Szukasz dynamiki? Sprawdź test Kalenji Kiprun KD Light dla kobiet! - Wszystko dla sportu
top
3 września 2019
49

Na przełomie czerwca i lipca odbyła się premiera butów Kiprun KD light. Jest to odchudzona i ulepszona o parę detali wersja butów Kiprun Fast. Buty testuję tydzień od premiery biegając po asfalcie, bieżni i lesie. Jestem raczej minimalistką i lubię, gdy buty sprawdzają się na każdej nawierzchni, ale także kiedy są odpowiednie na każdy rodzaj treningu – od rozbiegania do treningu tempowego. W kilku punktach opiszę najważniejsze cechy butów Kiprun KD Light.

 

Amortyzacja i stabilizacja

 

Zacznę od najważniejszych parametrów dla wielu biegaczy. Amortyzacja i stabilizacja niejednokrotnie decydowały o zakupie butów biegowych. Jestem biegaczką na dystansach do 10 km, stąd dla mnie zbyt duża amortyzacja i miękkość podeszwy nie są kluczowymi cechami. Wręcz poszukuję butów, które będą miały dobrą amortyzację, jednocześnie nie odbierając niczego dynamice. Po wybieganych 500 km mogę stwierdzić, że buty Kiprun KD Light nie należą do najbardziej miękkich butów biegowych, które oferuje marka Kalenji.

 

Fot 1. Aleksandra Kaczmarek | Po przebiegnięciu 500 km stwierdzam – ten model nie należy do najbardziej miękkich

 

Mają dosyć twardą podeszwę na śródstopiu, jednak świetnie sprawdzają się na bieżni, która niweluje ich twardość. Za ich amortyzację odpowiada pianka Kalensole, której więcej jest na wysokości pięty, stąd komfortowe uczucie miękkości odczujemy przechodząc przez całą stopę na zbiegach. W podeszwie znajduje się także wstawka żywiczna Up’Bar, która odpowiada głównie za sprężystość i stabilność, eliminując nieplanowane skręcenia stopy i zwiększając dynamikę. Na długie i wolne rozbiegania wybrałabym dużo bardziej miękkie buty Kiprun KS light lub Kiprun Fast.

 

Dynamika i przyczepność

 

Buty Kiprun KD Light testowałam podczas II i III zakresów biegowych osiągając prędkości do 3’40’’/ km. Szczególnie przyjemnie biegało mi się na tartanie, ponieważ buty mają dosyć cienką podeszwę na śródstopiu, co pozwala na lepszy kontakt mojej stopy z bieżnią. Mam jeden trening w tygodniu, który robię na kilometrowej pętli w parku i zdecydowałam, że w ramach testu pobiegnę w Kiprun KD light również na tej trasie.

 

Fot 2. Aleksandra Kaczmarek | Jego niewątpliwą zaletą jest dynamika

 

Mimo tego, że według producenta są to buty przeznaczone na asfalt, świetnie spisują się na szutrowej drodze. Mają bardzo dobrą przyczepność i są dynamiczne. Podczas szybszego treningu dużo łatwiej było mi się odbić od podłoża i wydłużyć krok biegowy w butach Kiprun KD light, ponieważ czułam oddawanie energii od buta, a nie jak w przypadku bardzo miękkich butów – jej pochłanianie. Przeróżne nierówności pokonywałam bezproblemowo, czując dużą stabilizację na pięcie i achillesie. Drop podeszwy wynosi 8mm, co zapewnia nam dynamiczniejsze przejście stopy podczas biegu. Największe załamanie jest na wysokości czubków palców stopy, co jest bardzo ciekawym rozwiązaniem. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie przyczepność podeszwy podczas testowania obuwia. Kiprun KD light mają kauczukową podeszwę, której tekstura naśladuje oponę, powodując większą stabilność, pewniejszy krok biegowy i brak poślizgu podczas deszczu.

 

Komfort i oddychalność

 

Kolejnym atutem butów Kiprun KD light jest bezszwowa cholewka z językiem wykonanym z bardzo cieniutkiego materiału. Dzięki takiemu rozwiązaniu unikamy podrażnień i zadrapań na stopach. Jeśli chodzi o ich przewiewność i oddychalność oceniłabym je na 7 w skali od 1 do 10. Na niektórych treningach miałam dosyć mocno spoconą stopę, co wywoływało u mnie poczucie dyskomfortu, jednak generalnie but radzi sobie z odprowadzaniem wilgoci, za pomocą malutkich otworów na całej długości cholewki. Kolejną cechą, na którą zwróciłam uwagę są sznurówki wykonane z innego materiału niż dotychczasowe buty wyprodukowane przez Kalenji.

 

Fot 3. Aleksandra Kaczmarek | But całkiem dobrze radzi sobie z odprowadzaniem wilgoci

 

W poprzednich największą wadą było ich bardzo szybkie rozwiązywanie się, mimo że przed każdym treningiem, zawiązywałam buty trzykrotnie. W butach Kiprun KD light ten problem został zlikwidowany. Sznurówki wykonane są z elastycznego materiału, dzięki czemu pracują razem ze stopą, likwidując tym samym problem rozwiązywania się butów oraz zwiększając dopasowanie buta do stopy. Dodatkowo usunięto zbędne miękkie wkładki wokół kostki, które znajdują się w innych modelach butów marki Kalenji, pozostawiając tylko te potrzebne na zapiętku wewnątrz buta, co zwiększyło komfort i stabilność.

Podsumowanie

 

Kiprun KD light jest butem z przeznaczeniem na szybsze treningi i starty na zawodach. Pomoże nam osiągnąć lepsze wyniki dzięki sprężystości i dynamice buta. Jako but treningowy polecam go na żywsze wybiegania i zakresy biegowe. Nie sprawdzą się jako buty do dłuższych i wolniejszych wybiegań, ponieważ mają dość twardą podeszwę, co wpłynie na nasz komfort podczas biegu. Szczególnie polecam te buty osobom, które poszukują obuwia na bieżnię lekkoatletyczną. Świetnie sprawdzają się na treningu tempowym czy rytmach.

Aleksandra Kaczmarek
Na Decablogu postaram się poruszyć wszystkie ważne kwestie, z którymi spotyka się początkujący lekkoatleta. Jeśli masz jakieś pytania lub po prostu chciałbyś wymienić się ze mną biegowym doświadczeniem pisz na adres: aleksandra.kaczmarek@decathlon.com lub odwiedź mnie na Franowie!
Zadaj pytanie

Udostępnij:
Oceń artykuł: