WYBIERZ DYSCYPLINĘ SPORTU

Na przekór zimie. Wyjdź pobiegać!

19 grudzień 2019
#PORADY

Większość biegaczy od czasu do czasu spotyka się z retorycznym, z ich punktu widzenia, pytaniem: „Zimą też biegasz?” I choć dla aktywnych biegaczy to pytanie wydaje się oczywiste, tak dla pozostałych jest zupełnie szczere i oczekują oni merytorycznej odpowiedzi.


Zima jest porą, która dla wielu biegaczy stanowi podstawę ich treningu. To czas kiedy budują swoją bazę tlenową i tworzą podwaliny pod późniejsze przygotowania do zawodów. Innymi słowy, to właśnie wtedy biegacze budują podstawę późniejszych sukcesów. Ale co z osobami, które nie biegają lub obiecują sobie rozpocząć przygodę z tą aktywnością fizyczną w najbliższym czasie – „jak tylko zrobi się ciepło”? Czy powinny czekać na dobry moment? Absolutnie nie! Zima to idealny czas na rozpoczęcie przygody z bieganiem.

Fot 1. Materiał własny

Podstawową barierą przed wyjściem na zewnątrz w trakcie zimy są warunki pogodowe, a przede wszystkim temperatura. Nie jest jednak prawdą, że bieganie zimą czy w chłodne dni będzie skutkowało przeziębieniem. Wręcz przeciwnie. Zasada jest prosta – póki się ruszamy, nasz organizm produkuje ciepło i nie sposób wychłodzić go do stopnia, w którym może dopaść nas choroba. Ta prawda ma jednak rację bytu tylko w wypadku gdy przestrzegamy pewnych zasad. Ubieramy się „na cebulkę”, ale nie przesadnie. Paradoksalnie, nadmierne zagrzanie organizmu może doprowadzić do szybszej utraty sił oraz konieczności zatrzymania się, co jest absolutnie niepożądane. Maksyma głosi, że do biegania powinniśmy ubrać się tak jak gdyby na zewnątrz było około 10 stopni więcej. Poza tym, chronimy newralgiczne miejsca, najbardziej narażone na wychłodzenie – dłonie i głowę. Warto też pamiętać, że choroba zaczyna się w gardle, więc powinno ono być zawsze chronione. Idealnie nadaje się do tego wielofunkcyjna chusta lub komin. Zakładamy je, nawet kiedy bluza czy kurtka są zapinane wysoko pod karkiem, by zapewnić dodatkową izolację termiczną.

Fot 2. Materiał własny

Ważnym elementem przemawiającym za rozpoczęciem przygody z bieganiem właśnie zimą jest fakt, że w ten sposób podnosimy swoją odporność i formujemy podwaliny pod późniejsze działania w porze wiosennej i letniej. Wypracowana baza wydolnościowa i odpornościowa umożliwi nam komfortowe uprawianie aktywności fizycznej w późniejszym czasie, a zahartowany organizm zniesie trudy przyszłych, już znacznie bardziej wymagających treningów.

Nie bez powodu biegacze określają zimę porą do budowania podstawy wydolnościowej. Jest to czas kiedy charakter tej aktywności powinien przybierać formę wybiegań, czyli biegu w spokojnym tempie, zapewniającym komfort wydolnościowy. Nasz puls nie powinien wtedy wzrastać na wyżyny, a jedynie podnosić się adekwatnie do spokojnego biegu. Innymi słowy, powinniśmy wtedy biegać w tempie, które umożliwia nam spokojną konwersację. Stąd też czas ten nadaje się idealnie na rozpoczęcie przygody z bieganiem, ponieważ nie tylko prowokuje spokojną aktywność, ale również uprawianie sportu w grupie co przekłada się na dodatkową motywację.

Fot 3. Materiał własny

Zainicjowanie swojej aktywności fizycznej zimą ma jeszcze jedną dużą zaletę, a mianowicie pozwala odkrywać dobrze nam znane miejsca w zupełnie nowej odsłonie. Ścieżki okolicznych parków czy lasów są nam często dobrze znane w swojej wiosennej, letniej, czy jesiennej wersji. Natomiast nierzadko w zimie nabierają zupełnie innego, ciekawego charakteru i to co wydawało nam się zwykłym pozamiejskim duktem przybiera postać pięknej skąpanej w bieli scenerii. Natomiast biegowe wycieczki w góry czy bardziej dzikie tereny położone poza miastem, mogą okazać się wspaniałymi i niezapomnianymi przeżyciami.

Oczywiście, decydując się na bieganie zimą musimy zadbać o nasze bezpieczeństwo. Pamiętamy o odblaskach, latarkach, informujemy bliskich gdzie zamierzamy biegać oraz orientacyjnie kiedy planujemy wrócić, ubieramy się odpowiednio do warunków, i nie wybieramy długich i nieznanych nam ścieżek, kiedy aura jest niekorzystna. Jeśli tyko spełnimy te proste wymagania, biegowe ścieżki staną przed nami otworem, a zima stanowi wyjątkowo ciekawą porę, by właśnie wtedy je odkrywać. I pamiętajmy że raz wypracowane wyniki przełożą się bezpośrednio na nasze samopoczucie, tak fizyczne jak i psychiczne – co wyjątkowo ważne w czasie gdy dni są bardzo krotkie i nie trudno o przysłowiową chandrę.

Marcin Rakowski Decathlon Rybnik
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Rybnik – chętnie doradzę Wam w kwestii sprzętu biegowego, a także przekażę wskazówki treningowe w kwestii biegów terenowych. Możesz skontaktować się ze mną mailowo: marcin.rakowski@decathlon.com. Do zobaczenia na biegowych ścieżkach!
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Rybnik – chętnie doradzę Wam w kwestii sprzętu biegowego, a także przekażę wskazówki treningowe w kwestii biegów terenowych. Możesz skontaktować się ze mną mailowo: marcin.rakowski@decathlon.com. Do zobaczenia na biegowych ścieżkach!
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY
Polub artykuł
Komentarze Chmurka komentarza
Udostępnij
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY

BIEGANIE, FIZJOTERAPIA

Naciągnięte ścięgno pod kolanem - jakie są objawy i jak je leczyć?

Naciągnięte ścięgno pod kolanem - jakie są objawy i jak je leczyć?
BIEGANIE

Redukcja wagi. Jak trenować bieganie na schudnięcie?

Redukcja wagi. Jak trenować bieganie na schudnięcie?
BIEGANIE

Bieganie a tętno. Jakie tętno przy bieganiu?

Bieganie a tętno. Jakie tętno przy bieganiu?

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu