[Tekst blogera] Pamiętaj o nawodnieniu! Test bukłaków na wodę - Wszystko dla sportu
top
8 października 2018

Nawodnienie jest bardzo ważnym elementem wyjazdów w góry na wymagający trekking. PRzedstawiamy test bukłaków na wodę, które możemy znaleźć w sklepach Decathlon. Dostępne są bukłaki w pojemnościach 1, 2 oraz 3 litry.

Dla każdego coś dobrego

 

     Dzięki takiej różnorodności sami możemy określić, jaki bukłak jest nam potrzebny. Osobiście uważamy, że bukłak o pojemności 2 litrów jest świetnym wyborem na całodniowe oraz kilkudniowe piesze wędrówki po górach. 3 litry wody to dodatkowy kilogram więcej w naszym plecaku. W przypadku zapotrzebowania na większą ilość płynów lepiej wyposażyć się w bidon wypełniony izotonikiem lub innym napojem niż woda, albo termos, w którym przechowamy ciepłą herbatę.

 

Fot 1. Florian Nowakowski | Zestawienie pojemnościowe bukłaków od lewej 1l, 2l, 3l

 

Pamiętajmy, że podczas aktywności powinniśmy uzupełniać nie tylko niedobory wody, ale również elektrolity. Sami musimy określić, jaka pojemność bukłaka będzie dla nas odpowiednia. Bukłak jednolitrowy będzie idealny na krótsze aktywności, jak na przykład pokonywanie szlaków w szybszym tempie niż zwykła wędrówka czy jazda na rowerze. Natomiast 2 lub 3 litrowy, jak wspomnieliśmy wcześniej, będzie idealny na całodniowy trekking. Bukłak jest świetnym rozwiązaniem na szybkie nawodnienie naszego organizmu podczas aktywności fizycznej. Dzięki niemu nie musimy już ściągać plecaka, aby się napić, wystarczy się zatrzymać lub nawet w trakcie wędrówki dosięgnąć do ustnika i… gotowe! To sprytne rozwiązanie pozwoli nam na zaspokojenie pragnienia nawet w trudnym terenie, gdzie nie będziemy mieć możliwości zdjąć plecaka.

Obecnie każdy dobry plecak trekkingowy wyposażony jest w specjalną kieszeń na bukłak, posiada klipsy do jego montażu, a także otwór umożliwiający wyprowadzenie rurki z ustnikiem na zewnątrz. Wracając jednak do bukłaków, możemy szczerze przyznać, że są bardzo dobrze wykonane, nie przeciekają, a materiał z którego są wykonane jest odporny na działanie ostrych przedmiotów. Sposób zamykania bukłaków pozwala na swobodny dostęp do środka w celu jego wymycia, a zarazem jest bardzo szczelny.

Jeszcze nie zdarzyło nam się aby bukłak był powodem powodzi w plecaku, pomimo tego, że plecak był wyładowany do pełna i leżał poziomo przez długi czas w bagażniku samochodu. Jedyne zastrzeżenie jakie możemy mieć tyczy się ustnika.

 

Jak wypada ustnik?

     Starszy typ (po lewej stronie na zdjęciu poniżej) niestety ma tendencję do przeciekania, a sprawdziliśmy kilka sztuk. Jednak zaważyliśmy, że obecnie bukłaki wyposażane są w inny typ ustnika, który w przeciwieństwie do poprzednika jest zakręcany, dzięki czemu jest 100%-owo szczelny. Poza tym sama ergonomia ustnika jest dużo lepsza. Jeśli posiadamy bukłak ze starszym typem ustnika bardzo prosto możemy go ulepszyć.

 

Fot 2. Florian Nowakowski | Dwa typy ustników. Starszy – po lewej oraz nowszy i bardziej ergonomiczny – po prawej

 

Wystarczy w sklepie Decathlon zakupić ten oto ustnik. Tym sposobem ulepszyliśmy 2 nasze bukłaki i od tego czasu nie mamy już więcej uciążliwości z powodu kapiącej wody podczas trekkingu. Pewnie zastanawiacie się jak wygląda konserwacja tego typu pojemnika na napoje – wystarczy po użytku przepłukać bukłak pod bieżącą wodą, osuszyć ściereczką lub ręcznikiem papierowym. Następnie musimy zadbać, aby bukłak porządnie wysechł. W tym celu wypchajmy go suchą ściereczką i zostawmy na 24h powieszonego gdzieś w suchym i przewiewnym miejscu.

Po tym czasie powinien być już gotowy do schowania w szafce. Możemy też zakupić specjalny zestaw, który ułatwi nam te czynności. Zestaw do mycia bukłaka znajdziecie w sklepie internetowym Decathlon. Nam świetnie sprawdza się patent ze ściereczką i jak do tej pory nie mamy żadnych problemów z przykrymi zapachami czy też rozwojem drobnoustrojów w naszych bukłakach.

 

Fot 3. Florian Nowakowski | Bukłaki testowaliśmy w pięknych okolicznościach

 

Podsumowując, bukłak jest świetnym rozwiązaniem, jeśli często zażywamy aktywności fizycznych takich jak trekking czy bieganie na dłuższych dystansach, bardzo dobrze sprawdzi się również podczas wspinania w górach.

Zimą jego zastosowanie nie jest już aż tak praktyczne, powodem jest zamarzająca woda w rurce i ustniku oraz to, że będzie zimna dla naszego gardła. Z doświadczenia wiemy, że podczas zimowych wędrówek lepiej zaopatrzyć się w termos z gorącą herbatą. Pamiętajmy też, że dużo lepsze dla naszego organizmu jest częste picie kilku mniejszej ilości napoju niż dużych ilości w tylko kilka razy dziennie. Minusem posiadania bukłaka jest fakt, że nie mamy możliwości monitorowania jego aktualnego stanu napełnienia, trzeba go wyciągnąć i sprawdzić.

Musimy uważać aby nie zażyło nam się jego opróżnienie zbyt szybko. Warto dobrze się przygotować na daną trasę, sprawdźmy czy będziemy mieli możliwość jego ponownego napełnienia, jeśli nie to weźmy z sobą dodatkową butelkę wody lub innego napoju. Bukłaka nie napełniajmy innymi napojami niż woda. Wówczas jego konserwacja nie będzie już taka łatwa. Ogólnie bardzo polecamy!

 

Plusy:

  • Dostępny w 3 rozmiarach,
  • Bardzo dobra jakość wykonania,
  • Bardzo praktyczny i poręczny,
  • Łatwy w użytkowaniu i konserwacji,
  • Nowszy typ ustnika bardzo ergonomiczny,
  • Świetnie pomaga w utrzymaniu odpowiedniego nawodnienia podczas aktywności fizycznych.

 

Minusy:

  • Starszy typ ustnika może przeciekać,
  • Woda w rurce może zamarzać przy niskich temperaturach,
  • Trudno jest monitorować aktualny stan zapasu wody.

 

Autorzy: Florian & Marcelina

Blog: http://www.crazyislife.net/
Facebook: https://www.facebook.com/crazyislifeblog/

Oceń artykuł: