Owijki bazowe i wierzchnie – na co to komu oraz jak je wymieniać - Wszystko dla sportu
top
16 czerwca 2016

Drugim podstawowym elementem każdej rakiety, obok naciągu, jest oczywiście rączka, za którą przyjdzie nam ją trzymać. Jak o nią dbać, żeby rakieta służyła nam długie lata i była równie komfortowa jak tuż po zakupie? Właśnie poprzez wymianę owijki. Chciałbym dziś poruszyć kwestię rodzajów owijek, czym się różnią między sobą i jaką wybrać dla siebie.

03b

OWIJKA BAZOWA

To warstwa, która przylega bezpośrednio do rękojeści i posiada perforację czyli dziurki, które lepiej wchłaniają pot z dłoni. Charakteryzuje się tym, że jest zdecydowanie grubsza od owijek wierzchnich (przeważnie ma około 2 mm grubości). Każda rakieta, przy zakupie owinięta jest tylko owijką bazową. W przypadku tenisa ziemnego jest ona przeważnie koloru białego lub czarnego. W przypadku squasha widywałem różne kolory. Wiele osób (zwłaszcza amatorsko uprawiających tę dyscyplinę), korzysta tylko z tego typu owijki – zazwyczaj nawet nie zdając sobie sprawy, że jest możliwość jakiejkolwiek zmiany. Nie jest to oczywiście żaden błąd ani wielkie zaniechanie :).

Rakieta prosto ze sklepu jak najbardziej nadaje się do gry z owijką taką, jaką zastosował producent. W przypadku gry rekreacyjnej rakieta jest rzadko używana, więc nie ma sensu nic w niej zmieniać. Trzeba tylko liczyć się z faktem, że gdy owijka będzie zużyta (przetrze się lub porządnie zabrudzi) trzeba będzie ją całą zrywać, gdyż w odróżnieniu od owijki wierzchniej, bazowa na całej swojej długości jest pokryta taśmą klejącą.

OWIJKA WIERZCHNIA

Jej główne zadanie to zapobieganie zużyciu się owijki bazowej. Jest ona tańsza, cieńsza i łatwiejsza w wymianie. Grubość takiej owijki mieści się przeważnie w przedziale 0.4-0.7 mm. Różnorodność modeli, kolorów, wzorów czy rodzajów jest ogromna w porównaniu  do owijek bazowych.

03c
Podstawowym podziałem owijek wierzchnich jest podział na suche i mokre. Te drugie będą bardziej przydatne przy spoconych dłoniach, ponieważ rakieta będzie się mniej ślizgała w ręce.

Kolejną cechą różniącą poszczególne owijki wierzchnie jest perforacja. Większość owijek wierzchnich jej nie posiada. Ale wiadomo, że przy tak wielkim wyborze na rynku, każdy kupuje to co lubi i czego potrzebuje.
Używając owijki wierzchniej można również pogrubić sobie rączkę rakiety.

Wydawałoby się, że te pół milimetra to nie dużo, ale różnica jest wyczuwalna.

Poza tym dzięki owijce cała rączka staje się bardziej miękka co też jest odczuwalne w czasie gry – ale znowu jest to kwestia tego, co kto lubi. Podobnie jak w przypadku owijki bazowej, wierzchnią również wymieniamy, gdy zacznie się ona przecierać, brudzić lub zwyczajnie przestanie być komfortowa dla naszej dłoni.

PODSUMOWANIE

Poniżej znajduje się tabela, pokazująca różnice między owijką bazową i wierzchnią:

Owijka bazowa Owijka wierzchnia
Grubość Około 2 mm 0,4-0,7 mm
Perforacja Tak W zależności od modelu
Podklejenie taśmą klejącą na całej długości owijki Tak Tylko na początku owijki
Liczba owijek w opakowaniu 1 Przeważnie 3
Cena 20-30 zł /sztuka 15-30 zł /opakowanie

ZAKŁADANIE OWIJKI

Aby założyć nową owijkę, ściągamy starą, odklejając tasiemkę u góry rączki, a następnie odwijamy całość. Gdy już zostanie nam goła rączka rakiety (w przypadku owijek bazowych) lub będziemy mieli na wierzchu owijkę bazową (w przypadku owijek wierzchnich), możemy odpakować nową owijkę. Następnym krokiem będzie rozwinięcie jej oraz przypilnowanie, by tasiemka dołączona do KAŻDEJ owijki, niezależnie od jej typu, nigdzie się nie zgubiła. Będzie ona bowiem potrzebna na samym końcu.

Kolejnym krokiem będzie odklejenie folii ochronnej z zewnętrznej części owijki (w przypadku owijek bazowych i wierzchnich mokrych). Wtedy nasza owijka jest już gotowa do owinięcia. Zawsze zaczynamy od cienkiego końca owijki. Ściągamy więc początek izolacji z taśmy klejącej owijki bazowej lub izolację z krótkiego paseczka taśmy owijki wierzchniej. Owijanie rozpoczynamy od trzonka rakiety, dociskając z początku taśmę z klejem do rączki. Wykonujemy jeden pełny obrót po czym delikatnie zmieniamy kąt owijania w kierunku główki rakiety.

03a

UWAGA! Montując owijkę, powinniśmy dopilnować, aby była ona cały czas lekko naprężona, a zmieniając kąt owijania, nie należy robić tego zbyt gwałtownie. W przeciwnym razie, przy kolejnym obrocie zaczną powstawać nierówności. Nic oczywiście nie stoi na przeszkodzie, aby odwinąć owijkę i poprawić dany fragment. Dla uspokojenia powiem, że problem ten powstaje tylko na pierwszych 2-3 warstwach. Cała reszta idzie już gładko.

Dochodząc już do końca rączki, w większości wypadków zostanie nam jeszcze parę ładnych centymetrów owijki. To nic. Nie będzie już przecież do niczego potrzebna :). Należy więc wziąć nożyczki i obciąć nadmiar. Najlepiej jest to zrobić po ukosie, gdyż cała owijka bardzo zgrabnie się wtedy ułoży i będzie estetycznie wyglądać po zaklejeniu. Ostatnim krokiem do pełnego sukcesu jest zaklejenie końcówki tasiemką, którą wcześnie odłożyliśmy bezpiecznie na bok. I voila! Gotowe!

Dobra rada – aby nauka owijania rakiety owijką wierzchnią (jak zmienić kąt i w którym momencie) była łatwiejsza, warto po prostu owijać ją identycznie do znajdującej się już na rączce „bazówki”.

KLIKNIJ TUTAJ, żeby zobaczyć film, na którym owijam rakietę owijką bazową. Schemat owijania jest dokładnie ten sam w przypadku każdego rodzaju owijek.

Teraz nie pozostaje już nic innego, jak spróbować samemu owinąć rączkę swojej rakiety i praktykować dla lepszej wprawy. Gdy ja owijałem po raz pierwszy, zajęło mi to około 15-20 minut! 🙂

Adam

Oceń artykuł:
3 (60%) 4 votes