WYBIERZ DYSCYPLINĘ SPORTU

Test torby karpiowej ALL IN ONE BAG

29 październik 2019

Od niedawna mam przyjemność korzystać ze wspomnianej w tytule torby karpiowej, która, jak się okazuje, na stałe zagościła w moim wędkarskim ekwipunku. Chciałabym Wam opowiedzieć o moich spostrzeżeniach na jej temat.


Parametry techniczne

Na początek powiem o podstawowych parametrach torby All In One Bag. Jej wysokość wynosi 14,5 cm, szerokość 52 cm, a głębokość 32,5 cm. Waga całego zestawu z pełnym wyposażeniem wynosi 3,85 kg. Pamiętajmy, że do wagi tej należy dodać wagę ekwipunku, który tam umieścimy.

Fot 1. Justyna Tochwin | Parametry torby: wysokość wynosi 14,5 cm, szerokość 52 cm, a głębokość 32,5 cm

Pierwsze wrażenie

Na pierwszy rzut oka można sobie pomyśleć: „Super, kolejna zwykła torba karpiowa. Jakby mało ich było dostępnych na rynku…”. Jednak prędzej czy później zorientujemy się, jak wielofunkcyjny jest ten przedmiot. Na początku skupmy się na wyglądzie torby. Od razu rzucają się w oczy dwie kieszenie zewnętrzne zapinane na wytrzymały zamek błyskawiczny. Na przodzie kieszeni znajdują się dodatkowe kieszonki z siatki, które umożliwiają nam umieszczenie tam akcesoriów tzw. pierwszej potrzeby, np. odkażacza do ran, karty wędkarskiej czy portfela. Patrząc na jeszcze zamkniętą torbę, możemy zauważyć kolejne dwie zamki błyskawiczne – jeden umożliwiający dostęp do wnętrza torby i drugi umożliwiający wyjęcie stolika i oddzielenie go od torby. Stolika? Otóż to!

Fot 2. Justyna Tochwin | W torbie został zamontowany stoliczek

W torbie All In One Bag został sprytnie zamontowany stoliczek, który pozwala nam podnieść torbę na wysokość nóżek w taki sposób, aby nie brudzić jej od spodu. Jest to przydatne zwłaszcza w czasie jesiennych zasiadek, kiedy mamy do czynienia z częstym deszczem. Podczas letnich zasiadek, gdy stanowiska nie są mokre i zabłocone, możemy oddzielić stolik od torby. Ostatnimi elementami zewnętrznymi torby są  regulowany pasek transportowy wyposażony we wzmocnienie, które umożliwia komfortowe przenoszenie torby na ramieniu, a także uchwyt transportowy wykonany z pianki. Takie wykonanie również jest gwarantem wygodnego transportowania zestawu.

Fot 3. Justyna Tochwin | Torba została wyposażona w regulowany pasek transportowy wyposażony we wzmocnienie, które umożliwia komfortowe przenoszenie torby na ramieniu

Zajrzyjmy do środka

Tak jak już wspomniałam, aby dostać się do serca torby, musimy otworzyć zamek błyskawiczny. Gdy to zrobimy, możemy górną pokrywę torby przymocować do bocznych pasków wyposażonych w rzep. Dzięki temu będziemy mieli łatwy dostęp do kieszeni wewnętrznych, znajdujących się właśnie na pokrywie torby. Dwie niewielkie kieszonki zamykane na rzep wykorzystałam jako miejsce na haki i stopery do kulek. Do naszej dyspozycji jest też 20 miejsc na akcesoria typu igły i wiertła do kulek, a także nożyczki. Ostatnim gadżetem jest płytka z gęstej pianki z wbudowanym metalowym trzpieniem na haczyki i pinezkami. Jest to odczepiany element, pełniący funkcję piórnika na przypony. To by było tyle, jeżeli chodzi o elementy znajdujące się na pokrywie torby. Gdy spojrzymy niżej, zauważymy trzy niezależne przegródki: dwie na zamek błyskawiczny z przezroczystym zamknięciem i jedną z dwoma uchwytami z przeznaczeniem na dipy i luźne akcesoria. Oczywiście to, że producent zaleca przechowywanie w konkretnych miejscach ciężarków, haczyków czy dipów, wcale nie oznacza, że nie możemy się urządzić inaczej.

Fot 4. Justyna Tochwin | Producent zaleca przechowywanie w konkretnych miejscach ciężarków, haczyków czy dipów, jednak wcale nie oznacza to, że nie możemy urządzić się inaczej

Podsumowanie

Nazwa „ALL IN ONE BAG” jest moim zdaniem bardzo trafna i uzasadniona. Ten wielofunkcyjny produkt został stworzony, aby ułatwić nam, wędkarzom, przebywanie nad wodą. Torbę zaprojektowano w taki sposób, abyśmy mogli dobrze zorganizować swoje wyposażenie. Torba reklamowana jest jako element wyposażenia dla karpiarza, jednak uważam, że znajdzie ona zastosowanie również w innych stacjonarnych metodach połowu. Na mnie torba wywarła bardzo pozytywne wrażenie. Sądzę, że jest warta swojej ceny.

Z karpiowym pozdrowieniem!

Autor: Justyna Tochwin

Polub artykuł
Komentarze Chmurka komentarza
Udostępnij
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY

WĘDKARSTWO

Wybór fotela karpiowego na przykładzie serii FULLBREAK

Wybór fotela karpiowego na przykładzie serii FULLBREAK
WĘDKARSTWO

Kulki proteinowe z serii XTREM 900

Kulki proteinowe z serii XTREM 900
WĘDKARSTWO

Jaką wędkę do method feeder wybrać?

Jaką wędkę do method feeder wybrać?

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu