Nie straszna ci słota i mróz – bieliznę termoaktywną włóż! - Wszystko dla sportu
top
7 listopada 2018

Lato i ciepłe dni, gdy można było trenować w jednej warstwie odzieży są już przeszłością. Minęła także chyba bezpowrotnie złota, polska jesień, a jej miejsce zajęła słota. W takim okresie do aktywności na świeżym powietrzu, czy to trening, mecz czy zawody, trzeba się odpowiednio przygotować i zaopatrzyć się w bieliznę termoaktywną. W innym przypadku nawet jeśli uda się wygrać z konkurentami, to wkrótce przyjdzie się zmierzyć z wyjątkowo dokuczliwymi przeciwnikami – katarem, kaszlem i gorączką.

 

Nie pozwól chorobie zaatakować twojej formy

 

      Jeśli po ciepłych miesiącach nie zaprzestaliśmy aktywności, to nie ma większego wroga wobec wypracowanej latem formy niż jesienna choroba. Mocny wiatr, niższe i zmienne temperatury, deszcze. To wszystko przepis brzmi jak przepis na przeziębienie.

 

Fot 1. Materiał wlasny | Nie daj się warunkom atmosferycznym!

Termoaktywni nie chorują

 

     Ryzyko zachorowania można zminimalizować, a jednocześnie poprawić sobie komfort uprawiania aktywnością w bardzo prosty sposób. Od kilku lat bardzo popularna jest bielizna termoaktywna i z każdym rokiem coraz więcej osób, także amatorsko uprawiających sport, przekonuje się do jej szeregu zalet. Gama produktów też jest sukcesywnie coraz większa, więc każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie.

 

Fot 2. Materiał własny | Bielizna termoaktywna to dobre rozwiązanie gdy pogoda za oknem jest niekorzystna

Sucha skóra – pożądany efekt. Podobnie jak nieskrępowanie i brak podrażnień

 

     Niezależnie od wyboru modelu koszulki termoaktywnej KIPSTA należy wiedzieć, co zyskamy, wkładając taką odzież. Po pierwsze suchą skórę, ponieważ bielizna termoaktywna pochłania i szybko odprowadza pot na zewnątrz. Po drugie ubrania termoaktywne szyte są w taki sposób, by nie odstawały od ciała. To zapewnia możliwie najszybsze wchłanianie wilgoci, a także dodatkowe ciepło przy braku ograniczeń ruchów i braku podrażnień. Po trzecie, niezależnie od pogody, możesz spokojnie trenować, startować w zawodach lub rozgrywać mecz. Dzięki zastosowanym technologiom i materiałom, koszulka pozostaje sucha nawet przy bardzo intensywnym wysiłku i bez oglądania się na pogodę. Organizm nie zostanie wychłodzony, a jak jest to ważne podczas wysiłku, nie trzeba chyba przypominać.

 

Bielizna termoaktywna na każde wskazanie termometra

 

     Bieliznę termoaktywną można wkładać na treningi od wczesnej jesieni do wiosny. Na każdy okres znajdzie się odpowiedni strój. Gdy pogoda jest sprzyjająca i nie potrzeba dodatkowego ocieplenia na trening, a jedynie wysokiej klasy wentylacji przy średniej intensywności zajęć, to warto wybrać model Keepdry 100. Wraz ze spadkiem temperatury i zwiększeniem intensywności przyda się model Keepdry500, który zapewnia już dodatkowe ocieplenie, a charakteryzuje się tym, że struktura koszulki skutecznie odprowadza pot na zewnątrz, a jednocześnie bardzo szybko schnie. Do warunków raczej ekstremalnych, gdy przyjdzie grać lub trenować, gdy termometr pokaże 0 lub nawet niższą temperaturę, przeznaczony jest model Keepdry900. Gruby materiał daje izolację termiczną, ale nie przeszkadza w nadal świetnym odprowadzaniu potu.

 

Fot 4. Materiał własny | Nosząc bieliznę termoaktywną możesz nadal czuć się komfortowo zarówno podczas treningu, jak i meczu

 

Koszulka to nie wszystko

 

     Jak widać jesienią i zimą także można czuć się komfortowo podczas treningu i meczu, bez konieczności wkładania kilku grubych bluz i kurtki, które i tak nie gwarantowały utrzymania ciepła tak, jak bielizna termoaktywna. W ofercie firmy Kipsta oprócz koszulek są też podspodenki legginsy, a nawet wyposażone w odpowiednie systemy wentylacji czapki i kominy w serii Keepdry500. Nic tylko trenować nadal na świeżym powietrzu. Przynajmniej tam, gdzie smog nie daje się we znaki, bo przed tym odzież termoaktywna jeszcze nie chroni…

 

SPRAWDŹ, JAK ODPOWIEDNIO DOBRAĆ ODZIEŻ TERMOAKTYWNĄ >>kliknij tutaj<<

 

Jakie są wasze odczucia dotyczące bielizny termoaktywnej? Używacie jej podczas codziennych treningów?

 

Powyższy artykuł powstał ze współpracy z portalem www.futbol.pl

Rafał Nasiłowski
Na co dzień możesz mnie spotkać w Warszawie, gdzie zajmuję się marketingiem marki Kipsta. Piłka nożna to mój konik. Chętnie podpowiem nie tylko na temat sprzętu piłkarskiego, ale również doradzę nieco w kwestii treningu bramkarskiego. Możesz również skontaktować się ze mną mailowo: nasilowski.rafa@decathlon.com. Do zobaczenia na boisku!
Zadaj pytanie
Oceń artykuł:
5 (100%) 1 vote