Gdzie warto biegać w Białymstoku– przegląd tras biegowych - Wszystko dla sportu
top
14 marca 2019
6

Wybór dobrej trasy biegowej to już połowa sukcesu. Jesteś z Białegostoku i zastanawiasz się gdzie pobiegać? Odkryj z nami najciekawsze trasy biegowe tego miasta!

 

Białystok – piękna stolica Podlasia i miasto z ogromną biegową społecznością, a także świetnymi biegami zarówno ulicznymi, jak i terenowymi. W tym mieście spędziłem 6 lat swojego życia i to w nim rozpocząłem biegową przygodę. Nazywam się Arek Ostaszewski i przeprowadzę Was przez moją biegową mapę tego miasta 🙂

 

1. Rezerwat Las Zwierzyniecki + Park Konstytucji 3 maja

 

Rezerwat Las Zwierzyniecki + Park Konstytucji 3 maja – pierwsze miejsce do biegania większości mieszkańców Białegostoku. Także moje. W samym parku mamy do dyspozycji pętlę ponad 1,5 km, płaską, odpowiednią do szybszych treningów, podczas których nie chcemy zmagać się z dużymi, długimi nachyleniami. Jeśli chcemy sobie wydłużyć pętlę, to po kładce nad ul. Zwierzyniecką przebiegamy na drugą stronę ulicy do Lasu Zwierzynieckiego i dokładamy kolejne kilometry. Wiosną niestety spotkamy się tam także z dużą ilością błota, ale możemy kontynuować bieganie na utwardzonych ścieżkach wokół Zwierzyńca. W tym miejscu i na stadionie lekkoatletycznym po drugiej stronie ulicy treningi prowadzą lokalne grupy i kluby biegowe. Fundacja Białystok Biega, Klub Biegostok, Stowarzyszenie Nadaktywni – dopytajcie osoby trenujące w tych grupach o dokładne terminy treningów i dołączajcie.

 

decathlon
Fot 1. zbiory Grand Prix Zwierzyniec | Grand Prix Zwierzyniec

 

W lokalnej społeczności biegowej krążą legendy, że w tym miejscu Michał Antuszewski, pokonując dziesiątki pętli, wykręcał regularne długie wybiegania po 35 km, krążąc po ścieżkach parku i lasu – tytan 🙂

2. Stadion lekkoatletyczny BOSiR

 

Stadion lekkoatletyczny BOSiR – wspomniany w punkcie pierwszym stadion lekkoatletyczny, na którym regulaminowo opłata wynosi 4 zł za trening lub godzinę (radzę dopytać o te informacje, dawno z obiektu nie korzystałem), aczkolwiek ze stadionu w trakcie tygodnia korzystają także grupy biegowe, z którymi trening jest darmowy, a do dyspozycji będzie nie tylko obiekt, ale także trening pod okiem wykwalifikowanego trenera. Najlepsze miejsce w mieście na trening szybkości.

 

decathlon
Fot 2. Krzysztof Karpiński | Trening na stadione lekkoatletycznym

 

3. Bieżnia lekkoatletyczna przy alei Tysiąclecia

 

Bieżnia lekkoatletyczna przy alei Tysiąclecia – obiekt z bieżnią 250-metrową. Nie jest to 400 metrów, jednak wystarczy, by podkręcić tempo na treningu na dobrej jakości nawierzchni tartanowej. Miejsce, w którym odbywałem wszystkie treningi zawierające odcinki 250-500 m, a było ich naprawdę dużo 🙂

 

decathlon kalenji
Fot 3. Google maps | Bieżnia przy Zespole Szkół Elektrycznych

4. Świętokrzyska/Sitarska

 

Świętokrzyska/Sitarska – ulice położone obok siebie i stwarzające możliwość biegania bez przerwy na zmianę światła z czerwonego na zielone. Ulica Sitarska od lata 2018 roku łączy się z ul. Świętokrzyską i dostarczyła biegaczom długi podbieg, który można wykorzystać do treningu siły biegowej. Na ulicy Świętokrzyskiej natomiast można wykonać każdy trening w drugim i trzecim zakresie intensywności, o ile nie przeszkadzają nam nawrotki co 1,5 kilometra, które wybijają nieco z rytmu. Jednak trasa jest dość płaska i oświetlona.

 

decathlon Kalenji
Fot 4. Krzysztof Karpiński | Trening biegowy ulicami Białegostoku

5. Trasa Generalska

 

Trasa Generalska – obwodnica miasta od strony północnej pozwala na długie, spokojne biegi, w których rzadko przeszkadzają światła. Spokojnie można przebiec tam nawet 20 kilometrów z jednego końca na drugi i z powrotem, mając w 90% bardzo dobrze oświetloną drogę. Na trasie znajduje się także kilka przyjemnych, długich podbiegów odpowiednich na trening siły biegowej. W tym miejscu po raz pierwszy spotkałem ludzi z legendarnej grupy Białostocka Sekta Biegaczy, w tym Piotra, który kilka lat później wspominał to tak:

Pamiętam, jak się spotkaliśmy na Generalskiej pierwszy raz. Ty w jakichś tenisówkach i zwykłych szortach, a dwa tygodnie później pobiegłeś maratoński debiut w 3:30 🙂

 

Decathlon kalenji
Fot 5. Google maps | Trasa Generalska

 

6. Las Antoniukowski

 

Las Antoniukowski – nadal północna strona miasta, która oferuje biegaczom naprawdę dużo. Do Lasu Antoniukowskiego wbiegniemy z ulicy Świętokrzyskiej i znajdziemy tam wiele ścieżek, węższych i szerszych, oferujących zróżnicowany teren i nawierzchnię. Od górek, przez piaskowe ścieżki, następnie przyjemne, ubite szlaki, po dość płaskie, niewymagające tereny.

 

decathlon Kalenji
Fot 6. Krzysztof Karpiński | Las Antoniukowski

 

7. Las Pietrasze

 

Las Pietrasze – sąsiedztwo Lasu Antoniukowskiego, z bardzo podobną specyfiką, jednak większym terenem i możliwościami, a także punktem widokowym na górce Pietrasze, na którą można się dostać z ulicy Pietrasze. Z tej ulicy idziemy prosto do lasu, z asfaltu trafiamy na drogę nieutwardzoną i dochodzimy bezpośrednio na wspomnianą górkę, na której rozgrywane są od wielu lat Mistrzostwa Województwa LZS w Biegach Przełajowych. Istnieje także opcja dobiegnięcia do lasu ścieżką wzdłuż torów z osiedla Białostoczek 🙂

 

decathlon Kalenji
Fot 7. Krzysztof Karpiński | Las Pietrasze

 

8. Las Solnicki

 

Las Solnicki – tereny leśne od południowej strony miasta. Zdecydowanie rzadziej odwiedzane przeze mnie. Oferują dużo biegania po nieutwardzonej nawierzchni, przy czym teren jest stosunkowo płaski i łatwiejszy niż tereny na północy miasta. Do lasu możemy wbiegać od Stadionu Miejskiego, kierując się drogą prowadzącą do miejscowości Olmonty.

 

Decathlon Kalenji
Fot 8. Google maps | Las Solnicki

 

9. Ciołkowskiego

 

Ciołkowskiego – świetna płaska dwukilometrowa prosta, którą można sobie wydłużać aż do Parku Konstytucji i robić solidne płaskie treningi biegu ciągłego w drugim zakresie czy też długie wybiegania oraz szybkie tysiączki. Trasa do wszystkiego 🙂

 

Decathlon Kalenji
Fot 9. Google maps | Ulica Ciałkowskiego

 

Tak naprawdę przez wszystkie te punkty poza 8. i obiema bieżniami możemy zrobić jeden bardzo długi bieg, który kiedyś, podczas swoich przygotowań do maratonu w 2017 roku, pokonałem kilkukrotnie i zatrzymywałem się wtedy na 32 kilometrach biegu, połowa w mieście i… nie miałem żadnych świateł, taka jest moc ścieżek biegowych w Białymstoku 🙂

Te przygotowania doprowadziły mnie do wyniku 2:35:04 w maratonie, a więc może sekretem jest… bieganie w Białymstoku? 🙂

 

Autor: Arek Ostaszewski


Udostępnij:
Oceń artykuł:
5 (100%) 1 vote