WYBIERZ DYSCYPLINĘ SPORTU

Vege produkty dla sportowców

06 czerwiec 2019

Według badania przeprowadzonego w roku 2010 niespełna 22% ludności na całym świecie to wegetarianie i weganie. Trend diet roślinnych nieustannie nabiera na sile i ciągnie za sobą zmiany wybiegające daleko poza sferę żywienia. Stąd też szeroka oferta powszechnie dostępnych kosmetyków, środków czystości czy nawet odzieży przeznaczonej dla osób stroniących od produktów pochodzenia zwierzęcego.

Nic więc dziwnego, że trend ten zarysowuje się wyjątkowo mocno w świecie sportu i szeroko rozumianej aktywności fizycznej. Tym bardziej że zawodnicy otwarcie mówiący o swojej afirmacji diety roślinnej nie odstają znacznie od czołówki i w dużej mierze osiągają wyniki, o których amatorom się nawet nie śniło.

Zawodowcy stawiają na dietę roślinną

Mający polskie korzenie Scott Jurek, amerykański ultramaratończyk, który zajmował najwyższe lokaty na podium wielu prestiżowych biegów długodystansowych, jest weganinem od roku 1999. Mac Danzig jest utytułowanym zawodnikiem MMA oraz weganinem od roku 2004, natomiast Patrik Baboumian to strongman oraz rekordzista świata w podnoszeniu belki w kategorii do 105 kg, który od roku 2009 stosuje i promuje dietę roślinną.

decathlon

Fot 1. Materiał własny | Zawodowi sportowcy wybierają dietę roślinną

Diety roślinne nie są więc jedynie, jak mogłoby się wydawać, dla osób starających się zrzucić nadmierne kilogramy. Czołowi światowi atleci uprawiający sporty dotychczas niekojarzące się z dietami roślinnymi, takie jak sporty walki, trójbój siłowy czy nawet kulturystyka, coraz częściej sięgają po produkty wolne od składników pochodzenia zwierzęcego.

Co możemy znaleźć w sklepach?

W odpowiedzi na ten trend na rynku pojawia się coraz więcej produktów wegańskich i wegetariańskich dostępnych dla szerokiego grona odbiorców. Nie inaczej sprawa ma się, jeśli chodzi o produkty takie jak żele i batony energetyczne. Podczas ostatniego startu w długodystansowym biegu górskim postanowiliśmy wziąć na warsztat kilka takich produktów.

POWERGEL JABŁKOWY

Żele energetyczne mają niestety to do siebie, że czasami potrafią skutkować wielce niepożądanymi rewolucjami układu pokarmowego. Na szczęście jabłkowy powergel okazał się przyjazny w stosunku do organów wewnętrznych i w przeciwieństwie do kilku innych, które miałem okazję sprawdzić wcześniej, nie pozostawił nieprzyjemnego uczucia ciężaru w żołądku.

decathlon

Fot 2. Materiał własny | ŻEL ENERGETYCZNY POWER GEL JABŁKOWY X4 POWERBAR

Żel jest dość płynny, co dla wielu będzie plusem, ponieważ nie skleja już tak czy siak silnie wysuszonego przełyku i ust. Niestety lejąca konsystencja wiąże się z koniecznością rozprowadzenia wszelakich dobrodziejstw oferowanych przez produkt w większej jego ilości. Tym samym nie jest to żel „na łyk”. Niemniej jednak nie powinien on przysporzyć nikomu większych problemów, bo nadal jest to porcja, którą spokojnie możemy wciągnąć w biegu, tym bardziej że ułatwia to zmyślnie rozwiązane opakowanie, które bez problemu da się otworzyć, opróżnić, a następnie zwinąć w małą kulkę (taki śmieć z łatwością zmieści się nawet w najmniejszej kieszonce, a jeśli ktoś i tych nie posiada, to może go włożyć choćby w skarpetę – nie śmiecimy!).

decathlon

Fot 3. Materiał własny | Wybieraj produkty, które łatwo owtorzyć i zjeść w trakcie aktywności 

Podczas zawodów, na których testowaliśmy jabłkowy powergel, zgodnie stwierdziliśmy, że jest on naprawdę smaczny i daje niezłego kopa, a przy tym wyjątkowo dobrze utrzymuje się w żołądku. To zdecydowanie produkt, który na stałe zagości w naszych biegowych plecakach.

BATON VEGAN PROTEIN MALINOWO-KOKOSOWY

Pomimo że to baton potreningowy, a do tego przeznaczony dla osób trenujących siłowo, postanowiliśmy sprawdzić go w warunkach zimowego biegu górskiego. Niestety jego przydatność w takich właśnie warunkach jest raczej wątpliwa, natomiast w warunkach, do których został stworzony, sprawdzi się idealnie. Powód jest prosty: baton wyjątkowo syci i jest dość zbity – tak jak większość batonów proteinowych. Jego duży plus stanowi przyjemny smak, który nie jest nazbyt przesłodzony.

decathlon

Fot 4. Materiał własny | BATON VEGAN PROTEIN MALINOWO-KOKOSOWY

Osoby po ciężkim treningu siłowym z pewnością docenią jego walory sycące, ale ci, którzy myślą o zabraniu go na bieg, powinni to przemyśleć, chyba że planują przynajmniej kilkuminutowy postój na konsumpcję – najlepiej na punkcie odżywczym serwującym do tego gorące napoje.

POWERBAR BATON BIAŁKOWY NATURAL PROTEIN Z ORZESZKAMI ZIEMNYMI

To kolejny baton potreningowy, jednak przeznaczony do konsumpcji po średnim bądź długim wysiłku. Jest zdecydowanie lżejszy od opisywanego wcześniej batona kokosowo-malinowego – co automatycznie czyni go lepszym wyborem, jeśli chodzi o batony białkowe spożywane podczas biegu. Oczywiste wydaje się, że do biegania stosuje się zazwyczaj lekkie batony zbożowe, jednak wymagający bieg górski rządzi się nieco innymi prawami i często bywa tak, że w pewnym momencie przychodzi silny głód, którego nie sposób załagodzić batonami zbożowymi, no, chyba że spożywając cały karton. W takiej sytuacji, jeśli daleko do punktu odżywczego serwującego jakieś „konkrety”, baton białkowy stanowi idealną alternatywę.

decathlon

Fot 5. Materiał własnyBATON BIAŁKOWY NATURAL PROTEIN 

I faktycznie orzechowy powerbar jest naprawdę dobrym wyborem. Syci, jednocześnie nie obciążając nadmiernie żołądka, a tak naprawdę jego jedyną wadą jest konsystencja, ponieważ z racji zastosowanych składników baton jest nieco suchy. Tak więc podczas pokonywania stromego podejścia baton ten idealnie załagodzi uczucie głodu, należy jednak pamiętać, by koniecznie mieć ze sobą nieco wody do popicia.

Jak się okazuje, wbrew popularnej opinii, wegańskie produkty nie muszą być ani niesmaczne, ani kiepskiej jakości. Oferta produktów dostępnych na rynku jest naprawdę szeroka i tak naprawdę każdy jest w stanie znaleźć coś, co pomoże osiągnąć zaplanowane cele. Ja już wiem, że wegańskie żele powergel staną się moim pewnym wyborem na wymagające zawody i długi wybiegania.

A Ty, czy wybierasz produkty wegańskie? :)

AUTOR: Marcin Rakowski

Marcin Rakowski Decathlon Rybnik
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Rybnik – chętnie doradzę Wam w kwestii sprzętu biegowego, a także przekażę wskazówki treningowe w kwestii biegów terenowych. Możesz skontaktować się ze mną mailowo: marcin.rakowski@decathlon.com. Do zobaczenia na biegowych ścieżkach!
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY
Na co dzień możesz mnie spotkać w sklepie Decathlon Rybnik – chętnie doradzę Wam w kwestii sprzętu biegowego, a także przekażę wskazówki treningowe w kwestii biegów terenowych. Możesz skontaktować się ze mną mailowo: marcin.rakowski@decathlon.com. Do zobaczenia na biegowych ścieżkach!
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY
Polub artykuł
Komentarze Chmurka komentarza
Udostępnij

ŚLEDŹ
DECATHLONPOLSKA
NA INSTAGRAM

#SprawdzaSiewSporcie #SportzDecathlon #PasjaDoSportu