Nie rezygnuj z biegania tylko dlatego, że jest ciemno! - Wszystko dla sportu
top
30 stycznia 2019
3

Zimową porą, gdy dzień jest krótszy, często zmuszeni jesteśmy biegać po zmroku. Biegając przed lub po pracy, rzadko załapiemy się na promienie słońca. O świcie dopiero czekamy, aż słońce wstanie, a gdy wrócimy do domu po zakończonych obowiązkach życia codziennego, niestety już jest ciemno. Z czego zatem możemy skorzystać, aby czuć się biezpiecznie na biegowych ścieżkach? 

 

Zadbaj o swoją widoczność po zmroku 

 

     Jeżeli biegamy po ścieżkach w parku lub mieście, możemy jeszcze liczyć, że trafimy na miejskie oświetlenie. Gorzej, gdy wybierzemy się pobiegać w lesie lub po mniej uczęszczanych ścieżkach. Bieganie po zmroku może być kłopotliwe i na pewno nie jest tak komfortowe jak w słoneczny dzień. Po pierwsze jesteśmy mniej widoczni dla innych uczestników ruchu (np. samochody czy rowery), co nie jest zbyt bezpieczne, a po drugie możemy nie dostrzec różnych przeszkód (np. wystający korzeń w lesie), co z kolei może grozić kontuzją. W tym wypadku idealnym rozwiązaniem jest latarka czołowa, która rozświetli nasze biegowe ścieżki.

 

 

czołówka Decathlon
Fot 1. Materiał własny | Czołówka do biegania ONnight 210

 

 

Czołówka do biegania ONnight 210test

 

     Jest wiele parametrów, które mają wpływ na wybór lampki czołowej, będzie to, np.: moc oświetlenia, odległość, jaką możemy oświetlić, czas pracy (na baterii bądź akumulatorze), waga, wodoszczelność czy też komfort użytkowania. Sam nie jestem fanem biegania, gdy na dworze jest już ciemno, jednak w żaden sposób nie toleruję biegania na bieżni mechanicznej w zamkniętym pomieszczeniu, więc biegam na zewnątrz. Oczywiście mógłbym zawsze biegać po oświetlonym parku, który mam w pobliżu, nie lubię jednak kręcić się po jednej pętli, jest to dla mnie strasznie monotonne. Z racji, że ostatnio lubię biec przed siebie i często zmieniać swoje biegowe ścieżki i zazwyczaj nie mam pewności, czy moja trasa będzie należycie oświetlona, to ta czołówka często towarzyszyła mi podczas biegowej aktywności i była bardzo przydatna. Jeżeli jesteś ciekaw, jakimi parametrami charakteryzuje się ta czołówka i jak spisuje się w biegowych bojach, to zapraszam do dalszej części tekstu.

 

 

decathlon
Fot 2. Materiał własny |Bezpieczne i komfortowe bieganie z czołówką  ONnight 210

 

Moc i tryb oświetlenia

 

     Moc latarek czołowych wyrażana jest w lumenach (jednostka miary strumienia świetlnego) – im jest wyższa, tym moc światła będzie silniejsza. W czołówkach mamy zazwyczaj dostępnych kilka trybów mocy, które możemy dowolnie przełączać. Należy pamiętać, że im wyższą moc wybierzemy w danym momencie, tym szybciej będzie się zużywać bateria w urządzeniu. Jednak im większa moc, tym lepsza widoczność, większy komfort, a przede wszystkim bezpieczeństwo.

W testowanej latarce czołowej mamy do wyboru 2 tryby oświetlenia:

  • ekonomiczny o mocy 45 lumenów (który nie jest zbyt imponujący, ale pozwoli oświetlić drogę przed nami, gdy jest lekko szarawo) lub,
  • mocniejszy o mocy 100 lumenów, który jest o wiele skuteczniejszy.

Występują oczywiście czołówki o większej mocy (np. czołówka ONnight 710 o mocy 300 lumenów – kod produktu: 8370255), jednak gdy biegłem po ciemnym lesie, to tryb 100 lumenów był zadowalający i skutecznie oświetlił mi moją trasę (testowałem to: gdy wyłączyłem oświetlenie, naprawdę zapanowały egipskie ciemności, więc lampka zapewnia dobrą widoczność).

W tym urządzeniu mamy dostępne 3 tryby oświetlenia:

  1. ekonomiczny o wiązce światła do 30 metrów,
  2. mocny o zasięgu do 60 metrów oraz,
  3. pulsacyjny, gdy chcemy zasygnalizować swoją obecność.

Przełącza się je między sobą przyciskiem umieszczonym na lampce i jest to bardzo wygodne rozwiązanie. Tryb bardzo łatwo się zmienia i jego ustawienie nie sprawiało mi najmniejszych problemów. Dużym plusem jest to, że wiązkę światła można regulować w różne strony (na bok, w górę czy w dół w zależności od tego, jaki odcinek trasy chcemy oświetlić bardziej w danym momencie).

 

decathlon
Fot 3. Materiał własny | Większa moc czołówki zapewni Ci leszą widoczność

Czas działania

 

     W testowanej latarce do jej działania potrzebne są 3 baterie alkaliczne, ma to swoje plusy i minusy. Czołówka na baterie może być przydatna podczas dłuższej wędrówki w lesie czy biegów ultra, gdzie nie zawsze mamy pewność, że będziemy mieli możliwość naładowania baterii. Minusem jest to, że nie pokazuje nam ona aktualnego stopnia naładowania baterii. Deklarowany czas pracy urządzenia to 10 godzin w trybie mocnym oraz 30 godzin w trybie ekonomicznym. Do tej pory przebiegłem z tą czołówką około 8 godzin (zazwyczaj w trybie mocniejszym) i nadal wszystko działa jak należy.

Pozostałe informacje

 

     Waga: 99 gramów. Czołówka jest bardzo lekka i nie czuć jej ciężaru ani żadnego dyskomfortu podczas jej użytkowania.

Wodoodporność: skala IPX4 – całkowita ochrona przed spryskiwaniem i zachlapaniem wodą z różnych kierunków z natężeniem do 10 litrów na minutę. Nadaje się do użytku turystycznego i na co dzień, np. przy lekkim deszczu. Użytkowałem lampkę podczas długotrwałych opadów śniegu i bezproblemowo przetrwała w tych warunkach.

Stabilność: czołówka po dopasowaniu bardzo dobrze trzyma się na głowie.

Atrakcyjna cena: 49,99 zł.

 

decathlon
Fot 4. Materiał własny | Lampka może przydać się podczas biegania po mieście i w lesie

Ocena

 

     Myślę, że lampka czołowa ONnight 210 to idealne rozwiązanie dla biegaczy, którzy chcą oświetlić swoje biegowe ścieżki. Lampka może przydać się podczas biegania po mieście czy lesie, a także w trakcie ultramaratonów górskich, gdzie często jest wymieniana jako podstawowy ekwipunek biegacza. Latarka jest łatwa w użyciu, ma przyzwoitą moc oświetlenia oraz trzy tryby świecenia, które można bardzo łatwo zmieniać. Jeżeli chcemy zwiększyć swój komfort podczas biegowej przygody, a przede wszystkim – swoje bezpieczeństwo, to czołówki stanowią idealne wyposażenie dla biegaczy. Ponadto korzystanie z latarki czołowej pozwala nam cieszyć się z biegania o każdej porze i w każdym miejscu.

 

Testowałeś bieganie z czołówkami po zmorku? Jakie są Twoje doswiadzczenia w tym temacie?

Życzę Ci Powodzenia na biegowych ścieżkach, a jeśli masz dodatkowe pytania, to służę pomocą 🙂 

 

Tomasz Żmudzki
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Kartuska w Gdańsku – chętnie podpowiem nie tylko na temat sprzętu biegowego, ale również doradzę nieco w kwestii treningu. Jestem wielokrotnym finalistą Mistrzostw Polski w chodzie sportowym na różnych dystansach i w różnych kategoriach wiekowych (miejsca 5-8). Za swój największy sukces uważam uzyskanie minima na Mistrzostwa Europy Juniorów na dystansie 10 km w 2009 roku. Możesz również skontaktować się ze mną mailowo: tomasz.zmudzki@decathlon.com. Do zobaczenia na zawodach biegowych!
Zadaj pytanie

Udostępnij:
Oceń artykuł:
5 (100%) 2 votes