ABC biegacza trailowego

26 lipiec 2019

Decyzja zapadła. Postanowiłeś biegać w terenie. Gratuluję. To świetna decyzja. Czas na skompletowanie niezbędnego wyposażenia! Sprawdź ABC biegacza trailowego!

To lista dość subiektywna, ale jestem przekonana, że może być doskonałą wskazówką dla osób początkujących. Najpierw zadbaj o dobre buty, potem możesz skupić się na pozostałych elementach. Przed Tobą cudowna przygoda. Ciesz się każdym kilometrem w terenie i smakuj każdą chwilę :)

Fot 1. Krzysztof Karpiński | Bieganie w terenie daje mnóstwo satysfakcji!

Ambicja – jej nie może Ci zabraknąć na żadnym etapie. To podstawowa cecha, którą musisz posiadać – musisz być ambitny. Trudno to nazwać rzeczą, ale zawsze miej ambicję w swoim własnym pakiecie wyposażenie obowiązkowego. Nie musisz biegać ultra, nie musisz mieć nawet takich marzeń, ale to, co robisz – rób najlepiej.

Buty – nie oszukujmy się – najważniejsze są buty. Możesz trenować w bawełnianej koszulce i bawełnianych szortach, ale bez dobrych butów daleko nie pobiegniesz. Odpowiedni bieżnik zapewni Ci bardzo dobrą przyczepność na wymagającej nawierzchni. Wiele osób mogę zmartwić, ale nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, które buty są najlepsze. Co więcej - te same buty mogą świetnie sprawdzać się na śniegu, ale w deszczową pogodę na skale mogą zupełnie tracić swoją przyczepność. Każdy but należy przetestować przed zawodami. Ich komfort jest absolutnie najważniejszą rzeczą.

Nie ma butów uniwersalnych. Oczywiście są buty lekkie z agresywnym bieżnikiem na krótkie trasy, są buty startowe ze znikomą ilością amortyzacji, ale są też cięższe, które dosłownie gryzą błoto czy skały, w których przedzieranie się przez krzaki będzie łatwością. Porządna konstrukcja to podstawa – to najbardziej  narażona na uszkodzenia część naszego outfitu. Coraz częściej stosowanym udogodnieniem jest mini kieszeń na języku, do której możesz schować sznurowadła. Dodatkowo, produkuje się także coraz więcej butów z membraną wodoodporną.

Fot 2. Krzysztof Karpiński | Buty są absolutnie podstawowym elementem w niezbędniku biegacza trailowego!

Bukłak – „worek” z rurką kompatybilny z plecakiem biegowym na wodę lub inny napój. Polecam przed każdym treningiem po wlaniu wody „wciągnąć” pozostałe w środku powietrze, aby uniknąć chlupania na trasie.

Czołówka  (lampka czołowa) – światło umieszczane na głowie, które rozświetla nam drogę w nocy – im więcej lumenów, tym większa jasność. Ładowane przez USB lub zasilane klasycznymi bateriami. Dobra lampka to ważna rzecz w nocy. Nigdy nie zapominaj o naładowaniu jej bądź zabraniu dodatkowych baterii.

Fot 3. Krzysztof Karpiński | Nie zapomnij naładować czołówki przed biegiem

Folia NRC (koc ratunkowy) - to płatcha, która dba o komfort termiczny. Zawsze stanowi element wyposażenia obowiązkowego podczas zawodów. Kosztuje niewiele, a może uratować zdrowie.

Gwizdek – wyobraź sobie, że wpadłeś w szczelinę i ze strachu nie możesz krzyczeć, właśnie po to Ci gwizdek. To element wyposażenia obowiązkowego na większości biegów, coraz częściej jest zamontowany w plecaku lub w kamizelce biegowej.

(C)Husteczki higieniczne – chyba nie muszę pisać, po co Warto mieć na wypadek niespodzianki.

Kije – składane lub skręcane, często im lżejsze tym droższe. Osobom, które doskonale się nimi posługują są w stanie znacznie ułatwić bieg. Zdecydowanie warto potrenować ich używanie, żeby nie zrobić krzywdy sobie i innym. Pamiętaj! Gdy z nich nie korzystasz grot do przodu.

Kamizelka (lżejsza wersja placaka, ale trochę mniej pakowna) – najczęściej wyposażona w dwie kieszenie na softflaski z przodu i dużą kieszeń na inne przedmioty z tyłu. Zazwyczaj wykorzystywana podczas biegów na krótkim dystansie.

Fot 4. Krzysztof Karpiński | Dzięki naszemu trailowemu ABC żaden bieg nie będzie Ci straszny

Kompresja (opaski uciskowe na łydki (czasami uda)) – nie stwierdzono jednoznacznie jej zbawiennego wpływu na nogi biegacza podczas pokonywania długich dystansów (tym bardziej krótkich), ale to świetne placebo. Wyglądają stylowo i bardzo profesjonalnie. Często stosowane po treningu lub zawodach i wtedy znacznie wspomagają proces regeneracji.

Koszulka – czy koszulka trailowa różni się od zwykłej? Owszem. Szereg zastosowanych elementów może znaczenie ułatwić Ci trening lub zawody w terenie. Taka koszulka wyposażona jest w wiele pojemnych kieszonek (na żele, batony, softflaski czy telefon). Największym jej udogodnieniem są silikonowe wstawki na ramionach, które uniemożliwiają przesuwanie się plecaka lub kamizelki.

Fot 5. Krzysztof Karpiński | Koszulka do biegania w terenie znacząco różni się od tej do biegania na co dzień

Kubek składany – coraz częściej organizatorzy biegów rezygnują z kubków plastikowych na punktach żywieniowych, a do wyposażenia obowiązkowego dołączają własny kubek. Te robione obecne są tak lekkie, że nawet nie poczujemy ich w plecaku.

Membrana – warstwa ochronna stosowana w odzieży (kurtki i spodnie) oraz obuwiu blokująca ich przemakanie. Podczas wielu biegów posiadanie odzieży z określonymi parametrami jest obowiązkowe. Im wyższe wartości tym lepszy komfort treningu, choć nie zawsze idzie to w parze z oddychalnością.

Plecak - najważniejsze jest odpowiednie dopasowanie – plecak musi leżeć jak druga skóra, nie może podskakiwać, przemieszczać się i uwierać. Służy do transportu wyposażenia obowiązkowego oraz jedzenia i napojów. Plecaki różnią się przede wszystkim pojemością – najczęściej wyróżniamy takie od 5 litrów, które świetnie sprawdzą się przy krótkich biegach do aż 15 litrów, z którymi możemy biec bardzo długo. Posiada liczne kieszenie z przodu i z tyłu, ma zamontowany gwizdek i często uchwyty do kijków biegowych.

Fot 6. Krzysztof Karpiński | Plecak musi być odpowiednio dopasowany. Powinien być Twoim przyjacielem na trasie :)

Rękawki – opaski na ręce (od nadgarstków do połowy ramienia), nie jest to kompresja, ich celem jest zapewnienie komfortu termicznego.

Skarpety – mała rzecz, a może zepsuć cały bieg. Każdy wie, czym są skarpetki, ale pamiętajcie o przetestowaniu ich przed biegiem. Coraz częściej występują w wersji wodoodpornej. Bywają takie przynoszące szczęście, które zabieramy tylko na zawody.

Softflask - miękki bidon na napój – kompatybilny z kieszeniami w plecakach, kamizelkach oraz coraz częściej z odzieżą.

Spodenki trailowe (coraz częściej dla Pań spódniczka) – dolna część odzieży wyposażona w liczne kieszenie, w których ukryć można żele energetyczne, batony, telefon czy softflaski. W przypadku luźnych spodenek u Panów lub spódniczek u Pań często wyposażone są w kompresyjne, przylegające getry pod spodem.

Fot 7. Krzysztof Karpiński | Spodenki (lub spódniczka dla pań) jest coraz ważniejszym elementem ubioru biegacza

Stuptuty – to materiałowe ochraniacze zakładane na buty blokujące przed dostawaniem się do ich środka wody (w przypadku getrów z membraną) lub po prostu kamieni, piasku i innych niespodzianek na trasie.

Telefon – zawsze naładowany z wpisanym numerem do organizatora, ma służyć bardziej do kontaktu ze światem w kryzysowej sytuacji (odczytanie wiadomości od ukochanego/ej ze słowami otuchy w trudnym momencie lub poinformowanie organizatora po zejściu z trasy) niż wrzucaniu zdjęć do sieci.

Zegarek – Suunto czy Garmin? To chyba, zaraz po pytaniu: czy można przepisać pakiet, najczęściej wypowiadane słowa w świecie ultra. Nie napiszę co jest lepsze. A oprócz tych firm jest na rynku jeszcze kilka, które specjalizują się w elektronice biegowej. Przed kupnem tego sprzętu odpowiedz sobie na kilka ważnych pytań. Jak długo musi działać bateria? Czy chcesz mierzyć dystans? Czy chcesz trenować inne dyscypliny (jazda na rowerze? pływanie?) Ile chcesz wydać pieniędzy? Czy chcesz móc wgrywać na niego track z trasą (mapę biegu)? Jeżeli znasz odpowiedzi to zacznij poszukiwania – jestem przekonana, że szybko znajdziesz model odpowiedni dla siebie. Jeżeli jesteś wymagający i masz duże oczekiwania przygotuj się na spory wydatek.

Szukasz sprzętu idealnego dla siebie? Napisz do mnie. Nie podam Ci gotowych rozwiązań, bo tylko Twoje ciało może powiedzieć Tobie, co jest dla niego najlepsze. Wskażę Ci drogę i produkty, które mogą się doskonale sprawdzić  w Twoim przypadku, a Ty zdecydujesz sam.

Do zobaczenia na biegowych trasach :)

Autor: Marta Pałucka

Polub artykuł
Komentarze
Udostępnij

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu