Ochrona przed słońcem - MUST HAVE każdego wyjazdu! - Wszystko dla sportu
top
7 września 2018

Chodząc po górach, podróżując albo też po prostu przemieszczając się z miejsca na miejsca, bardzo często zapominamy o zabraniu ze sobą czegokolwiek, co chroniłoby naszą głowę przed podmuchami wiatru, bądź też nadmierną ilością słonecznych promieni.

 

 

Nie zdajemy sobie sprawy, że narażamy się w ten sposób na możliwość udaru słonecznego, zdecydowanie częściej mrużymy wówczas oczy, nie wspominając już nawet o przewianiu (osoby z chorymi zatokami z pewnością szybko zrozumieją, o czym mówię).

W poniższym artykule postaram się przekonać Was, że warto nosić czapki/ kapelusza/ bandanki, nie tylko w zimową pogodę, lecz także jest to jedna z lepszych inwestycji w siebie, jaką możemy sobie zaoferować. Dodatkowo nakrycie głowy, zwiększa komfort wykonywanej aktywności –uwierzcie mi, wiem, o czym mówię.

 

 

decathon
Fot 1. Martyna Czagan | Nakrycie głowy zwiększa komfort wykonywanej aktywności

 

Mądry Polak po szkodzie

 

     Należałam do grona osób, które początkowo unikały włożenia kapelusza w letni czas, gdyż tłumaczenie, że „nie będzie mi do twarzy” pokonywało wszystkie inne, racjonalne argumenty. No cóż, jestem kobietą, więc niby mi wolno…ale, po co? Od lat cierpię na przewlekłe zapalnie zatok i życie samo mnie nauczyło, że bez odpowiedniej ochrony, w chłodniejszy poranek, jazda na rowerze zawsze będzie się kończyła bólem głowy i natychmiastowym katarem. Dodatkowo, każda wycieczka w góry i krótki pobyt na szczycie w wietrzny czas,  już teraz zawsze rodzi u mnie wcześniejszą potrzebę założenia opaski lub bandanki. 

 

Skąd się wzięła bandana?

 

     Bandanka jest chustą, najczęściej pojawiającą się w formie „komina”, którą można wykorzystać na kilkanaście sposobów.  Do najczęstszych jej zastosowań należy: opaska, czapka, gumka do włosów, kominiarka, czy też zwykła chustka na głowę. Najlepszą zaś cechą tej apaszki jest to, że zajmuje bardzo mało miejsca i z łatwością można zmieścić ją w kieszeni. Dodatkowo wszystkie możliwości jej zastosowania jesteśmy w stanie wykonać sami, w dosłownie kilka minut, a form jej użycia jest tyle, na ile pozwoli nam wyobraźnia.  Według mnie bandana jest świetnym elementem wyposażenia turysty, aż chce się powiedzieć, swoistym „must have” w plecaku każdego wędrowca. Wykorzystuję ją najczęściej na górskim szlaku, ale również jako zabezpieczenie przed wiatrem, w czasie miejskiej jazdy na rowerze.

 

 

decathlon
Fot 2. Martyna Czagan | Nakrycie głowy to must have w plecaku każdego turysty 

 

Nie od razu Kraków zbudowano …

 

     Jeśli chodzi o inne rodzaje wykorzystywanych przeze mnie, w letnie dni, kapeluszy, to w ubiegłym roku, wyjeżdżając do Botswany, ja i mój chłopak, mieliśmy przyjemność testowania kapelusza trekkingowego TREK 500 ANTY-UV FORCLAZ. Jestem pewna, że bez niego oboje nie poradzilibyśmy sobie w afrykańskim klimacie, gdzie określenie „piekielny skwar” padało nadzwyczaj często. Wysoka temperatura oraz ostre promienie słońca, świecące  na naszą bladą skórę, bez odpowiedniej ochrony w postaci kremu z filtrem i kapelusza, na pewno zmieniłyby się w niejedno poparzenie. Dodatkowo, dzięki swojemu designowi, mogliśmy wykorzystać go jako element tradycyjnego ubioru „europejskich odkrywców” i udając się  na safari, kapelusz ułatwiał nasze próby wtopienia się w afrykański krajobraz.

 

 

Z punktu widzenia Tadka kapelusz sprawdził się tak:

 

     Kapelusz to produkt zaprojektowany z myślą o użytkowaniu go w dużym słońcu. Pierwsze użycie i od razu czuć na własnej skórze, jak dobrze spełnia powierzoną mu funkcje. Duże rondo zapewnia sporo cienia i z pewnością wiele razy uchronił mnie przed oparzeniem słonecznym oraz udarem słonecznym. Użytkowany przeze mnie co dzień w pełnym słońcu skutecznie zabezpieczał głowę i szyję. Zachował swoje właściwości pomimo wielogodzinnym pobytom w pełnym słońcu. Jedyny uszczerbek jaki doznał powstał po kontakcie z wybielaczem i niestety na stałe powstało na nim niewielki przebarwienie. Konstrukcja rewelacyjna, lekka przewiewna i odporna na działanie promieni słonecznych.

 

 

decathlon
Fot 3. Martyna Czagan | Kapelusz TREK 500 

Podsumowanie

 

     Niezależnie od pory roku albo klimatu, w którym obecnie przebywamy, warto zadbać o odpowiednią ochronę naszej głowy. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że dobrany kapelusz wcale nie wygląda tak źle, a komfort, który otrzymujemy dostarcza nam więcej radości, ale przede wszystkim chroni nasze ciało przed udarem, zmęczeniem, rozjaśnieniem włosów itd. Mam nadzieję, że nie pójdziecie moim przykładem i zdecydowanie wcześniej zaopatrzcie się w kapelusz.

 

Czy wybrałeś już swoje nakrycie głowy?

W razie wątpliwości służę pomocą 🙂 

Martyna Czagan
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Korona we Wrocławiu – chętnie podpowiem nie tylko na temat sprzętu, ale również doradzę nieco w kwestii turystycznych wycieczek (odwiedziłam 19 krajów). Uwielbiam podróże wszelkiego rodzaju – samochodowe, rowerowe, piesze, górskie i inne! Możesz skontaktować się ze mną mailowo: martyna.czagan@decathlon.com Pozdrowienia z podróży!
Zadaj pytanie
Oceń artykuł:
1 (20%) 1 vote