Tętno mierzone z nadgarstka? Zobacz test Kalenji OnMove 500 - Wszystko dla sportu
top
2 stycznia 2019
210

Na początku biegowej przygody nawet nie myślałem o zakupie zegarka z pomiarem jakichkolwiek parametrów. Wystarczył mi stoper. Jednak z upływem kolejnych miesięcy moje biegowe ambicje rosły, a „internety” i biegowe środowisko zaczęły mi podsuwać kolejne propozycje urządzeń pomiarowych. 

 

Od tego czasu w moje ręce wpadło kilka modeli, a tym razem używam modelu Kalenji OnMove 500. Jaką opinię wypracowałem sobie na temat tego urządzenia przez kilka tygodni użytkowania?

 

Fot 1. Karolina Bandel | Postanowiłem przetestować zegarek Kalenji OnMove 500 wzdłuż i wszerz 🙂

 

Nazywam się Arek Ostaszewski. Mam na koncie takie wyniki biegowe jak 2:35:04 na dystansie maratonu czy 33:19 na 10 km. Całą ocenę omawianego modelu opieram na swoim doświadczeniu zarówno biegowym, jak i w użytkowaniu urządzeń pomiarowych, oraz na wymaganych przeze mnie cechach tego typu sprzętu.

 

Jakie parametry mierzy zegarek?

 

1. Dystans

2. Prędkość

3. Tempo

4. Tętno.

 

Podane parametry można odczytywać w wariantach chwilowych i średnich.

 

Dokładność pomiaru GPS

 

Najważniejsza zawsze jest dla mnie dokładność pomiaru GPS. Na jakiej podstawie oceniam, czy funkcja mierzenia dystansu w modelu Kalenji OnMove 500 HRM oddaje realną wartość?

 

Fot 2. Arkadiusz Ostaszewski | Dokładność pomiaru jest bardzo ważnym czynnikiem. Najważniejszym! 🙂

 

Po pierwsze:

Ostatnie tygodnie często w moich treningach wyglądały tak, że biegłem na długiej prostej wzdłuż naszego pięknego polskiego wybrzeża i wracałem do punktu startu. W tej metodzie sprawdzania dokładności o roboczej nazwie „tam i z powrotem”, na pozór bardzo prymitywnej, różnice w pomiarze wynosiły od 0 do 30 metrów.

 

Po drugie:

W trakcie testów wziąłem udział w zawodach terenowych, w których zapowiadany dystans wynosił ok. 10 kilometrów, a więc niezbyt dokładne określenie długości trasy. Jednak według pomiaru z zegarka OnMove 500 całość wyniosła na mecie 9,97 km. Po sprawdzeniu zmierzonej odległości w swoim zegarku zapytałem 8 innych uczestników korzystających z wielu różnych modeli zegarków o ich wskazania GPS. Wyniki mieściły się w widełkach 9,9-10,1 km.

 

Po trzecie:

Na treningi kilkukrotnie zabierałem ze sobą dwa urządzenia pomiarowe. Mianowicie mój zegarek, z którego korzystam od ponad roku, Polar M430, i wspomniany Kalenji OnMove 500. Porównywane wyniki różniły się maksymalnie o 0,1 km. Na osiem takich pomiarów pięciokrotnie większy dystans wskazał M430, a trzykrotnie większy dystans wskazał OnMove 500.

 

Połączenie z GPS

 

Mimo iż pomiar jest dokładny, to niestety trochę to trwa, zanim połączenie zostanie nawiązane. Każdy trening rozpoczynałem z tego samego miejsca, co w przypadku poprzednich urządzeń sprawiało, że sygnał był łapany często w kilka sekund. Natomiast w OnMove 500 ten czas się wydłuża do 20-30 sekund. Niby to tylko 20 sekund, ale zimą może to być nieprzyjemne oczekiwanie.

 

Fot 3. Arkadiusz Ostaszewski | Minusem jest zbyt dłui czas oczekiwania na sygnał

Pomiar tętna

 

Zegarek jest następcą starszego modelu, sprzedawanego jeszcze pod inną marką, Geonaute OnMove 220, z którego też miałem okazję kiedyś korzystać. I model 220, i 500 wyglądają niemal identycznie, jednak zasadniczą różnicą jest oferowany przez model pod szyldem Kalenji pomiar tętna z nadgarstka.

 

Fot 4. Arkadiusz Ostaszewski | Producent oferuje pomiar tętna z nadgarstka

 

Czujnik wykorzystany w tym zegarku jest dostarczony przez firmę Philips, która od wielu lat dostarcza specjalistyczny sprzęt medyczny, m.in. do badań EKG, co sugeruje wysoką jakość tego elementu konstrukcji.

 

Jak to wygląda w praktyce?

 

Tutaj przeprowadziłem także trzy testy.

Pierwszy to pomiar ręczny, czyli palec ułożony odpowiednio na szyi i przez 10 sekund liczone uderzenia, a następnie porównanie z wartością przedstawioną przez zegarek. Podczas 5 pomiarów na różnych intensywnościach od 130 do 180 uderzeń zegarek za każdym razem pokazywał różnice uderzeń od 4 – przy tętnie do 150 uderzeń – do różnicy 16 przy tętnie powyżej 170. Za każdym razem podawane przez zegarek tętno było niższe niż mierzone ręcznie.

 

Drugi test to pomiar z nadgarstka vs pomiar z pasa drugim urządzeniem.

Pomiar stały, na odcinku 10-12 kilometrów, dokonany również 5-krotnie. Wartości różniły się podobnie jak w przypadku pomiaru ręcznego. Im wyższe tętno rzeczywiste, tym większa różnica w pomiarze z czujnika umieszczonego na klatce w porównaniu z nadgarstkiem. Podobnie różnica 4 jednostek do tętna 150, a przy tętnie powyżej 170 różnica dochodziła do 13 uderzeń podczas pomiaru chwilowego.

 

W obu testach wartość średnia z całego treningu różniła się maksymalnie o 10 uderzeń.

 

Trzeci test to natomiast porównanie z pomiarem z zegarka Polar M430. Tutaj już różnice były mniejsze. Przy tętnie do 150 uderzeń odnotowałem różnice o wartości maks. 4 uderzeń w wartości średniej zmierzonej na dystansie 10 kilometrów.

Przy intensywności powyżej 160 uderzeń wartości średnie różniły się o maksymalnie 8 jednostek.

 

Jeśli opisane odchylenia są dla Ciebie niedopuszczalne w treningu, to polecam wykorzystanie pasa na klatkę piersiową Kalenji Dual ANT+/Bluetooth Smart od Decathlon. Ten duet wykorzystałem na zawodach w listopadzie i się nie zawiodłem. Stała kontrola tętna pozwoliła mi na ciągły bieg na górnej granicy intensywności odpowiedniej dla mnie na dystansie 10 kilometrów, a na ostatnich 1500 metrach maksymalne wykorzystanie rezerw organizmu. Na mecie niestety trochę bolało 🙂

 

Wygląd

 

Zegarek wyglądem nie zachwyca. Osoby mające tendencję do oceniania książki po okładce raczej ominą zegarek od Kalenji i przejdą do zgrabniejszych modeli innych producentów. Mimo niezbyt porywającego wyglądu informacje są bardzo przejrzyście przedstawione na ekranie. Zegarek ma intuicyjną obsługę, a cała konstrukcja nie obciera i nie podrażnia skóry.

 

Fot 5. Arkadiusz Ostaszewski | Wygląd mógłby być jeszcze lepszy 🙂

Czas pracy baterii

 

Czas pracy z pomiarem GPS to 7 godzin, a po dodaniu pomiaru tętna – ok. 4 godzin. Opcja z pomiarem tętna jest dość skromna. Osobiście mnie to nie przeszkadza ze względu na biegane przeze mnie dystanse na zawodach i treningi do maks. 2 godzin. Jednak znacznie ogranicza to możliwości pomiaru przy użytkowaniu chociażby na wycieczce biegowej w górach.

 

Ciekawostki

 

Bardzo wygodnym rozwiązaniem dla użytkowników jest wykorzystanie uniwersalnego gniazda na ładowarkę micro USB.

Z ciekawostek raczej rzadko spotykanych przy zegarkach z niższej półki cenowej zaskoczyła mnie możliwość zaprogramowania prostego treningu interwałowego z poziomu zegarka, składającego się z trzech etapów: rozgrzewki, mocnego akcentu, odpoczynku pomiędzy akcentami, a także schłodzenia. Liczba powtórzeń jest w pełni zależna od biegacza i ją również możemy ręcznie ustawić.

 

Plusy:

1.Dokładny pomiar GPS

2. Wiarygodny pomiar tętna przy niskiej intensywności treningu

3. Cena

4. Intuicyjna obsługa

5. Możliwość podłączenia pasa do pomiaru tętna

6. Uniwersalne gniazdo ładowarki.

 

Minusy:

1.Wygląd

2. Zaniżone tętno z nadgarstka przy wysokiej intensywności treningu

3. Brak języka polskiego w menu

4. Wodoodporność jedynie na poziomie zachlapania/deszczu. Standard IPX7

5. Krótki czas pracy baterii na pomiarze GPS i tętna.

 

Zegarek jest stworzony dla niewymagającego użytkownika, któremu zależy głównie na pomiarze dystansu. Taką samą funkcję miał pełnić mój pierwszy zegarek i świetnie się z niej wywiązywał. Ten model dodatkowo ma możliwy pomiar tętna na dwa sposoby – z nadgarstka i pasa, a więc jeśli nie pierwszym, to drugim sposobem można zaspokoić swoje potrzeby. Proste i solidne narzędzie do pomiaru swoich osiągów w niezbyt rozbudowanym formacie 🙂

 

Autor: Arkadiusz Ostaszewski


Udostępnij:
Oceń artykuł:
5 (100%) 1 vote