Ile kosztuje trekking w Himalajach? - Wszystko dla sportu
top
10 lutego 2019
6

Kukuczka, Wielicki, Kurtyka czy Rutkiewicz to moi bohaterowie z lat studenckich. Z zapartym tchem czytałem wtedy o wielkich dokonaniach naszych lodowych wojowników. Również wtedy w głowie zrodziło się wielkie marzenie wyjazdu w Himalaje. Historie naszych rodaków wydały mi się na tyle nierealne, że wyjazd w najwyższe pasmo górskie na świecie odbierałem jako bardzo odległy.

 

Na szczęście udało się to przełamać w 2015 roku, kiedy to podczas miesięcznej podróży po Indiach pomyślałem, że jak jestem już tak blisko to, dlaczego by nie spróbować. I udało się. Na trekking pod Annapurnę (8091 m n.p.m.), czyli 10 najwyższy szczyt świata wybrałem się w 450-cio kilometrową podróż. Najpierw pociągiem, później kolejnymi dwoma autobusami.

Dzisiaj jednak chciałbym się podzielić z Wami bardziej świeżymi informacjami. W grudniu 2018 roku wybrałem się z kolei pod Mount Everest. Wielu moich znajomych marzy o znalezieniu się w Himalajach i gdy pytam, dlaczego więc tego nie zrobią zazwyczaj słyszę dwie odpowiedzi:

–  Nie stać mnie na to

lub

– Nie dałbym rady fizycznie.

Dlatego też chciałbym przedstawić Wam zestawienie kosztów z jakimi musimy się liczyć, aby odbyć taki trekking. To co, wspólnie odczarowujemy Himalaje?

 

Fot 1. Radzimir Burzyński | Przełęcz Lamjura (3530 m n.p.m.) to najwyższy punkt na trasie Jiri – Lukla, czyli mojej aklimatyzacji

 

Transport

 

a) Lot Polska – Nepal

To kategoria, która najbardziej nadszarpnie nasz budżet. Ja lot odbyłem liniami Turkish Airlines. Za rozsądne pieniądze możemy też często polecieć nieco bardziej renomowanymi Qatar Airways bądź Emirates. Za lot na trasie Warszawa – Katmandu – Warszawa z międzylądowaniem nie powinniśmy zapłacić więcej niż 3000 zł. Mój lot z Londynu kosztował 2000 zł w dwie strony, ale musiałem dodatkowo dokupić lot z Polski do stolicy Anglii. Tutaj wybrałem już tanie linie lotnicze.

b) Taksówki w Katmandu

Przejazd lotnisko – Thamel, czyli najbardziej turystyczna dzielnica Katmandu to koszt 500-600 rupii nepalskich (1 PLN = 30,70 INR). Oczywiście początkowo kierowcy będą uparcie odmawiać przewiezienia nas za taką kwotę, proponując sumy nawet dwukrotnie wyższe, ale wystarczy, że wyjdziemy nieco dalej od głównego wyjścia z lotniska i na pewno znajdziemy transport do centrum stolicy Nepalu za takie pieniądze.

Przejazd po mieście na odległość kilku kilometrów również wynosi od 400 do 700 INR.

c) Lot Katmandu – Lukla

Lot na tej trasie realizuje kilka linii lotniczych Tara Air, Yeti Airlines, Sita czy Summit. Wszystkie jednak mają stałą cenę 180 $ za lot w jedną stronę. Alternatywą może być pojechanie autobusem do miejscowości Jiri lub Shivalaya. To właśnie z tej pierwszej wioski Tenzing i Hillary rozpoczynali swój zakończony triumfem marsz na szczyt Mount Everest w 1953 roku. Koszt autobusu w jedną stronę to 760 rupii nepalskich. Co zyskujemy? Możliwość przyjrzenia się mniej skomercjalizowanym wioskom od tych na trasie Lukla – Everest oraz dużo lepszą aklimatyzację już w wyższych partiach. Co tracimy? Czas – z Shivalaya do Lukli jest 5/6 dni dodatkowego marszu, które lecąc samolotem pokonujemy w 35 minut.

d) Autobus miejski po Katmandu

Koszt przejazdu autobusami waha się od 15 do 25 INR. Wszystko oczywiście w zależności od długości pokonanej trasy. Za takie kwoty dojedziemy również do Patan i Bhaktapur, które słyną z wspaniałych średniowiecznych kompleksów pałacowych. Przejazd autobusem opłacamy już z niego wysiadając. Autobus to świetna okazja, aby przyjrzeć się codziennemu życiu Nepalczyków oraz do nawiązania z nimi relacji. Nepalczycy są z reguły bardzo otwarci, serdeczni i ciekawi świata.

 

Fot 2. Radzimir Burzyński | Główny dworzec autobusowy w Katmandu – Ratna Park

 

Jedzenie

 

Ceny wahają się znacznie w zależności od wysokości, na której się znajdujemy. Oczywiście najtaniej zjemy w Katmandu, natomiast najdroższą opcją będzie baza pod Mt. Everest bądź wioska Gorak Shep, czyli ostatnia osada w drodze pod najwyższą górę świata. Dlatego też przygotowane zestawienie obejmuje kilka miejscowości na trasie trekkingu położonych na różnych wysokościach. Brak ceny w tabelce oznacza brak faktycznej ceny w cenniku, gdy odbywałem trekking, nie zaś braku dostępności produktu. Ceny zmieniają się bowiem sezonowo.

 

 

Nocleg

W Katmandu znajdziemy nocleg na każdą kieszeń. Od tanich hosteli z wieloosobowymi dormitoriami po 5-cio gwiazdkowe hotele. Na trasie trekkingu śpimy z kolei w tzw. lodge. I tutaj podobnie jak w przypadku posiłków – im wyżej śpimy tym cena noclegów większa. Ceny te jednak są na tyle symboliczne, że nie będą stanowiły dużej części naszych kosztów. Zwyczajowo przyjęte jest również, że posiłki spożywamy u gospodarza, u którego spędzamy noc.

 

Fot 3. Radzimir Burzyński | Dal Bhaat, czyli narodowa potrawa Neplaczyków – ryż, warzywa i gęsty sos z soczewicy

 

W przeciwnym wypadku cena za nocleg potrafi być kilkukrotnie wyższa.

 

Fot 4. Radzimir Burzyński | Tak też prezentują się typowe lodge, w których śpimy na trasie trekkingu

 

Warto pamiętać jednak, że warunki w lodge są często bardzo podstawowe, a za możliwość wzięcia ciepłego prysznica czy naładowania sprzętu elektronicznego musimy dodatkowo zapłacić.

 

Fot 5. Radzimir Burzyński | Zimą pod wpływem mrozów woda na noc zmienia swój stan skupienia. Rano nie jesteśmy w stanie się umyć

 

Wstępy i pozwolenia

 

W zależności od tego jaki rodzaj trekkingu pod Everest wybierzemy mamy różne rodzaje pozwoleń:

1.Karta TIMS/Opłata regionalna Khumbu

Jeszcze do 2018 roku wszyscy chcący udać się na trekking w Himalaje, niezależnie od regionu musieli wyrobić tzw. kartę TIMS. Obecnie przy decentralizacji jednostek mamy konieczność uiszczenia opłaty regionalnej „Khumbu Pasang Lhamu Rural Municipality”, która tak jak w przypadku kart TIMS wynosi 2000 INR. Opłatę tą można uiścić w budkach kontrolnych w Lukli bądź w Monjo.

2. Park Narodowy Sagarmatha

Bilet wstępu do parku narodowego wynosi 3000 INR. Dzieci do 10 roku życia wstęp darmowy.

Zakupu biletu możemy dokonać tuż przed wejściem do parku, w miejscowości Jorsale znajdującej się na trasie trekkingu.

3. Pozwolenie Gaurishankar Conservation Area Project (GCAP)

Osoby rozpoczynające swoją przygodę z Himalajami w Jiri bądź Shivalaya będą potrzebowały dodatkowego pozwolenia na odbycie trekkingu w tym rejonie. Koszt to 3000 INR. Pozwolenie możemy otrzymać w punkcie kontrolnym w Shivalaya. Istnieje możliwość uniknięcia tej opłaty w przypadku przejazdu z Katmandu do Salleri i rozpoczęcia trekkingu w tym miejscu.

 

Fot 6. Radzimir Burzyński | Punkt kontrolny w Shivalaya – procedura wypisywania biletu wstępu

 

Inne

Dodatkowo do zestawienia dorzucam ceny kilku innych usług i produktów, które mogą nam się przydać podczas odbywania trekkingu.

  • Karta SIM z 5 GB internetu = 1350 INR,
  • Mapa regionu = 200 INR,
  • Tabletki do uzdatniania wody = 200 INR,
  • Papier toaletowy (rolka) = 25 INR w Katmandu, 300-350 INR na trekkingu, powyżej 4000 m,
  • Pomadka do ust = 150 INR,
  • Przejściówka do ładowarki = 300 do 500 INR,
  • Wypożyczenie śpiwora (-20 C) w Katmandu = 100 INR/dzień i depozyt zwrotny 4000 INR,
  • Zakup śpiwora (-20 C) w Katmandu = 4000-6000 INR,
  • Koszulka termoaktywna = 600 do 1000 INR,
  • Getry termoaktywne = 500 do 800 INR,
  • Kurtka wodoodporna = 1500 do 3000 INR,
  • Spodnie trekkingowe = 1000 do 2000 INR,
  • Usługa prania i suszenia w Katmandu 1kg = 100 INR.

 

Fot 7. Radzimir Burzyński | Na straganach w centrum Katmandu (Thamel) dostaniemy dosłownie wszystko

 

Podsumowanie

 

Na koniec pokuszę się o zrobienie symulacji kosztów dla wyjazdu na 3 tygodnie trekkingu z wejściem na Kala Pattar, czyli na wierzchołek, z którego roztacza się piękna panorama na Mt. Everest i kilka innych wspaniałych szczytów. W zestawieniu znalazły się uśrednione ceny dla wszystkich omawianych powyżej punktów. Należy jednak pamiętać, że koszty naszego wyjazdu są zawsze bardzo indywidualne i zależne od naszych preferencji. W tym przypadku starałem się uwzględnić noclegi w hostelach i tańszych lodge, brak wydatków na alkohol, który jest w Himalajach bardzo drogi i rzadkie korzystanie z uciech typu szarlotka, jedzenie dań zachodnich itd. Zestawienie to dotyczy również lotu na trasie Katmandu – Lukla jedynie w jedną stronę. Tak jak miało to miejsce w moim przypadku.

Loty:

  • Polska – Nepal – Polska 2500 zł
  • Lukla – Katmandu 180 $

Noclegi:

  • Katmandu 3×500 INR = 1 500 INR
  • Trekking 18×400 INR = 7 200 INR
  • Jedzenie i picie (3 tygodnie, 3 posiłki dziennie), 21x 2000 INR = 42 000 INR

Wstępy i pozwolenia:

  • Karta TIMS lub pozwolenie GCAP = 2000 INR
  • Park Narodowy Sagarmatha = 3000 INR
  • Pozwolenie Gaurishankar Conservation Area Project = 3000 INR
  • Wiza: 15 dni = 25 $, 30 dni = 40$, 90 dni = 100 $

Transport:

  • Lotnisko – Thamel – Lotnisko = 1200 INR
  • Autobus Katmandu – Shivalaya = 760 INR
  • Przejazdy autobusem miejskim po Katmandu = 300 INR

Inne:

  • Karta SIM z Internetem 5 GB na pełny miesiąc pobytu = 1350 INR
  • Ciepły prysznic na trasie trekkingu 9×300 INR = 2700 INR
  • Ładowanie telefonu na trasie trekkingu = 9×250 INR = 2250 INR
  • Tabletki do uzdatniania wody = 200 INR

W przypadku uwzględnienia powyższych kosztów całkowita kwota jaką przyjdzie nam wydać za 3 tygodnie trekkingu pod Mt. Everest to 5520* zł. Według mnie kwota ta jest zawyżona, ponieważ podczas 4 tygodni mojego pobytu nie wydałem 2000 INR (ok. 65 zł) dziennie na jedzenie, a takie założenie przyjąłem dla tych kalkulacji. Chociażby w Katmandu jesteśmy w stanie wyżywić się za 700-1000 INR (ok. 22-32 zł) przy trzech posiłkach dziennie.

* Kwota wyliczona przy kursach walut z dnia 4.02.2019:

– rupia nepalska (INR), 1 PLN = 30,70 INR

– dolar amerykański (USD), 1 USD = 3,74 PLN

 

Fot 8. Radzimir Burzyński | Panorama roztaczająca się z wierzchołka Kala Pattar (5545 m n.p.m.), w centralnej części Mt. Everest i Nuptse

 

Oczywiście nie uważam, że ponad 5000 zł jakie wydamy jest kwotą niska, natomiast często dużo mniejszą niż to co wyobrażamy sobie planując wyjazd w Himalajach. Z drugiej strony warto zadać sobie pytanie czy spełnienie marzenia nie jest tego warte? Mam nadzieję, że wiadomości zamieszczone w artykule dadzą Wam pozytywnego kopa, aby zrobić ku temu pierwszy krok.

Jeżeli dalej brakuje Wam informacji to po prostu piszcie. Postaram się pomóc! 🙂

Radzimir Burzyński
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Opole – chętnie podpowiem nie tylko na temat sprzętu, ale również doradzę nieco w kwestii turystycznych wycieczek. Uwielbiam górskie wędrówki, przebywanie na łonie natury, a w wolnej chwili lubię pobiegać. Możesz również skontaktować się ze mną mailowo: radzimir.burzynski@decathlon.com. Do zobaczenia w podróży!
Zadaj pytanie

Udostępnij:
Oceń artykuł:
5 (100%) 1 vote