WYBIERZ DYSCYPLINĘ SPORTU

Maraton biegowy Leśnik - czyli o tym, jak wyjść ze strefy swojego komfortu

29 kwiecień 2019
#PORADY
#RELACJE

Bieganie w terenie nieustannie zyskuje na popularności. Coraz więcej osób decyduje się na porzucenie asfaltowych biegostrad i wybieganie swojego założonego kilometrażu z dala od ruchliwych ulic i zatłoczonych chodników. Wielu wybiera bieganie po parkach czy utartych leśnych ścieżkach.

Bieganie w terenie to jednak nie tylko porzucenie miejskiego zgiełku, ale także, a może i przede wszystkim, sposób na doświadczenie natury i odcięcie się od trudów dnia codziennego w miejscu, w którym bieganie wykracza w mniejszym lub większym stopniu poza strefę komfortu.

Gdzie biegać?

Mnogość imprez biegowych organizowanych pod szyldem biegów ultra czy zwyczajnie biegów górskich zdaje się potwierdzać ich popularność. Zainteresowani mogą wybierać spośród biegów organizowanych na dystansach krótkich (5-15 kilometrów) lub długich, których górna granica dystansu praktycznie nie istnieje (organizowany w Polsce bieg BUT Challenge przekracza magiczną granicę 300 kilometrów). Jednakże, jak to bywa przy takiej liczbie biegów, poza wspólnym mianownikiem ich charakter bardzo często jest zupełnie różny. Na tle większości imprez wybija się biegowy cykl Maraton Górski Leśnik, organizowany każdego roku w czterech edycjach – po jednej na każdą porę roku.

decathlon

Fot 1. Marcin Rakowski | Bieganie w terenie cieszy się coraz większą popularnością

Maraton Górski Leśnik

W tym roku edycja wiosenna odbyła się 13 marca w małej beskidzkiej miejscowości Porąbka. Leśnik już od dawna rozpoznawany jest jako maraton inny niż wszystkie. Po pierwsze maratonem jest tylko z nazwy, ponieważ jego dystans jest zawsze nieco dłuższy od standardowego maratonu (edycja wiosenna to 46,6 km), a po drugie jego trasa zmienia się każdego roku i rzadko kiedy bywa płaska. Rzeczą absolutnie normalną na Leśniku jest to, że na odcinku około 200 metrów zawodnicy mają do pokonania zarówno ostry zbieg, jak i podbieg, który łatwiej pokonać na czworaka, wbijając palce pomiędzy wystające korzenie, niż przejść nawet przy pomocy kijów biegowych.

decathlon

Fot 2. Marcin Rakowski | Maraton górski Leśnik – ponad 45 kilometrów podbiegów i zbiegów

Ostre podbiegi, wiele zbiegów – a wszystko w jednym maratonie

Nie inaczej sprawa miała się podczas tegorocznej edycji wiosennej, kiedy to zawodnicy musieli pokonać wspomniane już niespełna 47 kilometrów w poziomie i około 2800 m w pionie. Na dodatek aura zdecydowanie bardziej przypominała zimową niż wiosenną. Niska temperatura, śnieg i wysoka wilgotność stworzyły nie tylko wymagające warunki, ale i absolutnie oniryczny charakter biegu, podczas którego czas zdawał się płynąć zupełnie inaczej. Błotniste i wąskie ścieżki kontrastowały z białymi drzewami skąpanymi w gęstej mgle. Poza ścisłą czołówką cała reszta zawodników zdawała się płynąć przez zalane mleczną poświatą lasy i hale. Każdy w swoim tempie, i choć biegnąc często ramię w ramię, to jednak każdy pogrążony we własnym świecie. Być może jednak wpływ na to miała nie tyle senna atmosfera biegu, ile jego iście piekielny charakter, a to dlatego, że trasy Leśnika znane są ze swoich diabelnie ostrych podbiegów i zbiegów w ilościach, których ze świecą szukać podczas innych biegów, nawet tych dwu- czy trzykrotnie dłuższych od Leśnika.

decathlon

Fot 3. Marcin Rakowski | W tym maratonie każdy biegnie w swoim tempie, pogrążony we własnym świecie

Pierwsze 10 kilometrów stanowiło niekończącą się kolejkę górską, której pokonanie dla niektórych już okazało się nie lada wyczynem. Dla tych, którzy na 11. kilometrze zdecydowali się skrócić dystans do półmaratonu (który zwyczajem Leśnika miał 26 kilometrów długości), organizatorzy przygotowali stromy podbieg, tak coby nie stracili nic z atrakcji zaplanowanych dla osób biegnących pełen dystans. Ci z kolei musieli przebyć trasę, której sporą część, o dziwo, można było pokonać biegiem, tylko po to, by spotkać się na około 10 kilometrów przed metą i wspólnie przebrnąć przez ostatnie mordercze nierówności.

Triumfu nad własnymi słabościami

To, co zgotowano biegaczom na tym ostatnim odcinku, dla niektórych pozostanie niemalże traumatycznym przeżyciem, szczytem agonii i cierpienia. Dla innych będzie to symbol triumfu nad własnymi słabościami, miejsce wylanych słodko-gorzkich łez bólu i euforii. Dla wszystkich jednak dwa ostatnie podbiegi – z naciskiem na ostatni, karkołomny i bezczelnie umiejscowiony jeden kilometr przed metą – pozostaną elementem ich biegowej historii, którą zapamiętają do końca życia. Dziki, nieobliczalny i zdecydowanie surowy…

decathlon

Fot 4. Marcin Rakowski | Ostatnie kilometry biegu to prawdziwe wyzwanie – chwile, które zapamiętasz na całe życie

Dziki, nieobliczalny i zdecydowanie surowy…

Taki właśnie jest Maraton Górski Leśnik. Dziki, nieobliczalny i zdecydowanie surowy. I choć nadal jest to bieg przystępny, to właśnie te jego aspekty czynią z niego bieg unikatowy w skali kraju. Bo nie jest to bieg, na który przyjeżdżają tysiące ludzi, by otrzymać bogaty pakiet startowy, chwalić się toną gadżetów, machać do zastępów kamer telewizyjnych i czytać dziesiątki relacji w zagranicznych mediach. To bieg dla tych, którzy już spróbowali swoich sił w długodystansowych biegach górskich i nie potrzebują fajerwerków ani blichtru. To bieg dla tych, którzy chcą doświadczyć surowego biegu, na którym nikt nie będzie głaskał ich po głowie i ustawiał punktu odżywczego co 500 metrów. Wreszcie to bieg dla tych, którzy odwiedzają tego typu imprezy, by biegać i doświadczać piękna gór w bezkompromisowy i szczery sposób. Nie, Maraton Górski Leśnik to zdecydowanie nie bieg dla każdego.

Słyszałeś o Maratonie Leśnik? Jesteś gotowy wziąć udział w kolejnej edycji? 🙂 

AUTOR: Marcin Rakowski

Polub artykuł
Komentarze Chmurka komentarza
Udostępnij
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY

BIEGANIE W TERENIE

Jak wybrać buty do biegania po lesie? Wszystko o butach do lasu

Jak wybrać buty do biegania po lesie? Wszystko o butach do lasu
BIEGANIE, BIEGANIE W TERENIE

Nawadnianie podczas biegania. Przegląd dostępnych akcesoriów

Nawadnianie podczas biegania. Przegląd dostępnych akcesoriów
BIEGANIE W TERENIE

ABC biegacza trailowego

ABC biegacza trailowego

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu