Wyprawa do Norwegii – recenzja butów Forclaz Trek 900 - Wszystko dla sportu
top
27 grudnia 2018
39

W grudniu odwiedziłem Norwegię, gdzie w ciągu dwóch tygodni miałem okazję testować buty Forclaz Trek 900 wraz z rękawicami Forclaz Trek 900 i koszulką termoaktywną Kipsta Keepdry 500.

 

 

Buty musiały spełniać kilka ważnych wymogów. Po pierwsze musiały być bardzo wygodne, ponieważ kilka początkowych dni wyjazdu spędziłem w Oslo, które bardzo intensywnie zwiedzałem pieszo. Drugi wymóg to odporność na temperatury, gdyż dalszą część podróży spędziłem na Spitsbergenie (Arktyka) oraz w Tromso, które mieści się za kołem podbiegunowym.

 

Fot 1. Antek w podróży | Cudownym widokom nie było końca!

 

Innymi słowy warunki, które tam panowały były trudne. Temperatury były niskie (podczas pobytu do -8 stopni), momentami był silny wiatr, a odczuwalność temperatury była o kilka stopni niższa niż faktycznie.

 

Fot 2. Antek w podróży | Buty miały przed sobą niemały egzamin

 

Trzecim warunkiem była wodoodporność. W Oslo trafiłem na bardzo silny deszcz, a w Tromso i na Spitsbergenie zdarzały się wyższe temperatury, podczas których padał mokry śnieg.

BUTY FORCLAZ TREK 900

 

Gdy otrzymałem przesyłkę ze sklepu obejrzałem buty dokładnie i doszedłem do wniosku, że wyglądają bardzo solidnie. Właściwie nie odbiegały wykonaniem od moich starszych butów innej marki, których używałem od blisko 9 lat.

W pierwszej kolejności buty należało rozchodzić. Powinno to być wykonane przed wyjazdem, ponieważ stopy muszą się “polubić” z butami, gdyż normalne jest, że nowe obuwie obciera pięty. Oczywiście tak było i tym razem, co jest całkowicie zrozumiałe. Po kilku dniach miejskich wędrówek zaprzyjaźniłem się z moimi nowymi butami 🙂

 

Fot 3. Antek w podróży | Bałem się, że podeszwa będzie trochę za sztywna do chodzenia po mieście, ale byłem pozytywnie zaskoczony

 

 

Byłem bardzo mile zaskoczony jakością wykonania obuwia i wygodą, które oferowały. Bałem się, że podeszwa będzie trochę za sztywna do chodzenia po mieście, ale byłem pozytywnie zaskoczony. W ciągu weekendu spędzonego w Oslo przeszedłem w nich około 50km. Moje stopy były całe, nic mnie nie obcierało i nie czułem zmęczenia. Buty nie ślizgały się na mokrej nawierzchni, a padający intensywny deszcz nie zagroził stopom wewnątrz, które pozostały suche.

Podobnie było na Spitsbergenie, gdzie wybrałem się w nich na wyprawę na lodowiec oraz do jaskini lodowej. Kilka godzin podejścia w śniegu nie odbiło się w żaden sposób na komforcie stóp.

 

Fot 4. Antek w podróży | Wybrałem się też na lodowiec

 

Myślę, że największym wyzwaniem dla butów było Tromso, ponieważ będąc tam zwiedzałem zarówno miasto, wybrałem się na rejs po fiordach oraz zaliczyłem krótki wypad w góry. W każdym z tych miejsc buty Trek 900 zdały egzamin zarówno pod kątem trzymania ciepła oraz przyczepności na szlaku w trudnym terenie.

RĘKAWICE FORCLAZ TREK 900

 

Podczas wyjazdu miałem okazję również sprawdzić rękawice Forclaz Trek 900 posiadające komfort w temperaturze -4 stopni.

 

Fot 5. Antek w podróży | Nigdzie nie ruszałem się bez rękawic

 

Będąc w Tromso oraz na Spitsbergenie nigdzie się bez nich nie ruszałem, ponieważ kilka minut bez rękawic było nie do wytrzymania, szczególnie biorąc pod uwagę silny wiatr wiejący od morza w Tromso. Rękawice był idealnie dopasowane do moich rąk, a temperatura w środku była komfortowa.

KOSZULKA TERMOAKTYWNA KIPSTA 500

 

Ostatnim z produktów spod znaku Decathlona była koszulka Kipsta Keepdry 500, która co prawda przeznaczona jest bardziej dla piłkarzy na zimne dni, ale z drugiej strony dlaczego nie sprawdzić jej w trudnych warunkach północy? Mimo, iż była dla mnie trochę ciasna (mimo dobrania prawidłowego rozmiaru), to po krótkim użytkowaniu bez problemu się o tym zapomina. Koszulka dobrze przylega do ciała i utrzymuje jego ciepło.

Chciałbym wypisać wady powyższych produktów, ale przyznam, że nie mam się do czego przyczepić. Koszulka i rękawice są dostępne w bardzo przystępnej cenie.

 

Fot 6. Antek w podróży | Jestem strasznie zadowolony z wyjazdu!

 

Buty nie odbiegają jakością od innych znanych marek, a stosunek jakości do ceny mogę określić jako bardzo dobry 🙂

 

 Autor: Antek w podróży

Instagram: Antek w podróży


Udostępnij:
Oceń artykuł:
5 (100%) 1 vote