Idealny plecak na wędrówkę - Recenzja Quechua MH500 - Wszystko dla sportu
top
14 maja 2018
14

Sezon na wędrówki rozpocznie się lada moment. Do sklepów nadciągnie masa turystów, poszukujących sprzętu turystycznego. Pewnie nieraz, planując górską wędrówkę, zastanawialiście się, jaki plecak wybrać, aby spełniał Wasze wymagania…

 

Odpowiednia wentylacja, komfort użytkowania, a może wytrzymałość? Są to cechy, które charakteryzują wysokiej jakości plecak odpowiedni do wędrówek jednodniowych oraz trekkingowych. Dobrze się składa, ponieważ mamy w naszej ofercie plecak, który spełnia wszystkie najważniejsze wymagania – Quechua MH500 40 L

.

 

 

Quechua MH 500
Fot 1. Materiał własny | Plecak Quechua MH 500 40L w wersji męskiej

 

Parametry i cechy charakterystyczne

 

     Jest to model, który przede wszystkim wyróżnia się od innych świetną wentylacją. Dzięki zastosowaniu technologii AIR COOLING, która za pomocą specjalnego stelaża oraz siatki tworzy sporą przestrzeń pomiędzy plecakiem a plecami, powodując, że nasze plecy nawet przy wzmożonym wysiłku pozostaną suche (pod warunkiem dobrania szybkoschnącej oraz oddychającej odzieży).

Dodatkowe zalety:

10 lat gwarancji,

– pojemność: 40 l, waga 1 325 g, wymiary napełniony: 68 cm x 30 cm x 25 cm

– łatwa regulacja ramion oraz możliwość dopasowania plecaka do wzrostu i postury użytkownika,

– wodoodporny pokrowiec w zestawie (2000 mm), znajdujący się w kieszeni u dołu plecaka,

– duża liczba elastycznych przegród oraz kieszeni,

– pas biodrowy oraz piersiowy,

– specjalna kieszeń oraz otwór na bukłak,

– ładny design,

– egzemplarze również w litrażu 20L i 30L oraz w wersji męskiej i damskiej.

 

Plecak MH500 40 L
Fot 2. Materiał własny | Plecak Quechua MH500 40L w wersji damskiej

 

Komu w drogę, temu czas!

 

     Co do plecaka Quechua MH500 40L, miałem przyjemność testować go w Tatrach i wcale się nie zawiodłem. Świetnie sprawdził się podczas wejścia oraz zejścia na Rysy mieszcząc rzeczy, prowiant oraz wodę dla dwóch osób, a system AIR COOLING sprawiał, że plecy mogły swobodnie oddychać.

Jeżeli chodzi o wytrzymałość materiału, mogę powiedzieć, że podczas zejścia z Rysów do Buli pod Rysami bardzo często zdarzało mi się szurać dołem plecaka o skały. W tym przypadku nie zauważyłem żadnych wad, czy przetarć materiału prawdopodobnie dzięki wzmocnionemu materiałowi na dnie.

W tym plecaku bardzo cenię sobie również łatwą regulację wszelkich szelek, pasków itp., gdyż w innym plecaku tej samej marki było to momentami niemożliwe, gdyż paski się blokowały, przez co traciłem komfort użytkowania. Elastyczny wodoodporny pokrowiec w zestawie, który znajduje się w zewnętrznej kieszonce na dnie plecaka jest miłym zaskoczeniem, przez co nie musimy się martwić podczas podróży, iż coś zostanie przemoczone, czy zalane.

10 lat gwarancji!

 

     Ogromnym plusem jest 10-letnia gwarancja produktu, która powoduje, iż klient może być spokojny o jakość wykonania, którą plecak ten potwierdza.

Małym minusem tego plecaka jest to, iż posiada on zamek od głównej komory do 3/4 wysokości plecaka. Bardzo ceniłem sobie tę funkcję w plecakach typu Forclaz 50L, 60L, 70L, gdzie zamek przebiegał przez środek plecaka w kształcie litery „U” do samego dołu, co umożliwiało bezproblemowe dojście do rzeczy leżących na dnie plecaka. Jest to bardzo istotne w przypadku, gdy plecak jest bardzo zapełniony i niestety konieczne jest opróżnienie części plecaka, aby wyciągnąć poszukiwaną rzecz. W zamian za to otrzymujemy od producenta dodatkową, elastyczną przegrodę/kieszeń na przodzie.

 

Quechua MH 500
Fot 3. Materiał własny | W zestawie znajduje się elastyczny wodoodporny pokrowiec

 

Plecak Quechua MH500 40 L jest jak najbardziej godny polecenia. Dzięki swojej wielofunkcyjności, jakości oraz przystępnej cenie uważam, że jest to najlepiej nadający się model do jednodniowych, a w porywach nawet kilkudniowych letnich wędrówek górskich oraz w terenie.

 

Plecak Quechua MH 500, z tym że 30-litrowy testowała również Marta, autorka bloga Zwiedzając Świat:

 

Ukraińskie Karpaty Wschodnie – to ich szlaki przemierzałam z plecakiem MH500 30 L QUECHUA. Jego nowoczesny wygląd oraz intensywny, turkusowy kolor pięknie prezentowały się na tle zielonych połonin. 
Z pogodą bywało różnie (łącznie z 3-godzinnym wędrowaniem w ulewnym deszczu), jednak dzięki zintegrowanemu pokrowcowi przeciwdeszczowemu nie obawiałam się o przemoknięcie niesionych w plecaku rzeczy. Z kolei w upalne dni wentylowane plecy sprawiały, że moje koszulki w tym właśnie miejscu pozostawały suche.
Świetnie sprawdziły się też kieszonki plecaka na pasie biodrowym. Są na tyle duże, że mieszczą sporych rozmiarów telefon. Wreszcie miałam łatwy dostęp do komórki, którą robię zdjęcia i filmy. 
Plecak bez trudu pomieścił wszystkie potrzebne na jednodniową wycieczkę rzeczy. Mimo, że jest tak pojemny, sam waży niewiele (niecałe 1300 gramów).
Sprawdzony na ukraińskich szlakach plecak Quechua, będzie mi teraz towarzyszył podczas kolejnych wędrówek.

Do zobaczenia na szlaku! 

Adrian Leicht
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Przymorze w Gdańsku – chętnie podpowiem nie tylko na temat sprzętu, ale również doradzę nieco w kwestii turystycznych wycieczek. Uwielbiam górskie wędrówki, podróże autostopem i piłkę nożną. Możesz również skontaktować się ze mną mailowo: adrian.leicht@decathlon.com. Do zobaczenia na szlaku!
Zadaj pytanie

Udostępnij:
Oceń artykuł:
4.8 (95%) 4 votes