[KONKURS] JAZDA ROWEREM Z SAKWAMI – pomysł na wakacje! - Wszystko dla sportu
top
6 czerwca 2018

Wielkimi krokami zbliża się sezon wakacyjny. Wiele osób planuje swoje urlopy w Polsce i za granicą – aktywnie lub wypoczynkowo. My zachęcamy do spędzenia wakacji na… rowerze! Zostawcie samochody, stres i poczujcie absolutną wolność płynącą z jazdy na dwóch kółkach!

 

Jak to wszystko ugryźć?

 

Najpierw powinniśmy zastanowić się, gdzie chcielibyśmy pojechać. Planowanie trasy to jedna z najprzyjemniejszych części wyprawy. Pamiętajmy jednak, że podczas wyjazdu rowerowego może wydarzyć się wszystko, dlatego też plan to kwestia umowna i wstępna 🙂

Polecam wybrać region, który będzie odpowiadać naszym oczekiwaniom oraz… sportowej kondycji. Jeżeli jesteśmy początkującymi rowerzystami, to wybieramy tereny względnie płaskie (np. Roztocze, tereny nadmorskie, Mazury), a jeżeli pragniemy spektakularnych widoków i chcemy rozpalić nasze łydki do czerwoności, to z pewnością warto wybrać góry.

 

Fot 1. Martyna Boślak | Świetnym pomysłem jest wyjazd w góry!

 

W Polsce aż roi się od gór: Beskidy, Bieszczady, Tatry, Karkonosze… Warto też rozważyć wizytę u naszych sąsiadów, np. Jeseniki w Czechach, czy masyw Małej i Wielkiej Fatry na Słowacji 🙂

 

Grunt to dobre przygotowanie

 

Zanim wyruszymy w drogę powinniśmy upewnić się, że nasz wyprawowy ekwipunek jest kompletny. Poniżej przedstawiamy Wam sprawdzoną listę na wyprawę.

 

ROWER:

 

– rower musi być sprawny i przeserwisowany – niezwykle istotne są hamulce (na długich zjazdach będą niezbędne) oraz przerzutki (te z kolei na mocno interwałowym terenie będą niezwykle często zmieniane). Jeżeli nie umiecie serwisować swojego roweru, głowa do góry, serwisanci Decathlon czekają w Waszych miastach 🙂
– oświetlenie przód i tył – bywa, że podczas jazdy zasiedzimy się w barze, zgubimy drogę, czy coś innego nas zatrzyma. Gdy dojeżdżamy do miejsca zakwaterowania wieczorem KONIECZNE są lampki (białe swiatło na przód, czerwone na tył),
– zapięcie do roweru – gdy postanowimy wejść do jakiegoś sklepu, muzeum, czy innej lokalnej atrakcji.

 

BAGAŻ:

 

– sakwy – najistotniejsza kwestia wyjazdu, w zależności od kilometrażu i czasu trwania wycieczki powinny być odpowiednio pojemne. Z naszego doświadczenia na wyjazd około 3-4 dniowy powinny wystarczyć sakwy o pojemności 2x20L, na wyjazdy tygodniowe sakwy powinny zmieścić ok. 60L (czyli 2x30L), na długie wyprawy trwające więcej niż 1-2 tygodnie polecamy dołożenie jeszcze sakw przednich,

 

Fot 2. Martyna Boślak | Dostosuj sakwy do kilometrażu oraz czasu trwania wyjazdu

 

– bagażnik pod sakwy – musi być solidnej konstrukci i wytrzymały, ZAWSZE sprawdzaj zalecane obciążenie dla bagażnika,
– dodatkowe torebki i uchwyty – małe torebki pod siodełko czy na kierownicę na drobne rzeczy typu komórka, klucze do zapięcia, dokumenty, pieniądze, okulary, czy mapę.

 

UBRANIA:

 

– wiele zależy od tego, gdzie jedziemy. Pamiętajmy jednak, że na trasie może się przydażyć wszystko, dlatego należy wziąć odzież z długim rękawem, krótkim rękawem, kurtkę przeciwdeszczową, a czasami nawet… lekką kurtkę puchową chowaną do woreczka! Nigdy nie wiadomo czy nie znajdziemy noclegu wysoko w górach i będziemy chcieli oglądać gwiazdy w chłodną, letnią noc 🙂

BIWAK – jeżeli decydujemy się zabrać ze sobą namiot (najbardziej polecamy tą wersję!), to potrzebny nam kompletny sprzęt biwakowy:
– względnie lekki, mały namiot,
– śpiwór – jeżeli jedziemy w góry, pamiętajmy, by miał on komfort ciepła minimum 5 stopni Celcjusza,
– karimata,
– palnik turystyczny plus kartusz,
– menażka,
– sztućce.

 

DODATKOWO:

 

– mapa papierowa,
– nawigacja (nie jest konieczna, ale bywa bardzo przydatna, można zainstalować program na telefonie lub zakupić oddzielnie nawigację rowerowo-terenową),
– zestaw narzędzi do naprawy roweru,
– zapasowa dętka, łatki i łyżki.

 

Pozostaje ruszyć w trasę!



Tak spakowani jesteśmy gotowi na przygodę 🙂 w jeździe z sakwami przepiękne jest to, że jesteśmy częściowo samowystarczalni: Możemy zatrzymać się na kawie w przydrożnej kawiarence, lub sami ją przyrządzić na palniku turystycznym, możemy spać w hostelu lub rozbić namiot na polu biwakowym. Ta dowolność jest jednym z największych plusów podróżowania rowerem. Żyć nie umierać!

 

Fot 3. Martyna Boślak | Jazda rowerem z sakwami jest wspaniałą przygodą!

 

Jest taka jedna trasa…

Wybór destynacji na rower nie jest łatwy. W Polsce i w jej sąsiedztwie pojawia się coraz więcej szlaków rowerowych i ciekawych miejsc do odwiedzenia. Zdradzę Wam jedną trasę, która znajduje się na mojej top liście wyjazdów rowerowych. Jeżeli kochasz góry, nie straszne będą Ci podjazdy i zjazdy, a przede wszystkim chcesz przeżyć przygodę życia, to ta trasa będzie dla Ciebie!

 

Fot 4. Martyna Boślak | Podjazdy nam nie straszne!

 Objechać Tatry dookoła? Challenge accepted!

 

Piękna górsko-trekkingowa pętla, zaczynająca się w naszej górskiej stolicy – Zakopanem – i na niej kończąca. Około 200 km i 2500 m przewyższeń. Trasa idealna na 3 dni jazdy.

 

Fot 5. Martyna Boślak | Dla takich widoków warto jeździć rowerem!

 

Czeka nas “liptowskie morze”, czyli Liptovska Mara na Słowacji, piękna Tatrzańska Magistrala, czyli asfaltowa droga trawersująca masyw Tatr Słowackich, Strbskie Pleso, przepiękny i nietypowy Stary Smokovec z widokiem na Tatrzańską Łomnicę, a następnie Bielańskie Tatry, przełęcz Ździar i wjazd do Zakopanego drogą Oswalda Balzera.

POLECAMY! 🙂

 

KONKURS!!!

Jeżeli nie czujecie się na siłach, by organizować taki wyjazd na własną rękę, lub po prostu nie chcecie jechać sami – wraz z Projektem 80 Rowerów specjalizującym się w organizacji wypraw rowerowych (link: https://80rowerow.pl/) – mamy dla Was konkurs!

Do wygrania jest wyjazd Dookoła Tatr (opłacone noclegi, ognisko z kiełbaskami, ubezpieczenie, wyciąg na Harendę, opieka pilota), czyli wakacyjna przygoda na jaką czekacie!

Zasady konkursu są proste: w komentarzach wyślijcie swoje wakacyjne zdjęcie z rowerem oraz opiszcie swoją ulubioną trasę rowerową (może to być trasa do pracy, ścieżka lub szlak rowerowy, albo Wasza wyprawa rowerowa, którą odbyliście). Na zgłoszenia czekamy do 15 czerwca! Ogłoszenie wyników w niedzielę 17 czerwca.

Regulamin konkursu dostępny TUTAJ.

 

POWODZENIA!

 

Przeczytaj inny wpis Martyny:

W poszukiwaniu wiosny, czyli jak przygotować się na pierwszą przejażdżkę w sezonie?

 

Martyna Boślak
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Bielsko-Biała. Chętnie podpowiem nie tylko na temat sprzętu, ale również doradzę nieco w kwestii wycieczek rowerowych. Rowerem zjeździłam już niemal całą Polskę (m. in. Beskidy, Karkonosze, Tatry, Roztocze, nasze polskie wybrzeże), Czechy, Słowację, część Alp (Francja, Austria, Szwajcaria, Włochy) oraz część Hiszpanii, Norwegii. Możesz również skontaktować się ze mną mailowo: martyna.boslak@decathlon.com. Do zobaczenia w trasie!
Zadaj pytanie
Oceń artykuł: