Psychologia w treningu sportowca, czyli jak nie dać się złamać - Wszystko dla sportu
top
6 marca 2019
123

Silna i uporządkowana psychika jest jednym z najważniejszych elementów w treningu zarówno sportowca, jak i zaangażowanego w sport amatora, który stawia sobie określone cele, marzenia i dąży do ich realizacji. Jak zadbać o ten czynnik, aby nie stracić formy, nad którą tak ciężko pracujemy przez wiele tygodni?

 

Poniżej przedstawiam kilka sytuacji, z którymi może się borykać zawodnik, i wskazówki (z własnego doświadczenia), jak możemy sobie w takich sytuacjach pomóc. Oczywiście każdy jest inny i nie na każdego dany sposób podziała. Spróbujmy jednak znaleźć elementy, które mogą sprawiać zawodnikom najwięcej kłopotów.

 

Wymówki (przed zrobieniem treningu, zadania treningowego)

 

Jest ich całe mnóstwo: od trudnej pogody, poprzez inne obowiązki, brak czasu, po zmęczenie („Dzisiaj nie mam już siły, odłożę to na jutro”) itp. Szczerze mówiąc, trudno jest znaleźć rozwiązanie, które pokona ten problem na zawsze. Ogólnie rzecz biorąc, z własnego doświadczenia wiem, że zmagamy się z takimi myślami nieustannie. Co może nam w tej sytuacji pomóc? Przede wszystkim musimy mieć jasno określony cel, na którym skupiamy swoją uwagę.

 

decathlon
Fot 1. Materiał własny | Dobry wynik w zawodach, życiówka – znajdź swój cel i konsekwentnie go realizuj

 

Mogą to być konkretne zawody albo określony wynik na zawodach (życiówka). „Poprawa sylwetki” to nie jest dobrze sformułowany cel. Dlaczego?

Tutaj polecam poczytać o tym, jak ustanawiać sobie cele metodą SMART. Możemy też obserwować, jak trenują inni sportowcy, oglądając ich w internecie, możemy słuchać motywującej do działania muzyki, wreszcie możemy stworzyć sobie warunki do treningu w grupie (tu zachęcam do poczytania o zjawisku tzw. facylitacji społecznej). Takie bodźce pozwalają uciszyć wewnętrzny głos, który podpowiada nam tysiące argumentów, dlaczego nie warto trenować.

 

Utrata motywacji do treningu

 

Mamy już wspomnianą powyżej muzykę, film czy trening w grupie. Jak jeszcze możemy sobie pomóc? Przed nami długi, ciężki trening pływacki. Raczej nie jest to najprzyjemniejsza perspektywa. Idźmy więc na basen z myślą o przepłynięciu pierwszych 400 metrów, które nie są najtrudniejszym zadaniem; przeciwnie, są przyjemne, tempo jest spokojne – „przepłynę je i zobaczymy, jak dalej ułoży się trening” – potem ciężko jest zrezygnować. Wyobrażacie sobie, żeby po 400 metrach wyjść z wody i iść do domu? Nawet jeśli tak, sumienie nas wyniszczy, zanim zdążymy się znaleźć ponownie w domowej strefie komfortu. Tak samo jest w przypadku roweru czy biegania.

 

decathlon
Fot 2. Materiał własny | Skup się na pierwszym łatwym zadaniu, a później będzie już tylko lepiej 🙂

 

Skupiamy się na pierwszym łatwym zadaniu, zamiast myśleć o najcięższych fragmentach treningu. Jeżeli trening jest wyczerpująco długi, warto rozłożyć go na części i skoncentrować się na jak najlepszym wykonaniu każdej z nich.

 

Brak planowania w treningu

 

Gdy trenujemy w zależności od nastroju i bez założonego planu, bardzo łatwo jest po pewnym czasie zaprzestać ćwiczeń i odłożyć je na dłuższy czas. W triathlonie jedną z najważniejszych rzeczy jest regularność treningu. Przygotowany plan działania pomoże nam zrealizować wszystkie jednostki treningowe.

Ja w każdą niedzielę lub pod koniec tygodnia rozpisuję sobie swój czas wolny przeznaczony na trening w następnym mikrocyklu tygodniowym. Wtedy mogę wpleść jednostki treningowe w skomplikowany, pełen różnych zajęć i obowiązków tydzień. Moje doświadczenie jest takie, że ten założony tygodniowy plan… prawie nigdy nie wygląda tak samo podczas realizacji. Bardzo często wyskakują różne dodatkowe obowiązki, zmiany. W takiej sytuacji nie ma co się załamywać, wystarczy zachować zimną krew i realizować program najlepiej, jak możemy. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Tylko zawodowcy mogą sobie pozwolić na pełne poświęcenie treningowi. Wielu z nich zaczynało jednak tak jak wielu z nas – od szukania czasu na trening w każdym możliwym momencie, pośród tysiąca różnych spraw. Jedno jest pewne – zdecydowanie większe szanse na sukces ma osoba, która potrafi umiejętnie planować swoje treningi!

 

triathlon decathlon
Fot 3. Materiał własny | Dobry plan treningowy, to droga do sukcesu

 

Utrata koncentracji

 

Występuje często u osób, które są mocno zaangażowane w trening i zależy im na wynikach. Łączenie obowiązków rodzinnych z pracą, uczelnią i treningami jest zazwyczaj bardzo trudne. Nieustannie szukamy kompromisów, niestety czasem kosztem snu (co de facto również wpływa na problemy ze skupieniem uwagi). W rezultacie może się zdarzyć, że będziemy atakowani pretensjami z każdej strony. Często podważane mogą być nasze kompetencje, czymkolwiek zajmujemy się na co dzień. To wszystko może się negatywnie przekładać na naszą dyspozycję sportową.

 

decathlon
Fot 4. Materiał własny | Postaw na ciężką pracę, a efekty przyjdą szybciej niż Ci się wydaje.

 

Ten tekst służy uświadomieniu sobie takich spraw i wyciągnięciu wniosków, aby nie zapominać o swoich faktycznych możliwościach i nie dać sobie wmówić rzeczy, które nie mają nic wspólnego z prawdą. Wystarczy zaakceptować skutki uboczne ciężkiej pracy i poświęcenia w okresie przygotowawczym do sezonu. Wtedy łatwiej będzie nam znosić trudne sytuacje wynikające z niezrozumienia. Dzięki temu nieprawdziwe informacje zwrotne z otoczenia nie wpłyną na nas negatywnie i nie spowodują utraty motywacji do treningu.

 

To tylko kilka przykładów sytuacji, z którymi może się zmagać uprawiający triathlon zawodnik. Jednak świadoma praca nad psychiką może pozwolić nam na osiąganie jeszcze lepszych wyników sportowych w przyszłości.

Dominik Bogdanowicz
Masz pytania dotyczące sprzętu lub treningu triathlonowego? Chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami, a może masz ochotę na wspólne uprawianie sportu? Pisz śmiało na adres dominik.bogdanowicz@decathlon.com lub odwiedź mnie w sklepie Decathlon Okęcie w Warszawie. Do zobaczenia! :-)
Zadaj pytanie

Udostępnij:
Oceń artykuł:
2.8 (56%) 20 votes