowy najwyższy budynek świata, pełni on rolę biurowców dla takich firm jak Boeing czy Microsoft. Na dole wieżowca znajduje się Centrum Handlowe SURIA KLCC, Filharmonia i galeria sztuki.  Dobrym miejscem na podziwianie tego wieżowca jest, położony przy samych wieżach, park z fontanną. Warto sobie w nim usiąść i obserwować zachód słońca oraz zmianę scenerii na nocną, z wieżami na pierwszym planie. O 20 można obejrzeć również pokaz świateł fontann, które ładnie komponują się z Petronas Towers. Petronas Towers był najwyższym  budynkiem na świecie w latach 1998-2004, aż nie wybudowano wieży w Taipei na Tajwanie. 

 

 

Malezja
Fot 2. Agnieszka Kłos | Petronas Towers 

 

 

#Batu Caves

 

     Batu Caves to miejsce, które pozwoli nam na chwilę poczuć się jak w tropikalnym lesie.  Położone zaledwie 13 km od Kuala Lumpur jest chętnie odwiedzane przez turystów, ze względu na położone tu jaskinie, które zostały przerobione na świątynie hinduistyczne i obecnie są ważnym celem wyjazdów wyznawców hinduizmu. Atrakcja ma dobre połączenie komunikacyjne ze stolicą. Niestety w trakcie naszego pobytu odbywały się remonty jednego z odcinków linii kolejowych, dlatego na dworcu znalazłyśmy informacje o transporcie zastępczym.

quechua
Fot 3. Agnieszka Kłos | Wszystkie zmiany w rozkładach jazdy są szczegółowo opisywane i komunikowane podróżującym

 

Aby dostać się do głównej jaskini trzeba pokonać 272 stopni, z których szczytu roztacza się piękny widok na Kuala Lumpur oraz tył posągu Murugana, stojący przy wejściu do jaskiń. Drogę na górę urozmaicają niesforne małpy, które próbują robić to co potrafią najlepiej – czyli kraść jedzenie  i błyskotki. Trzeba uważać !! Bo taką małpę trudno jest dogonić na schodach. Małpa jest zwinniejsza niż człowiek i wykorzystuje znany jej teren do małpich figli. 

Wychodząc z jaskini niespodziewanie dopadła nas pora podlewania tego pięknego kawałka puszczy. Ulewa była tak intensywna, że musiałyśmy razem z innymi turystami schronić się w pobliskim sklepie z pamiątkami. Nie był to jednak czas stracony. Usiadłyśmy sobie na zewnątrz pod zadaszeniem, skąd miałyśmy widok na uciekające przed ulewą ptaki  na tle Batu Caves. 

 

quechua
Fot 4. Agnieszka Kłos | Posągu Murugana, stojący przy wejściu do jaskiń

 

 

#Plac Merdeka

 

     Plac Merdeka to ważne dla Malezyjczyków miejsce historyczne. To tutaj w 1963 r. ogłoszono niepodległość i niezależność od Brytyjczyków. Dziś na upamiętnienie tego wydarzenia, na wysokim na 95 metrów maszcie powiewa malezyjska flaga. Plac tworzą budynki w stylu kolonialnym, można tu zwiedzić pocztę główną, Narodowe Muzeum Tekstyliów czy Narodowe Muzeum Muzyki.  Budynki zwieńczają kopuły typowe dla sztuki islamu, przypominające meczet.

 

quechua
Fot 5. Agnieszka Kłos | Kuala Lumpur

 

#Ogrody Garden Lakes

 

     Malezyjski klimat szybko może dać popalić turyście. Bliskość równika i duża wilgotność powietrza szybko wysysa energię. Kuala Lumpur różni się jednak od innych stolic. Pierwszy raz spotkałam się z taka ilością zieleni w mieście. Miasto wygląda trochę tak, jakby ktoś postawił duże miasto w sercu dżungli, oszczędzając przy tym samą dżunglę. Daje to niesamowity rezultat. Parki miejskie wyglądają tak jakby człowiek ich w ogóle nie dotknął. Przykładem takiego kawałka dżungli w mieście jest Park „Garden Lake”.

 

Quechua
Fot 6. Agnieszka Kłos | Garden Lakes

 

Park oferuje wiele atrakcji. Znajduje się  tu, m.in. ogród botaniczny (wejście darmowe),  Narodowy Meczet, który robi wrażenie swoim ogromem a  i  na pierwszy rzut oka nie wygląda jak meczet, w przeciwieństwie do wszystkiego innego, co meczetem w Kuala Lumpur nie jest 🙂

 

 

Fot 7. Agniezka Kłos | Garden Lakes

 

Muzeum Sztuki Islamu (wejście RM 17), pomnik Narodowy zbudowany w 1966 r.,  upamiętniający 11 tys. poległych żołnierzy podczas I Wojny Światowej, Planetarium, Malezyjskie Muzeum Narodowe, Park Ptaków, który uważany jest za jeden z największych kompleksów ornitologicznych na świecie, Park Motyli. Oprócz tego w Parku można zobaczyć wiele gatunków zwierząt m. in. jelenie, legwany czy kury! 🙂

 

quechua
Fot 8. Agnieszka Kłos | Garden Lakes

 

Odwiedziliście już Malezje? Planujecie podróż do Kuala Lumpur? Podzielcie się swoimi doświadczeniami 🙂 

A jeśli macie jakieś dodatkowe pytania, piszcie śmiało! 🙂 

 

Agnieszka Kłos
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Manufaktura w Łodzi – chętnie udzielę Wam rad nie tylko na temat sprzętu, ale również w kwestiach podróżniczych! Odwiedziłam już kilka pięknych miejsc, a największe wrażenie zrobiły na mnie Tajlandia, Singapur, Malezja, Rumunia i Izrael. Możesz również skontaktować się ze mną mailowo: agnieszka.klos@decathlon.com
Zadaj pytanie
Oceń artykuł:
5 (100%) 1 vote