Jak udzielić sobie pierwszej pomocy w bólu? Zasada PRICE i jej tajemnica - Wszystko dla sportu
top
3 czerwca 2018

W tym roku szczęście nam sprzyja, w ostatnim czasie pogoda rozpieszcza, temperatura sięga prawie 25-30 stopni, więc to idealny moment żeby zacząć uprawiać aktywność na świeżym powietrzu. Jednak wiąże się to z większą podatnością na urazy i kontuzje, których leczenie niemiłosiernie się przeciąga i nie pozwala Ci kontynuować pasji. Ale mam na to sposób, zdradzę Ci tajemnicę, która pozwoli skrócić niekorzystny czas kontuzji i finalnie przyspieszyć powrót do aktywności.

 

      Wyobraź sobie piękny, niedzielny poranek wybieramy się nad Bulwary Wiślane, mijamy napis „Miło Cię widzieć” pod mostem Gdańskim i od razu świat staje się jakiś taki łatwiejszy do przyjęcia. Skrecamy w jedną z dróżek, aż tu nagle TRACH!  Krzywo stanęliśmy! Noga nagle zaczyna boleć, pulsować i kłuć. Na pewno zaraz spuchnie i nie będziemy mogli jej wyciągnąć z buta!  Do głowy przychodzą nam setki myśli, a w szczególności nasuwa się jedno pytanie :

 

 Co teraz? Biec dalej, rozchodzić? Czy załatwić transport i wrócić do domu?

 

Spokojnie. Weź głęboki wdech i przypomnij sobie ten artykuł, a zadziałasz w najlepszy z możliwych sposobów. Co jest pewne, udzielisz sobie pierwszej pomocy w bólu, a późniejsze leczenie będzie prostsze. Ważne jest żebyś zapamiętał 5 prostych liter – P.R.I.C.E. (niektórzy określająją również jako RICE, jednak zostaniemy przy zasadzie PRICE, bo posiada wiele publikacji, które w pozytywny sposób opisują jej działanie.) Zasada ta pozwoli Ci na ochronę miejsca, które doznało kontuzji, a jest to niezmiernie ważne w dalszym leczeniu. Zasadę PRICE najlepiej jest zastosować od razu po wystąpieniu urazu, jednak zdaję sobie sprawę, że często nie mamy pod ręką zimnego okładu, czy bandaża. Wtedy ważna jest inwencja twórcza 😉.  Specjaliści twierdzą, że zasada PRICE daje pozytwny skutek przy zastosowaniu od 24 do 72 godzin od wystąpienia urazu i tego się trzymajmy.

 

 

 

rehabilitacja
Fot 1. Materiał własny |  Zasada PRICE daje pozytwny skutek przy zastosowaniu od 24 do 72 godzin od wystąpienia urazu

Zasada PRICE w praktyce

 

P- protection (ochrona), jest to nic innego jak ochrona kontuzjowanego miejsca przed dalszym urazem. W przypadku nogi najlepiej jest ją odciążyć, a więc dalszy bieg do domu odpada. Pamietaj, że lepsze jest odciążenie nawet 30%, niż w ogóle.

Rrest (odpoczynek), jest ważny, ponieważ pozwala na samoleczenie tkanek. Jednak nie chodzi tutaj o leżenie z nogą w stabilizatorze, a o unikanie treningów, które mogą pogorszyć stan kontuzjowanej części ciała. Ważne jest, aby podczas odpoczynku zadbać o delikatne ruchy, w bezbólowym zakresie, co pobudzi tkanki miękkie (mięśnie, więzadła, ścięgna) do szybszej regeneracji.

Iice (lód), ale dobrze sprawdzi się również zmrożony groszek. Zimny okład rekomendowany jest, aby maksymalnie zmniejszyć opuchliznę oraz zminimalizować ból. Taki okład stosuj zawsze z cienką ściereczką pomiędzy skórą, a cold packiem, aby nie doznać podrażnienia. Co ważne, nie chłodzimy tak długo jak się da! Pamiętaj tutaj o cyklu, czyli 10-15 minut chłodzenia, a później od 1 do 2 godzin przerwy.

 

zasada price
Fot 2. Materiał własny | Zimny okład pozwala maksymalnie zmniejszyć opuchliznę oraz zminimalizować ból

 

Ccompression (kompresja), za pomoca bandaża jest najlepsza. Kompresja minimalizuje opuchliznę i wspomaga regeneracje tkanek. Bandaż aplikujemy bezpośrednio na skórę, a ważne jest to, żeby zacząć pare centymetrów poniżej urazu i obwijać do góry, stosując średnie napięcie. Pamiętaj, aby nie zaciskać bandaża z maksymalną siłą, ponieważ prowadzi to do osłabionego przepływu krwi w nodze, dlatego zmiana koloru kończyny po aplikacji bandaża powinna być niepokojąca. Najlepiej użyć bandaża elastycznego, a aplikację odnowić kiedy poczujemy większy luz i mniejszą stabilność w miejscu urazu.

Eelevation (uniesienie kończyny), pozwala na niegromadzenie się płynów w obrębie stawu. Zmniejszenie opuchlizny wpłynie pozytywnie na zmniejszenie bólu oraz zwiększy zakres ruchu. Pamiętaj jednak, ze nie chodzi tutaj o wyłożenie nogi na sufit, a o podniesienie kończyny powyżej poziomu serca podczas leżenia, powinna wystarczyć zwykła poduszka. Elewacja kończyny najważniejsza jest od 24 do 48 godzin od wystąpienia urazu, jednak jeśli opuchlizna jest dość znacząca, wtedy warto ją przedłużyć.

Takie postępowanie pomoże Ci skrócić okres rekonwalescencji i szybciej powrócić do ukochanej dysycpliny. Pamietaj tylko, że miejsce, które uległo urazowi jest na niego w większym stopniu podatne,  a czytając wcześniejszy post, wiesz już, że powinieneś słuchać sygnałów jakie wysyła Twoje ciało i się do nich stosować 😊

 

Zachęcam każdego do uzupełnienia wiedzy i  zapoznania się także z moim wcześniejszym artykułem na temat urazów i o ich konsekwencjach.

 

Kontuzja – wyrok, czy szansa?

 

Bibliografia:

https://www.sports-health.com/treatment/price-protocol-principles

 

Ewa Kunik
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Bemowo w Warszawie – chętnie podpowiem nie tylko na temat sprzętu jeździeckiego, ale również doradzę nieco w kwestii fizjoterapii, która jest moją pasją! Możesz również skontaktować się ze mną mailowo: ewa.kunik@decathlon.com. Do zobaczenia!
Zadaj pytanie
Oceń artykuł:
4 (80%) 2 votes