WYBIERZ DYSCYPLINĘ SPORTU

Prostata a jazda na rowerze. Fakty i mity

30 listopad 2020
#PORADY

Czy jazda na rowerze wpływa negatywnie na prostatę? Czy mężczyźni powinni zrezygnować z kolarstwa, bo jest ono dla nich niezdrowe? Ucisk na prostatę może powodować pewne problemy urologiczne, ale nie udowodniono, żeby powodował raka prostaty ani jej przerostu. Pozostałych częstych dolegliwości można uniknąć w większości przypadków, jeśli zastosuje się specjalne siodełko. Za to jazdę na rowerze odradza się u mężczyzn już zmagających się z przerostem prostaty i innymi problemami urologicznymi, które mogą się pogłębić podczas długotrwałego siedzenia na siodełku rowerowym. 


Czy jazda na rowerze wpływa na problemy zdrowotne z prostatą?

Badania na temat wpływu jazdy na rowerze na prostatę trwają cały czas. Kluczowa w nich jest lokalizacja prostaty. Jako że ten gruczoł umiejscowiony w centrum pachwiny, to podczas jazdy znajduje się na czubku siodełka rowerowego. To sprawia, że staje się narażony na duży nacisk, a prostata jest wrażliwym organem. Do tej pory ustalono, że długotrwały nacisk na prostatę może powodować m.in. zapalenie prostaty, odrętwienie, nietrzymanie moczu oraz problemy z erekcją. Przy czym kluczem jest tutaj słowo “może”, ponieważ nie musi. Bywa, że jeden kolarz po przejechaniu 50 km na rowerze nie poczuje większej różnicy, a drugi natychmiast poczuje problemy z prostatą. Starsi kolarze mogą doświadczać ostrzejszych objawów niż młodsi.

Naukowcy nie udowodnili do tej pory wpływu jazdy na rowerze na raka prostaty. Dlatego na ten moment należy potraktować to przekonanie jako mit. Tym bardziej, że badania opublikowane w 2015 roku przez szwedzkich urologów (Stephanie E. Bonn, Arvid Sjölander, Ylva Trolle Lagerros i kilku innych specjalistów) wykazały wręcz, że jazda na rowerze powyżej 20 min dziennie wydłuża życie chorym na raka prostaty.

Za to faktem jest, że można zaobserwować zwiększone wydzielanie PSA (antygenu sterczowego) po długim siedzeniu na siodełku. PSA może być oznaką raka prostaty, ale na takie badania nigdy nie idzie się od razu po treningu, ponieważ podwyższony antygen po długim nacisku na prostatę zafałszuje wynik. Należy odczekać jeden-dwa dni i dopiero wtedy sprawdzić poziom PSA – jeśli obawiamy się, że możemy zachorować na raka prostaty. Natomiast sama jazda na rowerze nie ma z tym – według obecnej wiedzy – nic wspólnego. Kolarstwo nie wpływa także na przerost gruczołu krokowego.

Jak ograniczyć wpływ jazdy na rowerze na prostatę?

Jazda na rowerze może mieć wpływ na prostatę, ale nie musi. Kolarstwo zwiększa ryzyko urazów genitaliów, ale jak w każdym sporcie można to ryzyko zmniejszać. Wszystko zależy od tego, jak kolarze są przygotowani do aktywności, jakie mają predyspozycje genetyczne, prawidłowej pozycji na rowerze, a także rodzaju siodełka. 

Siodło rowerowe dla mężczyzn, który obawiają się problemów z prostatą, posiada specjalne wycięcie w okolicy krocza. Ten prosty zabieg usuwa nacisk na prostatę. Różnica jest zauważalna natychmiast. Jeśli do tego wybierzemy siodełko ze specjalnymi żelowymi wkładkami, zwiększającymi komfort jazdy, to pokonywanie kolejnych kilometrów stanie się znacznie łatwiejsze.

W przypadku częstych treningów i długich tras należy pamiętać o czasie na odpoczynek. Przygotowując się do zawodów zarezerwujmy sobie w tygodniu dwa-trzy dni, podczas których nie będziemy jeździć na rowerze. Możemy w tym czasie wykonywać trening siłowy bądź ćwiczenia cardio.

Prostata a rower: czy mężczyźni powinni powstrzymać się od kolarstwa?

Absolutnie nie, chyba że lekarz specjalista stwierdzi inaczej. Wszystko zależy od indywidualnych przypadków. Natomiast jeśli do tej pory mężczyzna nie miał problemów z prostatą, które sprawiały, że jazda na rowerze jest niebezpieczna, to nie musi się ograniczać. Aktywność fizyczna ma dobry wpływ na zdrowie. Osoby, które lubią jeździć na rowerze i stwierdzą, że nie mogą tego robić z powodu prostaty, będą same siebie zniechęcać do wysiłku, a w konsekwencji mogą nawet zrezygnować ze sportu w ogóle..

Samych korzyści z jazdy na rowerze jest minimum kilka. Nie warto się ich pozbywać z powodu strachu! A jeśli mamy naprawdę poważne wątpliwości, to wybierzmy się na badanie do urologa przed rozpoczęciem treningów. To jeden z podstawowych lekarzy, pod których opieką znajdują się profesjonalni kolarze. Zanim zaczniemy się bać, zdobądźmy wiedzę, a dopiero potem ustalamy co nam wolno, a czego lepiej nie robić ze względu na zdrowie. Do podjęcia decyzji wystarczą twarde fakty.

Polub artykuł
Komentarze Chmurka komentarza
Udostępnij
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY

KOLARSTWO MTB, ROWERY MIEJSKIE

Czy można jeździć rowerem po chodniku?

Czy można jeździć rowerem po chodniku?
KOLARSTWO MTB

Rozmiar ramy roweru. Jak dobrać ramę roweru do wzrostu?

Rozmiar ramy roweru. Jak dobrać ramę roweru do wzrostu?
KOLARSTWO MTB, ROWERY MIEJSKIE

Przepisy ruchu drogowego dla rowerzystów - poznaj najważniejsze zasady

Przepisy ruchu drogowego dla rowerzystów - poznaj najważniejsze zasady

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu