[Tekst klienta] Test rolek Freeride MF500 Oxelo

05 lipiec 2019

Szukając odpowiednich rolek do jazdy zwracamy uwagę na cenę oraz jakość produktu. Ich stosunek jest bardzo ważny. Chciałbym przedstawić produkt z oferty dostępnej w Decathlon, gdzie można bezpośrednio przymierzyć i dobrać sprzęt odpowiedni do naszych umiejętności i oczekiwań.

Przy wyborze kolejnych rolek zależało mi najbardziej na rolkach do jazdy miejskiej, czyli rolkach mocniejszych i lepiej trzymających stopę niż w rolkach, które obecnie używałem. Idąc tym tropem, zainteresował mnie prezentowany na słupku model MF500, który przykuł moją uwagę charakterystyczną budową.

Fot 1. Łukasz Kwieciński | Przy wyborze kolejnych rolek zależało mi najbardziej na rolkach do jazdy miejskiej

Decyzja o wyborze tego modelu zapadła zaraz po przymiarce i jeździe próbnej w sklepie. Przy tej okazji postanowiłem również sprawdzić oferowany zestaw ochraniaczy Oxelo dla dorosłych FIT500.

Oczywiście, oprócz wrażeń z jazdy nie mogłem pominąć opisu budowy i danych technicznych, więc na początek kilka słów o samych rolkach.

Rolki Freeride MF500

MF500 to uniwersalne rolki linerowe, zamknięte w twardej skorupie z tworzywa z domieszką włókna węglowego, posiadające 3 punktowe zapięcia: 2 zapięcia klamrowe plus sznurowadła, oddzielny but wewnętrzny (liner) a także absorber, aluminiową płozę i koła z łożyskami ABEC 7. W zestawie dostajemy również 2 klucze imbusowe i hamulec tylni, który w razie potrzeby można dokręcić do jednej z rolek.

Fot 2. Łukasz Kwieciński | MF500 to uniwersalne rolki linerowe, zamknięte w twardej skorupie z tworzywa z domieszką włókna węglowego

Charakterystyka rolek MF500

But zewnętrzny: to twarda skorupa, wykonana z mocnego tworzywa, sztywna przy czym wentylowana z oczkami na sznurowadła kończącymi się dość wysoko. W podstawie zostały zalane stalowe płytki, do których za pomocą śrub jest przykręcona szyna. Z uwagi na to, że są przygotowane 3 otwory, jest możliwość regulacji szyny względem buta. Fabrycznie szyna jest ustawiona na środku i przykręcona do środkowych otworów.

Jak przystało na rolki typu freestyle, Oxelo MF500 posiada również wymienne slidery, czyli małe wymienne płytki przykręcone do zewnętrznej części skorupy. Zastosowana klamra dolna służąca do utrzymywania stopy w podbiciu jest odkręcana, więc również możliwa jest jej wymiana. Klamra ta jest oparta o mechanizm zwalniający przy naciśnięciu w odpowiednim miejscu oraz dźwignię, którą to zaciskamy pasek zębaty. To bardzo fajne rozwiązanie służące do zaciskania paska, które możemy spotkać w dużo droższych modelach.

Warto również dodać, że górna część buta - cholewka jest oddzielna, również odkręcana, a zastosowana tam klamra górna ma dość szeroki zakres zacisku, przy czym nawet dla osób z wąską nogą nie powinno być problemu z dobrym zaciśnięciem.

Fot 3. Łukasz Kwieciński | But wewnętrzny został wykonany z nylonu i lycry, a użyta pianka jest wystarczająco gruba z dość sztywnym językiem

But wewnętrzny został wykonany z nylonu i lycry, a użyta pianka jest wystarczająco gruba z dość sztywnym językiem. W razie potrzeby można go śmiało wyjąć ze skorupy, choć wychodzi z pewnym oporem. Dodatkowo liner posiada wszyte usztywnienie w okolicy palców i ma zrobione otworki w podeszwie do mikro wentylacji. Dodam jeszcze, że przyszyty pasek do noszenia jest odblaskowy i jest to jedyna odblaskowa część w tych rolkach.

Pod butem wewnętrznym bezpośrednio pod piętą znajdziemy również Absorber, czyli silikonową wkładkę mającą w najgrubszym miejscu około 10 mm. Służy do niwelowania drgań i łagodzącą wstrząsy np.. podczas zeskoku czy przeskoku przeszkody, więc napis na rolkach Shock Absorber to nie tylko marketing, ale faktycznie istniejąca część naszych rolek.

Szyna w MF500 jest odkręcana i dość krótka, przy czym bardzo sztywna i już na pierwszy rzut oka sprawia wrażenia bardzo wytrzymałej. Została wykonana z ekstrudowanego aluminium o rozstawie 243 mm dla rozmiaru 39 – 46, tak jak w moim egzemplarzu. Przy tym rozmiarze można założyć koła nie większe jak 80 mm.

Koła to model Oxelo o średnicy 80 mm i twardości 86 A o dużej przyczepności do podłoża z łożyskami klasy ABEC 7.

Czas na opinię. Jak sprawdziły się rolki MF500?

Tak jak wspomniałem na samym początku, szukałem rolek w tym typie, więc siłą rzeczy MF500 wpadły mi od razu w oko. Jak na taki przedział cenowy rolki są naprawdę solidnie i czuć, że zostały wykonane z dobrych materiałów, do których nie mam żadnych zastrzeżeń. Wystarczyła krótka przymiarka i jazda testowa bym wybrał właśnie ten model.

Fot 4. Łukasz Kwieciński | Jak na taki przedział cenowy rolki są naprawdę solidnie i czuć, że zostały wykonane z dobrych materiałów, do których nie mam żadnych zastrzeżeń

Wybierając te rolki zależało mi najbardziej na dobrym trzymaniu stopy i tak też jest. Zakładają się dość ciasno z uwagi na wąską skorupę, należy je dobrze poluzować. Jednak po wsunięciu nogi czuć, że dobrze przylegają, a stopa jeszcze przed zapięciem klamr nie ma zbyt wiele miejsca.  Dla osób takich jak ja, czyli mających wąskie stopy, jest akurat na plus. Jedyne do czego mam uwagę to sztywność skorupy. W miejscu, gdzie powinna się bardziej ściągać jest minimalnie za twarda, co bezpośrednio wpływa na ograniczenie zacisku dolnej klamry, która przy mocniejszym naciągnięciu potrafi przeskoczyć ząbek, ale to kwestia wyczucia. Przy takim układzie należy się wspomóc nieodzownymi sznurowadłami.

Ok, rolki założone, ochraniacze na swoim miejscu, można ruszać w drogę.

Zacznę od zestawu nowych ochraniaczy, na szczęście nie miałem okazji wypróbować ich podczas upadku, ponieważ nie miałem żadnej wywrotki, ale mogę śmiało powiedzieć, że są bardzo wygodne, nie utrudniają jazdy, nie przeszkadzają, praktycznie można o nich zapomnieć. Ochraniacze obok  swojej podstawowej roli, czyli ochrony przed uderzeniami wpływają pozytywnie na naszą pewność siebie. W rezultacie czego można pozwolić sobie podczas jazdy na więcej zabawy.

A teraz o rolkach. Na dzień dobry powiem, że nie spodziewałem się takiego trzymania nawierzchni. Rolki dosłownie kleją się do podłoża i przez krótki rozstaw kół w szynie bardzo łatwo się nimi manewruje.

Dzięki takim właściwościom można na nich naprawdę szybko i ciasno wchodzić w zakręty, co bardzo lubię. Ale z drugiej strony hamowanie ślizgami może być przez to utrudnione.

Fot 5. Łukasz Kwieciński | Rolki dosłownie kleją się do podłoża i przez krótki rozstaw kół w szynie bardzo łatwo się nimi manewruje

Po wyjeżdżeniu na nich odpowiedniej ilości czasu mogę śmiało powiedzieć, że jazda na nich jest bardzo przyjemna. Oprócz przyczepności wystarczająco dobrze trzymają stopę, nie uwierają, nie cisną w miejscach łączenia czy śrub, a przy tym są ciche i bardzo szybkie. Trochę cięższe od moich poprzednich rolek, do czego muszę się jeszcze przyzwyczaić.

MF500 to godne polecenia rolki dla osób szukających trwałych i niedrogich rolek uniwersalnych, nadających się zarówno do spokojnej jazdy, jak i do jazdy bardziej agresywnej. Polecam je osobom początkującym i średniozaawansowanym rolkarzom.

Autor: Łukasz Kwieciński

Polub artykuł
Komentarze
Udostępnij

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu