WYBIERZ DYSCYPLINĘ SPORTU

(Nie)oczywiste wskazówki, jak wybrać buty do biegania

07 listopad 2019
#PORADY

Zastanawiasz się nad nową parą butów do biegania, ale nie wiesz, jakie mają być? Zachowaj spokój i przeczytaj kilka poniższych wskazówek, o których powinien pamiętać każdy szanujący się pasjonat przebierania nogami po asfalcie. A tak prawdę mówiąc – często o nich… zapomina. 

Nie każdy model będzie dla Ciebie 

Przypuśćmy, że surfując po Internecie w poszukiwaniu inspiracji trafiasz na opinię kolegi-biegacza, który wychwala walory techniczne swoich butów. Albo inaczej –  na treningu przysłuchujesz się rozmowie dwóch znajomych, wymieniających się spostrzeżeniami na temat amortyzacji w ich ulubionych modelach. Teraz – pełen optymizmu – starasz się zwizualizować oczyma wyobraźni nowy, znakomity – zdaniem kolegów – model butów na swoich stopach. 

Fot 1. Materiał własny | Wybierając buty do biegania kieruj się przede wszystkim swoimi potrzebami

Czy jest coś w tym złego? Oczywiście, że nie! Warto szukać informacji na temat interesujących nas modeli, dopytywać u innych biegaczy. Często tego typu wskazówki pomagają zaoszczędzić czas potrzebny do określenia, czy dany model powinien nam pasować, np. pod kątem szerokości stopy, konstrukcji zapiętka itp. Nie możesz jednak zapomnieć o tym, że każda stopa biegacza jest… unikatowa i nie ma takiej drugiej na świecie. Dosłownie! Nawet, jeśli macie taki sam rozmiar obuwia, to i tak wypadałoby, abyś sprawdził dany model na własnej kończynie. Słowem, czytaj, pytaj ale – przede wszystkim – sprawdzaj na własnych stopach, jeśli masz tylko taką możliwość. 

Systemy w bucie – czy są mi potrzebne? 

Na wstępie muszę zaznaczyć – jestem fanem wszelkiego rodzaju nowinek technicznych w butach biegowych. Uwielbiam je sprawdzać, testować, porównywać. Nie zmienia to jednak faktu, że często się zastanawiam, czy są one mi niezbędne. Tym bardziej, że liczba rozwiązań i systemów w bucie jest często wprost proporcjonalna do kwoty, jaką trzeba wyłożyć za dany model. Wobec tego warto zastanowić się, czego oczekujemy od naszych przyszłych butów biegowych. 

Fot 2. Materiał własny | Czy wiesz, czego tak naprawdę oczekujesz od swoich butów biegowych?

W przypadku, kiedy jesteśmy fanami minimalizmu, nie powinniśmy pomijać w swoim wyborze modeli podstawowych. Te zwykle są nie tylko atrakcyjne cenowo, ale też posiadają minimalną liczbę bazowych systemów. Z kolei, jeśli nasze stopy są wymagające albo nasza waga łazienkowa krzyczy „hej, stary, zrób coś ze sobą!”, powinniśmy się zastanowić nad bardziej zaawansowaną półką butów o wyższym poziomie amortyzacji. Dzięki temu but może nam dłużej posłużyć, a i my będziemy się czuli bardziej bezpiecznie. 

Rozumowanie: drogie -> najlepsze i bezpieczne? 

To błąd często popełniany przez początkujących biegaczy. Zakładają, że jeśli zainwestują w najdroższe buty do biegania w sklepie, to bez obaw mogą biegać do upadłego i realizować założone cele. Niestety, ale tego typu myślenie często kończy się kontuzją i spadkiem motywacji do dalszego działania.

Fot 3. Materiał własny | Nie zawsze but najdroższy będzie gwarantem komfortu i bezpieczeństwa

Musisz zdać sobie sprawę, że nawet najbardziej zaawansowany model butów do biegania nie zagwarantuje ci bezpiecznego uprawiania tego sportu, jeśli odstawisz w kąt zdrowy rozsądek. Odpowiednie buty do biegania to tylko składowa budująca prawdziwego biegacza. Musisz też znaleźć czas regenerację, właściwe odżywianie, przemyślany i odpowiedzialny trening czy też banalne wzmacnianie i rozciąganie mięśni. Bez tego daleko, nawet w najdroższych butach biegowych, nie pobiegniesz… 

Decyduj mądrze 

To tylko kilka wybranych aspektów nad którymi powinieneś się pochylić, kiedy będziesz przymierzał się do zakupu nowej pary butów. Decyduj o nich mądrze, bo zwiążesz się z nimi na setki, jak i nie tysiące, kilometrów. Życzę Ci, abyś zakładając na stopy upatrzone buty biegowe pomyślał w duchu: „Mirek, ale dobrze wybrałeś! Mistrz!”, zamiast „cholibka, co mnie podkusiło, żeby je kupić..?”.

Fot 4. Materiał własny | Pamiętaj, że buty będą Twoim towarzyszem nawet przez tysiące kilometrów!

Paweł Kowalik
Biegacz-amator z rekordami życiowymi: 10 km – 36:31, maraton – 3:03:56. Biegam, ponieważ kręci mnie rywalizacja, możliwość ścigania się z innymi. Moim konikiem są buty do biegania – uwielbiam je sprawdzać, porównywać, oceniać. Interesuję się nowymi technologiami i branżą e-commerce, dlatego w Decathlon pracuję nad rozwojem decathlon.pl
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY
Biegacz-amator z rekordami życiowymi: 10 km – 36:31, maraton – 3:03:56. Biegam, ponieważ kręci mnie rywalizacja, możliwość ścigania się z innymi. Moim konikiem są buty do biegania – uwielbiam je sprawdzać, porównywać, oceniać. Interesuję się nowymi technologiami i branżą e-commerce, dlatego w Decathlon pracuję nad rozwojem decathlon.pl
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY
Polub artykuł
Komentarze Chmurka komentarza
Udostępnij
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY

BIEGANIE

Sportowcy jednak czas liczą. Przegląd zegarków sportowych

Sportowcy jednak czas liczą. Przegląd zegarków sportowych
BIEGANIE

4 ćwiczenia dla biegacza - zadbaj o formę!

4 ćwiczenia dla biegacza - zadbaj o formę!
BIEGANIE, SPORT W ŻYCIU

Oddychaj bez przeszkód, pokonaj alergię

Oddychaj bez przeszkód, pokonaj alergię

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu