Jak wytrwać w sportowych postanowieniach? - Wszystko dla sportu
top
28 września 2018
20

Dwie minuty po północy, a Ty aż skaczesz z radości na myśl o swoim nowym starcie w zdrowy tryb życia i stawieniu czoła kilku sportowym postanowieniom…

 

Wejście na Kilimandżaro, surfing na 6-metrowej fali, przebycie Rosji na rowerze – to wszystko dobre postanowienia, ale niekoniecznie muszą być z Twojej bajki. Zwykle nasze postanowienia są nieco mniej spektakularne i bardziej osobiste, wciąż jednak ambitne i w zasięgu naszych rąk.

Największe wyzwanie stanowi nie tyle samo myślenie o czymś, ile trzymanie się tego. Jeśli od początku wybierzesz dla siebie odpowiedni sport, ustalisz sobie rozsądne cele, zadbasz o organizację i zaprzęgniesz nieco silnej woli, będziesz na dobrej drodze.

 

Fot 1. Materiał własny | Wsiądź na rower i pędź przed siebie. Najważniejszy jest pierwszy krok!

Właściwy wybór

 

     Lubisz sobie polatać na miotle? Quidditch jest dokładnie tym, czego potrzebujesz. Uwielbiasz nabiał? Śmigaj w Tatry upolować świeże oscypki! O co chodzi? Otóż: dla każdego coś miłego, nawet jeśli Twoje upodobania są nieco nietypowe. Nie masz więc żadnej wymówki, by nie znaleźć czegoś dla siebie. Jeśli chcesz się trzymać swoich sportowych postanowień, wybór odpowiedniej aktywności to konieczność.

Przemyśl swoje preferencje i zastanów się, co chcesz zyskać na uprawianiu danego sportu. Wytrwasz w postanowieniu, tylko jeśli wybierzesz właściwą dyscyplinę. Jeżeli wolisz aktywność na świeżym powietrzu, chcesz poprawić wytrzymałość czy schudnąć albo nie przepadasz za rywalizacją, w porządku. Nordic walking, turystyka lub spokojne spływy kajakowe mogą być dla Ciebie dobrym wyborem.

 

Fot 2. Materiał własny | Wytrwasz w postanowieniu, tylko jeśli wybierzesz właściwą dyscyplinę

 

Nigdy nie wiadomo, czy tuż za rogiem, kilkaset metrów od Twojego domu nie znajduje się klub nordic walking. Próbuj różnych rzeczy, potem próbuj znów, zmieniaj w razie potrzeby i pamiętaj, że nigdzie się nie spieszysz.

Stopniowe cele

 

     „Nie miałbym nic przeciwko maratonowi za kilka tygodni” – mówi Tomek, który biega od trzech dni. Oczywiście nasz kolega myli rozsądne cele z wygórowaną ambicją i ryzykuje kontuzję, która oznaczałaby rezygnację z kontynuowania postanowienia.

Jakikolwiek sport chcesz uprawiać, jego korzyści i rezultaty pojawią się, tylko jeśli wyznaczysz sobie rozsądne cele zgodnie z krzywą delikatnie idącą ku górze. Nie powinieneś oczekiwać natychmiastowych efektów, więc złap dystans i nie spiesz się. Tylko wtedy nadejdą małe zwycięstwa, zaczniesz cieszyć się sportem, a Twoje postanowienia przetrwają każdą burzę. Oby! 🙂

Regularny trening

 

     Każdy z nas ma jakiegoś wszechwiedzącego znajomego, który z protekcjonalnym uśmieszkiem na twarzy zawsze myśli, że wie najlepiej. Uważa, iż jego własne rady są tak rzadkie, że wręcz bezcenne. To ten typ osób, który twierdzi, że sport należy – oczywiście – uprawiać regularnie. I jakkolwiek trudno byłoby to przełknąć – w tym wypadku ma całkowitą rację.

 

Fot 3. Materiał własny | Tylko dwie czy trzy godzinne sesje w tygodniu pomogą Ci oczyścić głowę

 

Regularna aktywność fizyczna pozwoli Ci czerpać wszystkie korzyści ze sportu, co tylko wzmocni Twoje postanowienia. Jak więc widać, jest to zamknięte koło. Przeznaczenie kilku godzin tygodniowo na sport przyniesie Ci masę dobrego. Tylko dwie czy trzy godzinne sesje w tygodniu pomogą Ci oczyścić głowę, ujędrnić ciało, odstresować się, zapewnić sobie trening, jakiego potrzebujesz, i posłuchać swojego ciała. To wspaniały czas dla siebie, który powinieneś naprawdę docenić.

Właściwe nawyki

 

     Trzeba być odważnym, aby skoczyć na bungee, prawda? Być może, ale nie o takiej silnej woli mówimy. O nie. Siła woli, która nas interesuje, polega na opieraniu się rzeczom takim jak senność, apatia i niekontrolowana pokusa odczuwania komfortu, przy jednoczesnym wyczuciu własnych potrzeb.

Chodzi o rozpoczęcie fizycznej aktywności, wytrwanie w niej i przekształcenie dobrych postanowień w dobre nawyki. Warto stworzyć konkretny harmonogram z ustalonymi godzinami w tygodniu, gdy będziesz wypracowywał ów nawyk uprawiania sportu. „Co robisz w czwartek o 7:30?” – „Uprawiam sport, choćby nie wiem co”. Takie w dużym skrócie jest właśnie założenie.

Stopniowo Twoja silna wola stanie się automatycznym nawykiem i czymś, co robisz regularnie. Zamknięte koło „aktywność fizyczna – korzyści – trzymanie się postanowień” naprawdę zaskoczy. Może nawet zaskoczysz sam siebie!

Ostatnia sprawa: aby ustalić cele, stworzyć harmonogram i ocenić kondycję fizyczną, pomocny może być kontakt z trenerem osobistym 🙂 Do dzieła! 🙂


Udostępnij:
Oceń artykuł:
4.7 (94.29%) 7 votes