WYBIERZ DYSCYPLINĘ SPORTU

Medytacja – podstawowa asana każdego jogina

14 luty 2019

Szukasz odpowiedniego sposobu na wyciszenie się po dniu pełnym stresu i pracy? A może chcesz się odprężyć i chciałabyś to zrobić w domowym zaciszu albo na świeżym powietrzu?

Mamy już połowę roku, dlatego też postanowiłam zastanowić się, co z moimi noworocznymi postanowieniami :)

Na początku roku spisywałam sobie te, które przyszły mi do głowy czyli:

  • będę codziennie mówiła innym coś miłego,
  • będę ćwiczyła częściej jogę (2/3 razy w tygodniu),
  • będę mniej spędzała czasu w telefonie,
  • będę medytować!

Po dłuższym okresie czasu stwierdziłam, chociaż jeszcze za wcześnie na jakieś podsumowania, że na razie to udało mi się tylko jedno! Patrząc na te postanowienia i zastanawiając się nad motywami obieranych przeze mnie celów to zauważam, że zależy mi na swoim dobru i bardzo chciałabym żyć spokojnie, bez ogromnego natłoku myśli, w emocjonalnym balansie. Co jednak ma do tego trzecie postanowienie słusznie spytacie. Na pierwszy rzut oka większość powie – też powinnam/powinienem mniej czasu spędzać w telefonie. I rzeczywiście. Gdzie się nie obejrzysz. W autobusie, pociagu, na mieście, w kolejce do lekarza (dzisiaj sprawdziłam!) wszędzie siedzą lub stoją ludzie wtopieni w telefony.

Fot 1. Materiał własny | W tym roku postawiłam na medytację! :)

Co jest ostatnią rzeczą, którą robicie przed zaśnięciem i pierwszą rzeczą po przebudzeniu rano?

Odpowiedź dla wielu z was jest łatwa do odgadnięcia. Niestety dla mnie też. Dzisiejsze telefony komórkowe to małe przenośne komputery, które dostarczają nam wiele bodźców, którymi i tak jesteśmy już przepełnieni. Dla nas ludzi trochę to trudne do udźwignięcia i tak z natłoku informacji niektórzy z nas mają kłopoty z uwagą i koncentracją. Wielu z nas nie zauważa, jak podnosi im się poziom stresu. Później pojawiają się nawet negatywne myśli na swój temat.

Co raz więcej w nas negatywnych emocji. Dołujemy się, gdy kolejna koleżanka ustawia status "w związku" i chwali się pięknymi zdjęciami z partnerem, gdy my tymczasem zmagamy się z kłopotami dnia codziennego – czyli kto pójdzie na zakupy, a kto pozmywa naczynia i wyrzuci śmieci.W porównaniu ze znajomymi, czy osobami, które tak namiętnie śledzimy w internecie nasze 30 lajków pod zdjęciem wygląda marnie z tysiącami subskrypcji u innych.

I tak wchodzimy sobie codziennie w tę sieć troszkę nieświadomi, co to nam czyni. Nie ma kłopotu, gdy jesteśmy w stanie siebie docenić, lubimy siebie i nie mamy kłopotu z porównywaniem. Kłopoty zaczynają się, kiedy już na starcie wchodząc w internetowy świat troszkę mamy problem żeby powiedzieć sobie – jestem OK, jestem wyjątkowa/wyjątkowy taki jaki jestem.

Emocje

Gdy tak skaczemy od strony do strony i od zdjęcia do zdjęcia, nie zdajemy sobie sprawy jak łatwo jest samemu sobie zrobić krzywdę. Automatycznie wielu z nas porównuje się, czuje się źle widząc jak świat innych jest lepszy a nasz taki szary i bez fajerwerków. Wchodzimy niejako w pułapkę, która nas wciąga i nie chce wypuścić czyniąc z nas ofiary. Ten wykreowany świat to często tylko fikcja, ale w nas pojawiają się emocje – bardzo często te negatywne. I tak wypełniają nas codziennie od nowa. Zdarza się, że pod ich wpływem zaczyna nas irytować ktoś bliski, albo nasza praca wydaje nam się nudna. Bywa też tak, że emocje skierowujemy do wewnątrz, a wtedy to my stajemy się ich ofiarą.

Fot 2. Materiał własny | Joga pomaga radzić sobie z emocjami

Emocje są nieodłączną częścią naszego życia i sprawują bardzo ważną funkcje. Mówiąc prosto pokazują nam co jest dla nas ważne, czy coś ma dla nas znaczenie. Emocji się nie pozbędziemy (i bardzo dobrze!) jednak możemy zrobić tak, byśmy to my nimi rządzili, a nie one nami. Temu między innymi służy medytacja.

Poczucie szczęścia

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z jogą często słyszałam od nauczyciela, że to my powinniśmy być dla siebie źródłem szczęścia. Dla osób, które dopiero zaczynają przychodzić na zajęcia może się to wydać trudne do zrozumienia.

Bo przecież kiedy kupimy sobie coś nowego, lub spędzamy cudowny wieczór ze swoim partnerem- czy nie czujemy się szczęśliwi? Czasem bywa tak, że szukamy tego szczęścia całe życie. Zdobywamy kolejne cele, podejmujemy wyzwania i myślimy: tylko skończę studia, tylko wezmę ślub, tylko kupię samochód i będę szczęśliwy. Jednak co się dzieje, gdy rzeczywiście uda nam się osiągnąć cel?

Nie chcę w tym momencie nikogo namawiać do zaprzestania starań i obierania sobie ambitnych wyzwań, ale łatwo zauważyć, że kiedy już zdobędziemy ten szczyt, często pojawia się pustka, a uczucie euforii jest tylko stanem na chwilę, które nagle zniknie. Nie do tego powinniśmy dążyć w naszym życiu. Raczej do uczucia spełnienia kiedy jesteśmy sami, do nauczenia się, że szczęście to my.

Medytacja

I właśnie medytacja to wspaniała możliwość takiej nauki. Wyciszanie się, pobycie z samym sobą, skupienie na oddechu. Różne są techniki medytacji. W jodze zależne od szkoły jaką praktykujemy. Możemy także spotkać medytację zależne od rodzaju filozofii czy religii. Każda z nich jednak prowadzi do jednego celu. Pomaga nam satysfakcjonująco przejść przez życie. Medytacja w filozofiach wschodu jest jakby praktyką tego co dana osoba przeczytała w teorii. Jak wiadomo bez praktyki nie jesteśmy w stanie zbyt wiele się nauczyć.

Fot 3. Materiał własny | Dzięki medytacji możesz nauczyć się cierpliwości!

Medytacja jest i nie jest prosta. Kiedy znajdziesz chwilę dla siebie, zamkniesz oczy to zazwyczaj w głowie zaczyna się chaos. Płyną najróżniejsze myśli. Nagle przypominasz sobie co jadłeś wczoraj na obiad, kiedy masz wizytę u dentysty albo zaczynasz myśleć o romantycznym wieczorze ze swoją drugą połówką i tak skupienie gdzieś odpływa. Nie ma co się zrażać! Zalety medytacji mówią same za siebie:

  • lepsza pamięć i koncentracja,
  • nauczysz się być z samym sobą i nigdy nie będziesz się nudził w swoim towarzystwie:)
  • większa kontrola emocji i silniejsza wola,
  • pomaga w walce z depresją,
  • zmniejsza stany lękowe,
  • zwiększa pewność siebie,
  • obniża poziom stresu,
  • pomaga nauczyć się, że to Ty jesteś szczęściem – nie musisz go szukać na zewnątrz i w innych oraz w przedmiotach.

Jak zacząć?

Medytować możemy zacząć sami w domu, lub w szkole jogi, do której uczęszczamy. Jeżeli zdecydowaliśmy się na opcję domową ważne jest, aby znaleźć dla siebie miejsce, w którym nikt nie będzie nam przeszkadzał. Dzięki temu unikniemy dodatkowych dystraktorów, których i tak może pojawić się całe mnóstwo o czym na pewno się przekonasz. Usiądź więc wygodnie, plecy muszą być wyprostowane. Najpierw zaobserwuj miejsce, w którym jesteś, poczuj swoje ciało. Potem zamknij oczy i obserwuj swój oddech jak wchodzi przez nos i wychodzi przez usta. Możesz skupić się na liczeniu oddechów. Za każdym razem kiedy będzięsz zaczynał o czymś myśleć staraj się wrócić znowu do liczenia oddechów. To właśnie jest medytacja!

Programy do medytacji

Jeżeli nie masz możliwości medytowania w szkole jogi, albo trudne wydaje Ci się rozpoczęcie medytacji samemu, z odsieczą przychodzą programy do medytacji, które pojawiły się jako aplikacje na smartfony. Ja osobiście polecam dwa z nich, ale możesz sam przetestować wiele innych, które dostępne są w sklepie Google i wybrać ten, który Ci najbardziej pasuje. Moje dwa ulubione to Headspace (jest to program anglojęzczny) oraz Intu (program w języku polskim). W każdym z nich mamy dostępne kursy medytacji, które najpierw przeprowadzają nas przez podstawy medytacji, a potem na trudniejsze poziomy.

Na zakończenie

Im częściej będziesz praktykował tym więcej zmian zauważysz. Medytacja może zadziałać na każdego inaczej, ale zawsze przynosi same korzyści. Po prostu usiądź wygodnie, znajdź ciche miejsce, w którym nikt nie będzie Tobie przeszkadzał i skup się na oddechu. Na początku może być trudno z powodu natłoku myśli, które pojawiają się w Twojej głowie, ale z czasem zaobserwujesz, że zaczynasz widzieć swoje myśli i jesteś jakby ich obserwatorem, a nie uczestnikiem koncertu w Twojej głowie. Do regularnego medytowania podchodziłam już wiele razy. Niestety mam ogromne problemy z byciem konsekwentną, ale wiem jedno.

Medytacja to lek dla duszy i dla takiego leku warto podjąć wysiłek! :)

Autor: Daria Szabat

Polub artykuł
Komentarze Chmurka komentarza
Udostępnij
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY

JOGA

Dlaczego warto korzystać z akcesoriów do jogi?

Dlaczego warto korzystać z akcesoriów do jogi?
JOGA

Test mat do jogi

Test mat do jogi
JOGA

Dlaczego senior powinien zaprzyjaźnić się z jogą?

Dlaczego senior powinien zaprzyjaźnić się z jogą?

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu